Zamienił stryjek siekierkę na kijek – komentarz BMR do działań podejmowanych przez Klasę S.A.

Zamienił stryjek siekierkę na kijek – komentarz BMR do działań podejmowanych przez Klasę S.A.

Przegląd

Program dystrybucji podręczników szkolnych Klasa SA jest typowym przedsięwzięciem marketingowym i polegającym na przepakowaniu produktu istniejącego na rynku i zaoferowaniu go klientom jako coś zupełnie nowego.

Przedstawiciele programu oferują szkołom bonusy    (w zamian za zbiorcze zamówienia podręczników) i darmową dostawę.   Pozostałym uczestnikom rynku obiecują porządek w miejsce chaosu. Patrząc na listę bonusów proponowanych prze Klasę SA nie widzę żadnego elementu, którego szkoły nie miałyby do   tej pory. Wydawcy edukacyjni zarówno przekazują pieniądze szkołom jak i znajdują formy gratyfikacji nauczycieli. Przekazują także   pule książek do bibliotek oraz dożywiają dzieci. Darmowa dostawa książek do szkół jest jednym z podstawowych elementów dotychczasowej oferty wydawców.

Natomiast na porządkowanie chaosu Klasa SA zabrała się poprzez wysłanie do szkół niepełnej listy podręczników szkolnych. Te, które się na niej znalazły miały błędy w nazwiskach autorów lub pomylone tytuły. Akurat rynek książki edukacyjnej należy do stosunkowo najlepiej funkcjonujących obszarów polskiego rynku książki. Nauczyciele są zasypywani przez wydawców informacjami o ich ofercie. Pozory chaosu może stwarzać różnorodność oferty, a nie brak pełnej informacji. Nauczyciel stoi przed wyborem z kilku, czasami nawet z kilkunastu tytułów do tego samego przedmiotu. Wydawcy urządzają profesjonalne prezentacje, mające na celu pokazanie cech i zalet ich książek oraz podkreślenie korzyści wynikających z uczenia taką a nie inną metodą.

Zabierając wydawcom pulę przeznaczoną na tzw. bonusy odbierze się im istotny instrument w walce o klienta. Nie wierzę, aby nauczyciele w Polsce kierowali się wyłącznie względami merytorycznymi przy wyborze danego programu nauczania. Niezależnie od etycznej oceny zjawiska lepiej, żeby dawać ze swojej kieszeni niż z cudzej. Klasa SA chce za pieniądze wydawców zyskać miano dobrodziejów szkoły.

Wątpliwości wzbudza również fakt, że przedstawiciele programu są niezorientowani jak funkcjonuje rynek książek edukacyjnych w krajach rozwiniętych. Prezes Trawiński zapewniał mnie, że nigdzie na świecie wydawcy edukacyjni nie zajmują się sprzedażą swoich książek. A jest wręcz przeciwnie. Zarówno we Francji jak i w Niemczech wydawcy edukacyjni zbudowali własne firmy dystrybucyjne, które jednocześnie mogą i sprzedają usługi innym wydawcom. Przykład Francji pokazuje, że właśnie element własnej dystrybucji   stał się czynnikiem porządkującym rynek. Dziś wszystkie   firmy ( w sumie 6 ) zajmujące się w tym kraju dystrybucją książek należą do wydawców, którzy się w nie zaangażowali kapitałowo, choć zarządzane są niezależnie od polityki pojedynczych oficyn wydawniczych (z wyjątkiem Hachette). To raczej takie rozwiązanie jakie proponuje Klasa SA jest niestosowane przez wydawców edukacyjnych na świecie.

Wątpliwości podzielili krajowi edytorzy, którzy bez entuzjazmu podeszli do tego programu. Efektem jest fakt, że Klasa SA rusza bez książek. Firma nie podpisała ani jednej umowy z wydawcami, a termin składania zamówień wg harmonogramu Klasy mija za trzy tygodnie. Start programu przypomina skok kaskadera – albo się spadochron otworzy, albo nie. Kaskader przynajmniej wie, że spadochron musi się otworzyć w bezpiecznej odległości nad ziemią i sam decyduje kiedy go otworzyć. Klasa SA nawet nie wie, kiedy się zbilansuje i nie wie kiedy (zgodnie ze specyfiką rynku edukacyjnego) taki program powinien ruszyć, żeby spadochron otworzył się na czas. Prezes Trawiński jest pewny siebie i twierdzi – lepiej późno niż wcale! Moim zdaniem lepiej nie skakać. Lepiej wcale niż późno.

  Mikołaj Burchard

(więcej…)

Ta strona jest dostępna tylko dla zalogowanych osób. Jeżeli masz konto, to się zaloguj, a w innym przypadku zarejestruj się.

Logowanie użytkownika
 Zapamiętaj mnie  
Rejestracja nowego użytkownika
*Pole wymagane
Kategorie: Krytykujemy

Ten wpis jest zabezpieczony hasłem. Wpisz hasło by zobaczyć komentarze.