Niepokojące manewry w Matrasie

Niepokojące manewry w Matrasie
Należy przypuszczać, iż termin przeprowadzenia zmian w Zarządzie Matras Wrocław wybrany został nieprzypadkowo. Większość wydawców przebywała w tym czasie na targach we Frankfurcie, nieświadoma zagrożeń jakie może wywołać pojawienie się Piotra Zelmana na pierwszej linii, co zawsze dla wydawców było zwiastunem czegoś niedobrego. Piotr Zelman kojarzony jest z wieloma wcześniejszymi wydarzeniami, które z jednej strony związane były z potrzebną restrukturyzacją Matrasa, z drugiej zaś strony często ta restrukturyzacja była krzywdząca dla wydawców. Na razie Piotr Zelman przyjął typową dla Matrasa politykę informacyjną, czyli unikanie pytań i nie udzielanie żadnych odpowiedzi. Wiktor Ostrowski poinformował Wirtualnego Wydawcę, że oficjalny komunikat na temat likwidacji oddziału Matras Wrocław zostanie przekazany w ciągu najbliższych kilku dni.
 
Czy to oznacza, że Piotr Zelman decydując się na przejęcie kontroli nad likwidacją wrocławskiego oddziału zrobił to pod wpływem impulsu bez przygotowanej gotowej strategii, którą mógłby przedstawić wydawcom? Chyba, że jest to tajna strategia, o której lepiej, aby wydawcy dowiedzieli się jak najpóźniej.
 
Ci wydawcy, z którymi udało nam sie skontaktować zgodnie twierdzą, że nie maja najmniejszej ochoty na dalsze wspieranie rozwoju Matrasa kosztem własnych przedsiębiorstw. Przy tej okazji wymieniają wiele pomysłów, które są gotowi zrealizować gdyby sprawy przybrały niekorzystny scenariusz. Przypominają sukces, jakim zakończyło się współdziałanie przy okazji windykacji Wkry.
 
Zarząd Matrasa, który ma zamiar wprowadzić spółkę na parkiet do obrotu publicznego, nie powinien zaryzykować niczego, co mogłoby przynieść niedobre konsekwencje i wpłynąć niekorzystnie na wycenę Spółki lub nawet na niedopuszczenie jej do obrotu publicznego.
 
Pozostaje zatem pytanie co Piotr Zelman robi we Wrocławiu?
Kategorie: Rynek Polski

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.