Robert Kuc, redaktor naczelny i prezes zarządu wydawnictwa LektorKlett, o współpracy z Cambridge University Press

Robert Kuc, redaktor naczelny i prezes zarządu wydawnictwa LektorKlett, o współpracy z Cambridge University Press

Przegląd

WaszWW: Od początku przyszłego roku wydawnictwo LektorKlett będzie wyłącznym importerem i dystrybutorem książek Cambridge University Press w Polsce. Czy to dopiero początek współpracy?

Robert Kuc: Współpracę między Wydawnictwem LektorKlett a Cambridge University Press należy widzieć w szerszym kontekście. Firma Klett Languages – nasz niemiecki udziałowiec, od wielu lat blisko współpracuje z CUP zarówno jako wyłączny importer oraz dystrybutor tytułów Cambridge ELT w Niemczech, jak i partner wydawniczy w wielu przedsięwzięciach słownikowych (pod marką Cambridge/Klett), a także związanych z podręcznikami do języków obcych. Jest to współpraca na skalę światową, trwa ona od wielu lat i ciągle się rozszerza. Od 01. 01. 2003 Wydawnictwo LektorKlett zostanie wyłącznym importerem i dystrybutorem materiałów Cambridge ELT w Polsce.
Nie będzie to jednak początek współpracy LektorKletta z CUP. Od pewnego czasu prowadzimy wspólne prace nad słownikami do języka angielskiego. W tym roku ukazały się już pod marką PONS/Cambridge/LektorKlett dwujęzyczne słowniki do języka angielskiego: Podręczny, Szkolny, Uniwersalny i Kieszonkowy. W połowie listopada będzie miała miejsce premiera semibilingwalnego słownika Cambridge Learner’s Dictionary, a cały czas postępują prace nad jego elektroniczną wersją.

WaszWW: Jakich jeszcze zmian może oczekiwać rynek w związku z tą współpracą?

RK: W roku 2003 nie tylko zostanie zainicjowana współpraca w dziedzinie dystrybucji materiałów importowanych, ale także poszerzymy współpracę wydawniczą. Obok działającej już Redakcji Leksykograficznej (w 2003 ukaże się Duży Słownik Angielsko-Polski i Polsko-Angielski pod marką PONS/Cambridge/LektorKlett) powstanie także wspólna Redakcja ELT opracowująca nowe podręczniki do angielskiego dla szkół. W związku z tymi planami nasze wydawnictwo przeprowadzi się wkrótce do nowej siedziby przy ul. Polskiej 114 w Poznaniu, aby wszystkie biura oraz cały magazyn mogły znaleźć się pod jednym dachem. Nadal będzie też istniało biuro promocyjne CUP w Warszawie mające kilku przedstawicieli terenowych.

WaszWW: Jak do tej pory wyglądał model działania CUP w Polsce?

RK: Do tej pory warszawskie biuro promocyjne CUP współpracowało z sześcioma niezależnymi importerami, z których każdy kupował książki w Anglii na nieco innych warunkach, prowadził swoją politykę cenową i utrzymywał własny zapas magazynowy. Nie było to rozwiązanie optymalne. Liczymy na dobrą współpracę z dotychczasowymi importerami i dystrybutorami, a opinie jakie do nas docierają utwierdzają nas w przekonaniu, że jest to realne. Jesteśmy przekonani, że ujednolicona polityka handlowa i promocyjna przyniesie korzyści zarówno dla czytelników, jak i księgarzy oraz dla samego Wydawnictwa.

 AK

 

 

Kategorie: Rynek Polski, Wywiady

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.