Empik połączy swoją spółkę internetową z Merlin.pl

Empik połączy swoją spółkę internetową z Merlin.pl
 
Jak podaje wyborcza.biz Grupa NFI Empik Media & Fashion zarządzająca siecią sklepów Empik i Smyk przejmie kontrolę nad najstarszym polskim sklepem internetowym Merlin.pl. FI EMF połączy swoją spółkę odpowiadającą za sprzedaż internetową z Merlinem i przejmie 60 proc. udziałów w nowej spółce, a następnie wprowadzi nowy twór na giełdę – informuje Reuters.
 
 
 
Nowa spółka będzie się nazywała e-Newco, w jej ramach NFI EMF wniesie aportem wszystkie udziały w spółce do Merlina. W zamian EMF otrzyma 60 proc. akcji o podwyższonym kapitale od Merlina.
 
 
Transakcja ma zostać zamknięta do końca października, a zgodę na nią musi wyrazić UOKiK. Do 2012 roku akcje nowej spółki mają trafić na giełdę. Jeśli giełdowy debiut nie nastąpi, EMF zapłaci dotychczasowym akcjonariuszom Merlin.pl 115-130 mln zł i przejmie posiadane przez nich akcje.
 
 
 
Komentarz portalu wirtualnywydawca.pl (Mateusz Włodarczyk):
 
Jeśli chodzi o transakcję zakupu przez Grupę NFI Empik Media & Fashion sklepu internetowego Merlin.pl, której wartość może wynieść nawet 130mln złotych należy zadać sobie pytanie czy tak duża transakcja była dla Empiku jedynym wyjściem by stać się głównym graczem na polskim rynku sprzedaży internetowej. Posiadając tak rozpoznawalną markę na naszym rynku jak „Empik” , wydawałoby się, że bez większych trudności można stworzyć internetową platformę pod tą samą nazwą, która wyprzedziłaby pozostałe sklepy internetowe. Niestety Empikowi nie udało się dostatecznie dobrze wypromować swojej witryny.
 
Jeżeli po sfinalizowaniu transakcji Empik zmieni nazwę Merlin.pl na Empik.com przejmując tylko bazę danych klientów oraz filozofię sprzedaży poprzedniego właściciela, istnieje prawdopodobieństwo, że część dotychczasowych klientów Melina nie zaakceptuje nowej nazwy. Jeżeli za zmianą nazwy pójdzie także zmiana filozofii sprzedaży (ceny, promocje, funkcjonalność) niezadowolonych klientów Merlina może być dużo wiecej i cała transakcja stanie się wątpliwa.
 
Jeżeli Empik zachowa nazwę Merlin.pl dotychczasowi klienci tego sklepu nie zorientują się, że witryna ma nowego właściciela, nawet po wprowadzeniu ewentualnych zmian w funkcjonowaniu serwisu. Ale co zrobią stali klienci salonów Empik. Czy będą chcieli kupować książki w sklepie funcjonujacym pod inną nazwą niż ich ulubiony Empik. W takim przypadku Empik powinien się zasanowić, czy kupowanie Merlina ma jakiś sens. Może jednak lepiej zainwestować pieniądze przeznaczone na zakup Merlina w lepsze funkcjonowanie dotychczasowej witryny Empik.com. Efekt końcowy może być taki sam a moze nawet lepszy. Bo to Empik ma to czego brakuje Merlinowi – kapitał w postaci gotówki, zaplecze logistyczne, korzystne umowy z wydawcami oraz odpowiednik w realu.
 
Pozostaje jeszcze opcja pozostawienia obu witryn funkcjonujacych obok siebie, zajkładając, że w przyszłości jedna platforma może pochłonąć drugą. Jest to jeden ze sposobów pozbycia się konkurencji, choć czasami nie najtańszy.
    
 
 
 
Kategorie: Rynek Polski

O autorze

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.