Jako pierwsze wydawnictwo w naszym kraju zdecydowaliśmy się na udostępnianie wydanych przez nas książek wyłącznie w formie niskiego abonamentu klubowicza

Jako pierwsze wydawnictwo w naszym kraju zdecydowaliśmy się na udostępnianie wydanych przez nas książek wyłącznie w formie niskiego abonamentu klubowicza

Przegląd

Łukasz Dymanus (Wirtualny Wydawca): Dzisiaj rozpoczął swoją działalność nietypowy klub i zarazem wydawnictwo książek elektronicznych – Libenter.pl. Promujecie swój projekt jako „zupełną rewolucję na rynku książki”. Na czym polega ten rewolucyjny charakter przedsięwzięcia?Paweł Pomianek  (Project Manager – Libenter.pl): Jako pierwsze wydawnictwo w naszym kraju zdecydowaliśmy się na udostępnianie wydanych przez nas książek wyłącznie w formie niskiego abonamentu klubowicza. Natomiast do tej pory książki elektroniczne były sprzedawane na sztuki i w podobnych cenach, jak książki tradycyjne.ŁD: Kto jest twórcą projektu i skąd pomysł na tego typu działalność?

PP: Pomysłodawcą projektu jest Paweł Królak – właściciel księgarni internetowej Tolle.pl. Obserwując od wielu lat rynek książki, stwierdził on, że przyszłością w dzisiejszych czasach są książki elektroniczne. Po pierwsze zdecydowanie tańsza jest ich produkcja i dystrybucja. Po drugie komuś, kto lubi czytać dużo, nie zajmują one miejsca na półce. Można je czytać na ekranie komputera, laptopa, palmtopa, nawet na ekranach niektórych telefonów komórkowych. Wydaje się, że przyszłością książki są również czytniki elektroniczne. W Polsce nie są one jeszcze tak popularne, ze względu na wysokie ceny, jednak ich upowszechnienie to kwestia zaledwie kilku lat. Wtedy np. jadąc w podróż, zamiast zabierać całą walizkę książek – będzie można zrzucić do pamięci czytnika 100 ebooków i zaczytywać się nimi przez wiele tygodni. Co równie istotne, ebooki mogą być pobierane w każdym momencie z każdego miejsca na świecie, gdzie jest dostęp do internetu.

                 
                      Paweł Królak – pomysłodawca i właściciel Klubu     Paweł Pomianek – project manager
 
ŁD: Co Libenter.pl oferuje czytelnikom w ramach abonamentu i jaki jest jego koszt?PP: Każdy Klubowicz Libenter, który opłaci roczny abonament w cenie 77 złotych, otrzymuje pełny dostęp do 50 tytułów wydanych dotychczas, jak również do wszystkich, które zostaną wydane w ciągu kolejnego roku. Gdyby przeliczyć kwotę abonamentu na pojedyncze publikacje, wyszłaby cena poniżej 80 gr za jedną książkę.ŁD: Dlaczego tak tanio? Ta cena sprawia wrażenie, że kupujecie prawa do słabych i mało interesujących produktów. Ale pewnie przekona mnie Pan, że się mylę. Czy w ofercie pojawią się jakieś publikacje światowej sławy, bestsellerowych autorów? 🙂

PP: Niska cena wynika z faktu, że wydanie ebooka jest nieporównywalnie tańsze niż tradycyjnej książki. Nie ponosimy kosztów druku, dystrybucji, nie mamy problemów z przewidywaniem nakładów. Jednocześnie liczymy na to, że taka cena przyciągnie wielu Klubowiczów. Jeśli zaś chodzi o autorów, to wśród już wydanych publikacji mamy publikacje kilku autorów znanych na rynku religijnym (np. ks. Marek Dziewiecki, ks. Jerzy Szymik, o. Józef Augustyn, o. Jacek Salij). Natomiast przyszłość zależy tylko od zainteresowania i liczby Klubowiczów – im więcej osób wstąpi do Klubu, tym większe wpływy z abonamentu, które pozwolą na kupowanie praw do znanych autorów. Z kilkoma bardzo znanymi autorami już rozmawiamy…

ŁD: W jakich segmentach rynku książki działa Libenter.pl i ile tytułów posiada w swojej ofercie?

PP: Jak już wspomniałem na początek będzie to 50 tytułów. W każdym tygodniu klubowicze Libenter.pl otrzymają co najmniej jedną nową ciekawą książkę. Liczymy, że będą to pozycje coraz bardziej atrakcyjne. Klub Libenter.pl oferuje książki z literatury pięknej, religijne oraz dotykające tematyki rodziny, a także książki popularnonaukowe i poradniki. Wszystkie wydane w nowoczesnej i przystępnej dla czytelnika szacie graficznej.

ŁD: Według mnie prawdziwą rewolucją na polskim rynku książki elektronicznej będzie wprowadzenie do sprzedaży wspomnianego e-czytnika, obsługującego tytuły polskich wydawnictw. Czy publikacje Libenter.pl są zaprojektowane tak, aby można je było przeglądać na ekranie e-czytnika? Jednym z takich urządzeń jest wprowadzany właśnie na rynek przez firmę Kolporter – eClicto.

PP: My też liczymy, że popularyzacja czytników ebooków spowoduje zmianę nastawienia do książek elektronicznych, choć większe nadzieje pokładamy we wchodzącym na rynek w przyszłym roku czytniku Plastic Logic niż w eClicto. W tej chwili wszystkie nasze ebooki dostępne są w formacie PDF, który jest obsługiwany praktycznie przez wszystkie czytniki ebooków na rynku. Natomiast jeśli jakiś inny format stanie się równie popularny – nie widzimy przeszkód, by także nasze ebooki w nim udostępnić. Na takie zmiany jesteśmy przygotowani.

ŁD: Ciekawym i wciąż budzącym duże kontrowersje zagadnieniem dotyczącym ebooków są kwestie praw autorskich. Z jakich zabezpieczeń korzysta Libenter.pl, aby uchronić się od nielegalnego kopiowania i rozpowszechniania tytułów między czytelnikami?

PP: Wszystkie nasze ebooki są personalizowane i w swojej treści zawierają dane właściciela pozwalające na jego namierzenie w przypadku piractwa. Poza tym jednak wychodzimy z założenia, że niska cena sprawi, że piracenie lub szukanie piratów naszych ebooków stanie się pozbawione sensu. Po co to robić, jeśli można mieć oryginał w przeliczeniu za mniej niż złotówkę za sztukę? Dodatkową zachętą będzie nasz program partnerski – każdy Klubowicz, który zdobędzie dla nas następną osobę, która wstąpi do Klubu, otrzyma punkty, które będzie mógł zamienić na pieniądze. Po co piracić za darmo, skoro można rozpowszechniać te książki legalnie i jeszcze czerpać z tego profity.

ŁD: Jakie są plany rozwoju działalności Klubu Libenter.pl?

PP: Mamy nadzieję, że nasz pomysł na tyle przypadnie do gustu Czytelnikom książek, że sprzedamy w krótkim czasie kilka, kilkanaście tysięcy abonamentów. To pozwoli nam na rozmowy z Autorami z najwyższej półki. Nie ukrywamy również, że naszym celem jest promocja wartości, które są dla nas ważne, jak prawda, silna rodzina, autentyczna i głęboka wiara, jak również rzetelnej wiedzy z różnych innych dziedzin. Podsumowując można powiedzieć, że najważniejszy cel, jaki przed nami stoi, to stworzenie licznego grona zadowolonych klubowiczów, którzy mogą cieszyć się wartościowymi i przystępnie wydanymi ebookami.

ŁD: Dziękuję za rozmowę i życzę sukcesów.

Tagi: Libenter

O autorze

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.