Jedną z głównych przesłanek w naszych kontaktach z kontrahentami jest zapewnienie im i sobie pełnego bezpieczeństwa handlowego
Przegląd
- Typ: Księgarnie, Wywiady
- Marka: Książnica Polska
Wirtualny Wydawca: “Książnica Polska” Spółka z o.o. w Olsztynie działalność gospodarczą rozpoczęła w lutym 1992 roku czyli ponad 17 lat temu. Kto jest właścicielem Książnicy Polskiej i jaka jest historia powstania firmy? Z tego co wiem to udziałowcy firmy są osobami prywatnymi, które są byłymi lub obecnymi pracownikami spółki.
Marianna Okuniewska: “Książnica Polska” sp. z oo. powstała w grudniu 1990 roku. Okres do lutego 1992 roku był czasem przygotowania byłego olsztyńskiego Domu Książki do sprzedaży.
Książnicę Polską założyło 47 udziałowców -pracowników ówczesnego Domu Książki. Kapitał założycielski spółki wynosił 700.000 mln starych zł(tj. 70 tyś nowych złotych) i liczył 700 udziałów. Kapitał był bardzo rozproszony – Prezes Zarządu posiadał wówczas zaledwie 13% udziałów – ja nie byłam jeszcze udziałowcem w firmie. Większość ówczesnych udziałowców – pracowników , traktowała posiadane udziały jako swego rodzaju polisę ubezpieczeniową gwarantującą pracę. Z upływem lat malała stopniowo liczba udziałowców spółki, postępowała koncentracja kapitału. Na dzień dzisiejszy kapitał zakładowy wynosi 194,5 tyś złotych i podzielony jest na 389 udziałów. Spółka aktualnie liczy 25 udziałowców, z których dwunastu to obecni pracownicy spółki, jedenastutu to byli pracownicy spółki i dwie osoby obce. Pakiet kontrolny (52,44%) znajduje się w moim posiadaniu, Prezes Zarządu dysponuje 42 udziałami (10,8%)
Dzisiaj firma jest bardzo mocna osadzona na regionalnym rynku książki, ma też liczącą się i uznaną pozycję w skali kraju. Ma też dobrą markę zarówno u swoich kontrahentów jak i setek tysięcy klientów naszych księgarni.

Wirtualny Wydawca: Obecnie “Książnica Polska” jest zaawansowaną siecią księgarni prowadzącą sprzedaż detaliczną i hurtową. Jak wyglądała ewolucja firmy od początku jej istnienia?
Marianna Okuniewska: W lutym 1992 r., z ówczesnym MKiSz, reprezentującym Skarb Państwa, podpisaliśmy umowę leasingową i rozpoczęliśmy samodzielny byt. Szybko okazało się, że zatrudnienie (153 osoby) jest ponad 2-krotnie wyższe niż wynikało to z rzeczywistych potrzeb. Racjonalizacja zatrudnienia była więc pierwszym krokiem. W momencie startu nie mieliśmy żadnego majątku własnego, który mógłby służyć jako zabezpieczenie kredytów, niezbędnych na rozwój firmy. Pierwszy kredyt firma uzyskała dzięki poręczeniu na majątku osobistym moim i męża. To pozwoliło na pierwsze wykupy lokali księgarskich, będących w zasobach samorządów, na własność. Nabywane lokale były z kolei zastawiane jako zabezpieczenie kolejnych kredytów, przeznaczonych na kolejne wykupy lokali i ich modernizacje. W finansowaniu tych działań częściowo wspieraliśmy się funduszami unijnymi. Modernizacja księgarń była konieczna – rosła produkcja wydawnicza i wachlarz oferowanych na rynków tytułów, rosła też sprzedaż. Tymczasem w większości księgarń, co najmniej 50% powierzchni użytkowej stanowiły tzw. zaplecza (magazyny, powierzchnie biurowe i gospodarcze). To wszystko trzeba było zmienić.
Dzisiaj ponad 90%, z ponad 4,5 tys m2 powierzchni którą dysponuje firma, to powierzchnia sprzedażowa. Bez tych remontów i modernizacji niemożliwy byłby szybki wzrost sprzedaży, dochodów i zysków, który pozwolił m.in. na skrócenie okresu spłaty leasingu o 1/4. Najwięcej środków zainwestowaliśmy w siedzibę naszej firmy, w której mieści się “Centrum Książki” i biuro.
Ogromne zmiany zaszły w kadrze pracowników firmy. W r. 1992 bodajże tylko 6 z nich legitymowało się wyższym wykształceniem. Obecnie jest to 2/3 ogółu zatrudnionych, znających języki obce, perfekcyjnie posługujących się komputerem.
Od kilku lat nie zatrudniamy pracowników nie posiadających wykształcenia wyższego.

Wirtualny Wydawca: Ile obecnie lokali posiada Państwa sieć? Jak wiele z nich jest własnością firmy? Czy największym z nich nadal jest “Centrum Książki”? Co skłoniło Państwa do wprowadzenia takiej strategii własności? Czy wszystkie księgarnie “Książnicy Polskiej” oferują ten sam asortyment?
Marianna Okuniewska: Aktualnie “Książnica Polska” prowadzi 20 księgarni (w tym 4 w ramach olsztyńskiego “Centrum Książki”), o łącznej powierzchni użytkowej ponad 4500 m2. 2/3 z nich funkcjonuje we własnych lokalach, a ich powierzchnia stanowi 3/4 całkowitej powierzchni którą nasza firma dysponuje. Z tego też względu udział kosztów czynszów w całościowej strukturze kosztów oscyluje na poziomie 6-7%.
Olsztyńskie ” Centrum Książki”, grupujące 4 księgarnie, to swoisty “brylant” w naszej sieci, realizujący ponad 1/3 jej obrotów. Uzupełnić należy, że ów “brylant” zostanie w roku bieżącym i kolejnym rozbudowany z obecnych 1200 m2 do blisko 3000 m2 (na 5 kondygnacjach), a planowany obrót powinien zostać podwojony – do blisko 15 mln złotych (tj. blisko 2/3 tegorocznych obrotów całej naszej sieci).
Pozyskiwanie lokali księgarskich na własność, zostało wpisane w strategię rozwojową firmy już w I okresie jej funkcjonowania w nowej rzeczywistości gospodarczej. Firmie (mającej na karku wysokie zobowiązania leasingowe) niezbędne były środki finansowe, wspierające jej rozwój, finansowanie zapasów, inwestycje i modernizacje, kredyty bankowe. By je uzyskać firma musiała legitymować się rosnącymi zyskami ze swej działalności, a także rosnącym, realnym majątkiem własnym – gwarantującymi zabezpieczenie udzielanych kredytów obrotowych i inwestycyjnych. I tak też się stało. Od wielu lat działalności gospodarskie i inwestycyjne firmy, oprócz zysków przeznaczonych na zasilanie kapitałów własnych, wspierane są finansowym zasileniem zewnętrznym. To podstawa strategii rozwojowej firmy. Finansują nas 2 banki. Dzięki prowadzonej polityce mamy stały i rzec by można bezproblemowy dostęp do linii kredytowych, chociaż pilnujemy by poziom kredytowania nie przekroczył 15% wartości rynkowej “Książnicy Polskiej”.
Polityka handlowa firmy opiera się na następującej procedurze: strategię zasilania asortymentowego, warunki współpracy z dostawcami (wydawcami, hurtowniami bądź producentami), poziom zapasów własnych, strukturę własnościową zapasów itp. określa zarząd. Natomiast zaasortowanie poszczególnych księgarni, a także politykę cenową, rabatową itp. prowadzą bezpośrednio kierownicy księgarni w ramach swoich kompetencji i stosownie do realiów lokalnego otoczenia handlowego ich księgarni. Z tego też względu w zaasortowaniu poszczególnych księgarń mogą występować różnice. Wiele księgarni posiada rozbudowane (w zależności od potrzeb i specyfiki lokalnego rynku) działy tematyczne, nie mówiąc już o księgarniach specjalistycznych.

Wirtualny Wydawca: Zasięg terytorialny działalności Państwa sieci księgarskiej obejmuje wyłącznie północno-wschodnią część kraju. Czy zamierzacie Państwo w najbliższym czasie, otworzyć placówki w innych częściach Polski? Dlaczego zrezygnowaliście Państwo z prowadzenia działalności o zasięgu ogólnopolskim?
Marianna Okuniewska: To stan na dzień dzisiejszy. W sierpniu otwieramy księgarnię agencyjną w Warszawie. W fazie “rozruchu” są dwie księgarnie/sklepy internetowe. Z planów tworzenia większej sieci księgarskiej, niż obecne lokalne, absolutnie nie rezygnujemy. Rozmowy w sprawie przejęcia prowadzone są m.in. z jedną z księgarskich firm w Wielkopolsce.
W najbliższych dniach rusza nasza nowa kampania, mająca na celu konsolidowanie księgarni (a jest to na rynku książki naszym zdaniem konieczność) pod szyldem “Książnicy Polskiej”. Chcemy współpracować (a nie walczyć ani wyniszczająco konkurować) z księgarniami na zasadzie agencji, franszyzy bądź partnerstwa – z pełnym poszanowaniem własności i z dużą niezależnością, które księgarnie tak sobie cenią.
Współpraca z “Książnicą Polską” dla wielu księgarń pojedynczych i zatomizowanych oznaczałaby znacznie szerszy i korzystniejszy dostęp do rynku dostawców, widoczny wzrost sprzedaży i dochodów, aktywną działalność marketingową, reklamową i promocyjną, nowa jakość ich funkcjonowania a dla wielu przetrwanie lub utrwalenie i umocnienie pozycji na lokalnych rynkach.
Modelowym wzorcem dla “Książnicy Polskiej” byłoby “skupienie” w jej strukturach 100-200 księgarni, funkcjonujących jako własne, agencyjne, franczyzowe czy partnerskie.

Wirtualny Wydawca: W sieci “Książnicy Polskiej” znajdziemy w ofercie nie tylko książki, ale także multimedia, prasę czy też artykuły papiernicze. Jak przedstawia się procentowo struktura oferty w Państwa księgarniach? Jaki % stanowią książki? Jak duży posiadają Państwo asortyment w swojej ofercie?
Marianna Okuniewska: Aktualnie w ofercie naszych księgarń znajdują się książki (w tym podręczniki szkolne i audiobooki), artykuły tzw. sektora PBS /papier-biuro-szkoła/ i w bardzo ograniczonym zakresie multimedia. W roku ubiegłym całkowicie wycofaliśmy się m.in. ze sprzedaży prasy – ze względu na dużą praco- i czasochłonność tej grupy asortymentowej i b. niskie dochody z jej sprzedaży.
Asortyment naszych księgarń w ujęciu wartościowym (w cenach zakupu.) wynosi ponad 8 mln złotych. W nowej bazie komputerowej figuruje ponad 60 000 asortymentów (w tym ponad 40 000 tytułów książek). W strukturze sprzedaży 70% stanowią wydawnictwa i mniej więcej po 15 % podręczniki szkolne i artykuły sektora PBS.

Artykuły powiązane:
O autorze
Skomentuj
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.






