Wydawnictwo Demart – podsumowanie roku 2006

Wydawnictwo Demart – podsumowanie roku 2006
Udostępnij
Share on Facebook0Tweet about this on Twitter0Share on LinkedIn0Share on Google+0
Wydawnictwo Demart działa na polskim rynku od 1992 r. Firma specjalizuje się w publikacjach z zakresu kartografii użytkowej i edukacyjnej. Wydawnictwo zatrudnia 78 pracowników.
 
Najważniejszymi wydarzeniami w firmie w 2006 roku były: 
  • Sprzedaż oferty edukacyjnej Wydawnictwu Szkolnemu PWN
  • Wprowadzenie na rynek (z dużym sukcesem) serii przewodników „Polska Niezwykła”. Planujemy tą serię sukcesywnie rozszerzać w 2007 roku o tytuły regionalne
  • Wprowadziliśmy do oferty książki dla dzieci
  • Dużym sukcesem okazały się atlasy historyczne „Ilustrowany Atlas Historii Polski” i „Historia Świata Atlas Ilustrowany”
  • Wprowadzenie na rynek map laminowanych, które zyskały dużą popularność

W 2006 roku Wydawnictwo Demart osiągnęło przychód ze sprzedaży książek wynoszący 19,99 mln zł, co daje 1,7% spadek w stosunku do roku poprzedniego. Biorąc pod uwagę ofertę kartograficzną (bez edukacji, którą Demart sprzedał do WSzPWN) firma osiągnęła 16% wzrost sprzedaży. Przychody ogółem wyniosły 20,40 mln zł. Kapitały własne firmy to 8,5 mln zł.

 
 
 
W roku ubiegłym oficyna wydała 256 tytułów, w tym 45 nowości. Łącznie sprzedano 3 mln egzemplarzy książek.Średnia cena książki ukształtowała się na poziomie 13 zł.
 
Struktura sprzedaży:
  • Mapy samochodowe i plany miast – 28%
  • Atlasy samochodowe i atlasy miast – 21,5%
  • Atlasy ogólne (geograficzne i historyczne) – 25,5%
  • Książki dla dzieci – 2%
  • Przewodniki – 4%
  • Edukacja – 19%
Udostępnij
Share on Facebook0Tweet about this on Twitter0Share on LinkedIn0Share on Google+0
Kategorie: Rynek Polski

O autorze

Komentarze

  1. Antek Szperlich
    Antek Szperlich 18 kwietnia, 2007, 00:00

    Jeśli przychód ze sprzedazy książek w 2006 roku wyniósł 19,9 mln zł, a sprzedano 3 mln egzemplarzy po średniej cenie 13 zł to = 39 mln. To ja bardzo proszę o ten kalkulator, bedę uzywał przy PIT-ach. A na poważnie. Walnęło się wydawnictwo czy Redakcja? Pozdrawiam Antek Szperlich

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.