Książka za 1,30 zł. Promocja czytelnictwa książek czy prasy?                                                                         

Książka za 1,30 zł. Promocja czytelnictwa książek czy prasy?                                                                         

Kolejny dziennik regionalny rozpoczął książkową akcję promocyjną dla swych czytelników.

Są to Nowiny, podkarpacka gazeta codzienna. Należy ona do Orkli Press Polska, jednej
z największych grup wydawniczych w Polsce. Orkla Press stanowiąc część koncernu
Orkla, jednej z największych spółek giełdowych w Norwegii, posiada udziały w kilkunastu
spółkach prasowych w Polsce, m.in. ma 51% udziałów w Rzeczpospolitej. Do niej
też obok Nowin należą Kurier Poranny, Nowa Trybuna Opolska, dwa dzienniki, które
od lutego stosują akcję dodawania książki do gazety.  

Janusz Pawlak, Redaktor Naczelny GC „Nowiny” poinformował Wirtualnego Wydawcę,
iż celem rozpoczętej akcji jest promocja czytelnictwa, a także promocja szeroko
pojętej polskiej kultury narodowej. Książki drukowane są w Polsce. Pomysł został
zaczerpnięty z akcji przeprowadzonych w innych krajach europejskich. Książki dołączone
do Nowin sprzedawane są poprzez kioski.

Na pytanie co stanie się z książkami, jeżeli cały nakład (gazeta plus książka)
się nie sprzeda, odpowiedziano nam, że to tajemnica firmy i jej strategii.

Możemy przyjąć, że pozycje te nie zostaną zniszczone po wycofaniu z kiosków i
być może trafią do innych kanałów dystrybucji. Obecnie ich cena wynosi 1,30 zł.
(dotychczasowa cena gazety 1,20 zł, wraz z książką 2,50 zł.) Czy zatem rynek książki
nie zostanie zniszczony poprzez dumpingowe ceny?

Janusz Pawlak uważa, że nie. Książki   w takiej cenie wg niego, dają szansę najuboższym
do skompletowania swojej biblioteki. Według Redaktora Naczelnego gazety, nie każdego
stać na drogie wydania z tłoczeniami. Każdy ma prawo wyboru. To jest rynek.

Adam Małek, Szef Promocji gazety o celach akcji:

„Do niektórych wydań naszej gazety będziemy dołączać książki, największe dzieła
literackie ze zbiorów Biblioteki Narodowej. Cykl rozpoczynamy I tomem powieści
„Quo Vadis”, który został dołączony do GC „Nowiny” we wtorek 20 kwietnia 2004
r. II tom tego dzieła dołączymy do gazety 27 kwietnia. Liczymy na to, że nasza
propozycja spotka się z zainteresowaniem Czytelników i będziemy mogli ją kontynuować.
Przygotowaliśmy już kolejne arcydzieła polskiej literatury, m.in. „Potop”, „Ogniem
i Mieczem”, „Pan Wołodyjowski”.

Jesteśmy przekonani, że nasze przedsięwzięcie umożliwi mniej zamożnym Czytelnikom
oraz bibliotekom szkolnym i gminnym, urzędom administracji samorządowej po przystępnej
cenie zgromadzić kolekcję największych dzieł literatury polskiej.

Patronat nad akcją objął Podkarpacki Kurator Oświaty.

Pierwsze wydanie „Nowin” wraz z książką (kupić można tylko pakiet) rozeszło się
błyskawicznie w nakładzie 60 tys. egz. (nakład gazety dwukrotnie większy niż zwykle).
Książkę wydało R-Press Sp. z o.o., wydawca „Nowin”. 

Książkową modę zapoczątkowała hiszpańska firma Mediasat Group, która tego typu
akcje przeprowadziła w tym roku w Hiszpani, we Włoszech, Portugali ,na Bałkanach
(konsultanci BMR spotkali się z tą akcją w Chorwacji i Serbii) oraz w Polsce (Kurier
i Nowa Trybuna Opolska). Z akcją podkarpackich „Nowin” firma nie miała nic wspólnego.

Szymon Jędrusiak, Dyrektor Mediasat Poland   zgodził się odpowiedzieć na kilka
pytań.

JW.: Jaki cel Pana zdaniem przyświeca gazetom, które biorą udział w tego typu
przedsięwzięciu?

SJ: Tego typu akcje przeprowadziliśmy już w wielu krajach Europy. Koncern nasz
ma gotowe rozwiązania promocyjne wraz z know how, niezbędnym w przeprowadzeniu
takiej akcji (nie można po prostu tak sobie dołączyć książkę). Trzeba tak to zrobić,
żeby gazety miały z tego jak największe korzyści.

JW.: Czy Państwo zajmujecie się zakupem praw autorskich?

SJ.: Tak, od strony technicznej, prawnej, wszystko my organizujemy. Zapewniamy
wszystkie licencje niezbędne do wydania w kraju.

JW.: Na jakie kanały dystrybucji Państwo macie prawa?

SJ.: Mamy wyłączność na dystrybucję poprzez kioski; tych książek nie sprzedajemy
w księgarniach. One nie trafiają na żaden drugi obieg.

JW.: A co się dzieje, jeżeli się nakład nie sprzeda?

SJ: Książki są niszczone podobnie jak dzienniki po to aby nie trafiły do dalszej
dystrybucji (stadiony, hipermarkety itp.) To jest kolekcja, która ma promować
konkretny dziennik, czy tytuł prasowy.

JW.: Czy na tej samej zasadzie dokładano wcześniej np. CD?

SJ: Nie do końca. Książki nie są foliowane wraz z gazetą. Książki są osobno.

JW.: Czy jest możliwość kupienia samej tylko gazety bez książki?

SJ: To różnie bywa. Tu głos decydujący ma dziennik. To on sam wybiera formułę.

JW.: Jaka jest cena książek dołączanych do prasy?

SJ: Cena nie jest wysoka. Wynosi ona 9,90 zł.

JW.: W podobnej akcji przeprowadzonej w tym tygodniu przez dziennik „Nowiny”
cena książki wraz z gazetą (sprzedawane w pakiecie) wynosi   2,50zł.

SJ.: To nie jest nasz model biznesu to co robią „Nowiny” rzeszowskie. Każdy ma
prawo do swojej kampanii.   Nasze książki wydane są bardzo starannie, oprawa twarda
z obwolutą, wysoki poziom edytorski.

JW.: Czy książki drukowane są w Polsce, czy w Hiszpanii ?

SJ: Drukujemy tam, gdzie są możliwości, aby to wykonać szybko, dostosować do
potrzeb nakładu. Te są drukowane w Hiszpanii, ale również możemy drukować we Włoszech,
Niemczech czy Polsce.

JW.: Czy w najbliższym czasie przewidujecie podobne akcje z innymi dziennikami
np. „Gazetą Wyborczą”?

SJ:   Są prowadzone zaawansowane rozmowy z różnymi gazetami. Nie mogę nic powiedzieć
  gdyż jest to w fazie przygotowań.

JW.: Dziękuję za rozmowę.

Jak widać mamy tu do czynienia z różnymi celami.   Jak mówią Redaktorzy „Nowin”,
  głównym celem akcji jest propagowanie czytelnictwa.

Odmienny cel przedstawiają menedżerowie Mediasat Poland. Dla nich nadrzędnym
celem jest podniesienie nakładu gazety.

Wszystkich zapraszamy do gorącej dyskusji.

                                                      

Komentarze:

> Może by jakieś wydawnictwa przemyślały współpracę z wydawcami prasy i spróbowały
w ten sposób zachęcić jakiś procent czytelników gazet do odwiedzenia księgarń.
Czyli w prasie ukazuje się 1.tom jakiejś istniejącej, „zadomowionej” serii, a
następne tomy będą do kupienia tylko w księgarniach. Coś podobnego zrobiła Media
Rodzina wspólnie z Coca-Colą z 1.tomem Pottera.

 

Z pozdrowieniami

 

Daniel Puczyłowski

Księgarnia DANIEL

Gorzów

Kategorie: Literatura, Rynek Polski

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.