Bonda i Orbitowski zachwyceni “Świętem trąbek” Marty Masady
Przegląd
- Marka: Grupa Foksal
Wyjątkowy i wyczekiwany debiut, który polecają Katarzyna Bonda i Łukasz Orbitowski już w kwietniu!
Święto trąbek
Marta Masada
Trzy miasta, trzy miłości, jedna obsesja.
Aż trudno uwierzyć, że to debiut! Mistrzowskie połączenie błyskotliwości, erudycji i obsceny. Powieść z wielkim rozmachem, która chwyta za trzewia.
Katarzyna Bonda
Czytanie Masady jest jak wizyta w klatce z pięknym i groźnym zwierzęciem. Doświadczyłem radości bycia rozszarpanym i chciałbym, by każdy to przeżył. Znakomite.
Łukasz Orbitowski
Ta książka powinna być naszym towarem eksportowym. Intensywna, mocna, drażniąca,
z nerwem godnym Henry’ego Millera. Nikt tak nie pisze u nas o seksie i dawno nie czytałem czegoś podobnego w polskiej literaturze. Wyjątkowa i odważna powieść!
Marcin Wilk, krytyk literacki
Rozpięta między Warszawą, Nowym Yorkiem i Tel Awiwem brawurowa historia młodej teatrolożki Zuli, która desperacko szuka miłości i miejsca na ziemi wikłając się w burzliwe romanse. Toksyczny związek ze znanym reżyserem Romanem, prawie małżeństwo z młodym rzeźbiarzem Rafaelem i dziwna relacja z rysownikiem komiksów Urim tworzą przejmującą opowieść o prawdziwych, wielkich uczuciach i tych udawanych przed samym sobą.
O histerycznej próbie zapełnienia pustki i samotności oraz determinującym wybory poczuciu winy. To także powieść o uskrzydlającej i upokarzającej sile seksu i o myleniu stosunków płciowych z miłosnymi.
Zula, wychowana przez dziadka, byłego więźnia Auschwitz, w przeświadczeniu, że zawsze trzeba być gotowym na wojnę, w dorosłym życiu ciągle walczy. O siebie, swoje szczęście i o Żydów. Skąd ta obsesja u trzydziestoletniej Polki i “gojki” z kolejnego powojennego pokolenia?
W dyskusji o Żydach i żydostwie ta książka zajmuje miejsce osobne: jest barwną powieścią obyczajową, którą czyta się jednym tchem i w której nie ma miejsca na publicystyczne wywody. Odważnie i nieraz bezczelnie, z gorzką ironią i celną puentą autorka rozprawia się z mitami i stereotypami narodowymi pokazując nową perspektywę w relacjach polsko-żydowskich.
“Święto Trąbek” to powieść dojrzała i świeża, dosadna i symboliczna, poetycka
i obsceniczna, pełna erudycyjnych odniesień i brudnego seksu. Iskrzy, kipi, wibruje, przyspiesza nagłymi zwrotami akcji i zwalnia w baśniowych, wysmakowanych snach. Znakomite tempo, wyraziste postaci, świetne dialogi i sugestywna atmosfera ani przez moment nie pozwalają się oderwać od lektury.

Artykuły powiązane:
O autorze
Skomentuj
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.






