Jaka będzie nowa struktura zarzadzania PWN? Rozmowa z Andrzejem Nadolskim

WWW: Jak ma wyglądać nowa struktura zarządzania WN PWN, którą przedstawił Radzie Nadzorczej Zarząd spółki? Czy oprócz rezygnacji Petera Whiskerda-Węgorzewskiego ze stanowiska Prezesa Zarządu PWN nastąpiły inne zmiany w Zarządzie?

A.N.: Dotychczasowa trzyosobowa struktura Zarządu została poszerzona. Obecnie Zarząd składa się z 5 osób I w jego skład wchodzą: Ryszard Knauff, prezes, Grzegorz Majerowicz, dyrektor dystrybucji , Wojciech Krasuski, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu oraz od 1 kwietnia Ewa Bluszcz dyrektor ds. Wydawniczych. Ja pozostaję na stanowisku dyrektora finansowego.

Nasze propozycje zmian w strukturze mają na celu głównie jej uproszczenie. Do tej pory w WN PWN istniały dwa organy zarządzające. Pierwszy to był Zarząd, który miał odpowiedzialność kodeksową I był odpowiedzialny za decyzje operacyjne dotyczące całej Grupy. Równolegle istniała tzw. Rada Dyrektorów, na którą w nowej strukturze nie ma miejsca. Obecnie Zarząd ponosi całkowitą odpowiedzialność za wszelkie decyzje odnośnie WN PWN.

WWW: Czy to pociągnie ze sobą zmiany na stanowiskach dyrektorskich I kolejne zwolnienia?
A.N.: Ostateczne decyzje jeszcze nie zostały w tej sprawie podjęte, ale niekoniecznie będą to decyzje o zwolnieniach, raczej o przesunięciach na inne stanowiska.

WWW: Kogo mają objąć planowane zwolnienia, kto się znajdzie w tej grupie 160 osób?
A.N.: Większą część zwalnianych pracowników będą stanowić redaktorzy. Chcemy zredukować ilość stanowisk pomocniczych w redakcjach, natomiast zwiększyć ilość redaktorów prowadzących. Największe zmiany dotyczą zespołu pracującego nad Wielką Encyklopedią PWN. Chcemy, aby zostali oni naszymi niezależnymi współpracownikami. Planujemy wyposażyć ich w odpowiedni pakiet, który umożliwi im pracę na nowych zasadach. Na stanowiskach etatowych zostaną menadżerowie, koordynatorzy, którzy będą organizować i kontrolować całość prac.

WWW; Te zmiany zostały bardzo źle przyjęte przez środowisko autorów I specjalistów zaangażowanych w prace nad encyklopedią. Czy nie ma obaw, że wpłynie to negatywnie na kontynuację projektu?

A.N.: Rzeczywiście wiele osób wydaje się być sparaliżowanych informacją o planowanej skali zwolnień. Chciałbym wyjaśnić, że 160 to jest maksymalna liczba i być może ostatecznie zwolnienia będą mniejsze. Od 80-100 osób będzie nadal współpracowało z WN PWN tylko na innych zasadach. Dołożymy na pewno wszelkich starań, aby prace nad encyklopedią były kontynuowane, a być może przyśpieszone.

WWW: Czy zmiana struktury oznacza także dalsze połączenia spółek, tak jak to miało miejsce np. w roku ubiegłym w przypadku pwn.pl?
A.N.: Obecnie takich planów nie mamy. Będziemy zapewne w dalszym stopniu integrować pewne funkcje pomocnicze i administracyjne typu np. księgowość czy produkcja.

WWW: Związki zawodowe obwiniają za obecną sytuację m.in. uzależnienie dystrybucji Wydawnictwa od Azymutu. Czy w obszarze dystrybucji planowane są zmiany?
A.N.: Zarząd nie podziela opinii związków zawodowych. Jest to wyłącznie ich zdanie. Nie ma żadnego powodu łączyć obecnej sytuacji WN PWN z systemem dystrybucji. Azymut w dalszym ciągu pozostaje naszym wyłącznym dystrybutorem i zmiana strategii dystrybucyjnej w ogóle nie wchodzi w grę.

WWW: Czy w takim razie w najbliższym czasie może dojść do połączenia Azymutu z PDK?
A.N.: Na ten temat wolałbym się na razie nie wypowiadać.

WWW: Kiedy będzie wiadomo kto obejmie stanowisko Prezesa Zarządu WNPWN?

A.N.: Podanie dokładnego terminu w chwili obecnie jest niemożliwe, ponieważ cały czas trwają poszukiwania odpowiedniej osoby.

KG

Kategorie: Rynek Polski, Wywiady

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.