Polski rynek ELT można nazwać rynkiem dojrzałym. Rozmowa z Rajmundem Sawką z Pearson Education Polska
Przegląd
- Typ: Edukacja, Wydawnictwa, Wywiady
- Marka: Pearson Education
WWW: Polski rynek książki stale się zmienia, jak Pearson Education sobie z tym radzi?
R.S.: Staramy się dostosować, a nawet wyprzedzać zmiany. Na początku 2000 roku przekształciliśmy się w spółkę z o.o. Przestaliśmy jedynie promować nasze książki, zaczęliśmy je sami sprzedawać. Już drugi sezon jesteśmy jedynym importerem książek ze znakiem Longmana. W Warszawie mamy swój magazyn. Naszymi głównymi odbiorcami są firmy specjalizujące się w sprzedaży wydawnictw językowych.
Najwięksi z nich to m.in.: Bookland, International House, Omnibus. Nasze książki są dostępne głównie w księgarniach językowych (współpracuje z nami ponad 120 księgarni patronackich).
Niektóre nasze tytuły dostępne są również w sieci EMPiK, Matras i w niektórych hipermarketach.
Rozpoczęliśmy też sprzedaż wysyłkową. Liczę, że w tym roku osiągnie ona poziom ok. 6 proc.
Przez 10 lat istnienia w Polsce wydawnictwo stale się rozwijało. Na początku miało tylko jednego pracownika. Teraz zatrudnia w całym kraju około 70 osób w działach: sprzedaży, marketingu, redakcji, księgowości i magazynie. Pod koniec września, podczas corocznego zjazdu anglistów będziemy obchodzili swój jubileusz, a mniejsze uroczystości nasi reprezentanci organizowali już w kilku miastach. Wszędzie świętujemy razem z nauczycielami, przecież to dla nich i ich uczniów istniejemy.
WWW: Jakie podręczniki posiada wydawnictwo w swojej ofercie? R.S.: Wszystkie! Jednak w Polsce zaspokajamy jedynie zapotrzebowanie na materiały do nauki języka angielskiego: od przedszkola, aż po szkoły wyższe. Od kilku lat przygotowujemy publikacje dostosowane do wymagań rynku polskiego i są one opracowywane w kraju.
Spośród nich, w tym roku najwięcej uwagi poświęciliśmy publikacjom związanym z nową maturą. Przygotowaliśmy testy maturalne oraz repetytorium z matury. Obydwie książki sprzedają się znakomicie. Kolejnym nowym tytułem jest przygotowana w Polsce “Gramatyka Angielska dla Gimnazjalistów” (III części). Z myślą o najmłodszych wydaliśmy Pingu loves English – kurs z bohaterami znanymi dzieciom z telewizji.
WWW: Czy oferta Pearson Education w Polsce będzie poszerzana, np. poprzez kupienie mniejszego wydawnictwa?
R.S.: Ponieważ rozmowy nie są zakończone – nie mogę ujawniać szczegółów. Wydawnictwo jest jednak zdecydowane jak najszybciej rozszerzyć swoją ofertę podręczników szkolnych.
WWW: W jaki sposób rozwijacie promocję?
R.S.: Nasi reprezentanci spotykają się z nauczycielami i organizują warsztaty metodyczne. Wysyłamy katalogi i materiały informacyjne.
WWW: A jak Pan ocenia promocję poprzez fundowanie wyjazdów zagranicznych?
R.S.: Nie chcę tego oceniać – my tego po prostu nie robimy. Jest bardzo cienka granica pomiędzy promocją uczciwą i nieuczciwą. Kto jednak zna rzetelną odpowiedź na pytanie: od jakiego momentu zaczyna się korupcja? Kiedy nauczyciel dostaje gratisowy podręcznik? A może dopiero wtedy, kiedy dostaje magnetofon? Czy jeśli jednak uczy w małej, biednej szkółce – to może obdarowanie jego uczniów takimi darmowymi pomocami dydaktycznymi to tylko dobroczynność?
Tu etyka nie wystarcza, potrzebny jest jakiś zbiór reguł, pod którymi się chętnie podpiszemy. Widziałem co się dzieje w innych krajach, z niepokojem patrzyłem jak wydawnictwa rozdają drogie prezenty.
WWW: Czyli to nie jest polski wynalazek. Jak Pan sobie wyobraża takie reguły?
R.S.: Korumpowanie nauczycieli nie jest polskim wynalazkiem. Wiem, że PIK chce opracować zasady sprzedaży podręczników. Rozumiem, że będzie to zbiór zasad, coś w rodzaju “kodeksu honorowego” obowiązującego wydawców edukacyjnych. Dzięki temu wszyscy poruszalibyśmy się w jasno ustalonych granicach. Mam jednak świadomość, że wprowadzenie w życie takich zasad będzie bardzo trudne.
WWW: Czy Pearson Education w Polsce planuje szersze inwestycje w Internet?
R.S.: Tak, przygotowujemy niespodziankę dla polskich użytkowników Internetu. Będzie to duża pomoc dla wszystkich uczących się i używających języka angielskiego. Planujemy również otwarcie sklepu internetowego. No, to może za dużo powiedziane, będzie to raczej mała księgarenka dla tych, którym nie po drodze do tradycyjnej księgarni .
WWW: Które z podręczników można nazwać bestsellerami?
R.S.: Nasze najpopularniejsze tytuły to: Go! for Poland – podręcznik dla klas 4-6, Snapshot – podręcznik dla gimnazjum oraz Opportiunities przeznaczony dla licealistów. Oprócz tego doskonale sprzedaje się nasz Podręczny Słownik języka angielskiego jak również słowniki jednojęzyczne. W ostatnich latach przebojem są też nasze readersy (Penguin Longman readers), świetnie sprzedające się również dzięki współpracy z księgarniami sieci EMPiK.
WWW: Jak Wydawnictwo wyobraża sobie swoją pozycję na rynku za około 5 lat?
R.S.: Na ten rok planujemy sprzedaż za ok. 70 mln zł w cenach katalogowych.
Polski rynek ELT (English Language Teaching) można nazwać już rynkiem dojrzałym, minął okres bardzo dużych wzrostów sprzedaży. Jest to rynek coraz trudniejszy, ponieważ jest (more…)
Ta strona jest dostępna tylko dla zalogowanych osób. Jeżeli masz konto, to się zaloguj, a w innym przypadku zarejestruj się.






