"Zapomniana stolica Bizancjum. Historia Mistry i Peloponezu" od jutra w księgarniach

"Zapomniana stolica Bizancjum. Historia Mistry i Peloponezu" od jutra w księgarniach
DW Rebis proponuje dzisiaj książkę Stevena Runcimana Zapomniana stolica Bizancjum. Historia Mistry i Peloponezu. Publikacja trafi do księgarń 22 października.

Mistra to miejsce idealnie symbolizujące spotkanie świata klasycznego i średniowiecznego. Wzniesione w pobliżu ruin starożytnej Sparty było jednym z najpiękniejszych miast bizantyjskich w Grecji i miejscem, w którym pieczołowicie pielęgnowano i przekazywano schedę antyku. Z tego niezwykłego spotkania wziął początek renesans.
Założona przez krzyżowców w XIII w. na stokach malowniczego Tajgetu na Peloponezie, Mistra okres świetności przeżywała pod panowaniem Bizantyjczyków, pół wieku później jednak poniosła klęskę z rąk Turków. W czasach Paleologów i Kantakuzenów była stolicą kulturalną cesarstwa. Jako ośrodek nauki i sztuki odegrała nader istotną rolę w dziejach kultury europejskiej. Działający tam najwybitniejszy z bizantyjskich myślicieli Pleton oraz jego uczniowie wywarli niezwykły wpływ na ówczesnych humanistów włoskich, przyczyniając się do rozbudzenia zainteresowań starożytnością. O znaczeniu Mistry jeszcze w XIX-wiecznej świadomości kulturowej świadczy choćby umieszczenie przez Goethego właśnie tam spotkania Fausta z Heleną Trojańską.
Błyskotliwe pióro Stevena Runcimana przywraca pamięć o tym niezwykłym miejscu.

Steven Runciman (1903-2000) był jednym z najbardziej uznanych i wpływowych historyków zajmujących się epoką bizantyjską. W latach 1942-1945 wykładał historię i sztukę Bizancjum na Uniwersytecie  Stambulskim. Owocem rozpoczętych tam badań było jego najsłynniejsze dzieło, trzytomowe Dzieje wypraw krzyżowych. Jest też autorem innych wielce cenionych książek. Są to m.in. Nieszpory sycylijskie, Upadek Konstantynopola 1453, Teokracja bizantyjska czy Manicheizm średniowieczny. Runciman zauroczony Mistrą wielokrotnie ją odwiedzał, czego efektem jest to arcydzieło w miniaturze.

„Sir Steven Runciman z właściwą sobie elokwencją, wiedzą i entuzjazmem dowodzi, że Mistra jest jednym z ważniejszych spośród splątanych korzeni naszej złotej przeszłości”.
                                                                                         Philip Howard, „The Times”
 

Kategorie: Literatura

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.