344% wzrost przychodów ze sprzedaży książek

344% wzrost przychodów ze sprzedaży książek

Przegląd

Łukasz Dymanus (Wirtualny Wydawca): Wydawnictwo Galeria Książki działa na polskim rynku od ponad 3 lat. Zadebiutowaliście pierwszą częścią „Trylogii Czarnego Maga” pt. „Gildia Magów” autorstwa Trudi Canavan. Od tego czasu na rynku ukazały się kolejne tomy. W jakim nakładzie sprzedała się dotychczas trylogia „Czarnego Maga”?

Joanna Kwiecień (Galeria Książki)
: Każdy tom trylogii „Czarnego Maga” sprzedał się w nakładzie ok. 50 tysięcy egzemplarzy i cały czas cieszy się dużą popularnością. Poza tym w czerwcu b.r. wydaliśmy pierwszy tom „Trylogii Zdrajcy”, będącej kontynuacją „Trylogii Czarnego Maga”. Historia dotyczy tych samych bohaterów 20 lat później.ŁD: Oprócz trylogii nakładem Galerii Książki ukazały się również inne tytuły australijskiej pisarki. Czy sprzedają się równie dobrze?

JK:
Wydaliśmy kolejną trylogię tej autorki, noszącą tytuł „Era Pięciorga”. Z pierwszym tomem weszliśmy na wiosnę ubiegłego roku. Sprzedał się w nakładzie ok. 25 – 30 tys. egzemplarzy. Drugi tom osiągnął podobny wynik. Z kolei trzeci ukazał się na rynku dwa miesiące temu. Dotychczas sprzedało się około 12 tys. egz.

ŁD: Jakie tytuły znajdują się w ofercie Wydawnictwa poza książkami Trudi Canavan?

JK: Wydajemy m.in. serię książek dla młodzieży „Percy Jackson i bogowie olimpijscy” autorstwa Ricka Riordana. Seria składa się z pięciu tomów, z czego trzy są już dostępne na rynku. Pierwszy pt. „Złodzieje pioruna” pojawił się w zeszłym roku i był ekranizowany na początku b.r. Drugi tom nosi nazwę „Morze Potworów”, a trzeci „Klątwa Tytana”. Jeszcze we wrześniu planujemy wydanie czwartego tomu pt. „Bitwa w Labiryncie” i zakończenie serii na listopad.

ŁD: Czy te książki sprzedają się równie dobrze, jak publikacje T. Canavan?

Paweł Kwiecień (Galeria Książki):
Seria startowała zdecydowanie wolniej niż „Tylogia Czarnego Maga”. Jednak ekranizacja pierwszego tomu przyczyniła się do znacznego wzrostu popularności tych książek.

ŁD:
Czyli oferta wydawnictwa obejmuje głównie książki fantastyczne. Czy zamierzacie ją rozwijać w tym kierunku, czy może szerzej rozbudowywać o tytuły z innych segmentów książki?

PK: Poza książkami z segmentu fantastyki wydaliśmy m.in. dwie książki albumowo-prezentowe dla dzieci: „Niebezpieczną książkę dla chłopców” i „Śmiałą książkę dla dziewcząt”. Na jesień planujemy wydanie romansu młodzieżowego. Tak, że nie zamierzamy zamykać się tylko w obrębie fantastyki.

ŁD: Jakie jeszcze premiery czekają czytelników w najbliższym czasie?

JK: Na początku przyszłego roku ukaże się kolejna seria innej australijskiej autorki – Alison Croggon. Seria nosi nazwę Pellinor i obejmuje 4 tomy. Będzie to seria skierowana do czytelników Canavan.

ŁD: Wyłącznym dystrybutorem publikacji Galerii Książki jest firma Platon. Jak układa Wam się współpraca? Czy jesteście zadowoleni z takiego systemu dystrybucji?

JK: To była słuszna decyzja. Platon przez ostatnie 3 lata bardzo się rozwinął. W momencie, kiedy nawiązaliśmy współpracę z Platonem nie była to tak wiodąca hurtownia na rynku, jak ma to miejsce obecnie. Jesteśmy na prawdę zadowoleni ze wspólnych działań.

ŁD: W wywiadzie dla Wirtualnego Wydawcy w 2007 roku wspominaliście, że myślicie w przyszłości o zatrudnieniu przedstawicieli handlowych i własnej logistyce. Jak to wygląda obecnie?

JK: Zdecydowanie na to za wcześnie. Są to bardzo duże koszty dla wydawnictwa. Na razie nie planujemy rozwijania własnego systemu dystrybucji.

ŁD: Jakim wynikiem zamknęła Galeria Książki 2009 rok. Ile wyniosły przychody ze sprzedaży książek i jak zmieniły się w stosunku do roku poprzedniego?

JK: Przychody ze sprzedaży za 2009 rok wyniosły ok. 4 mln zł., rok poprzedni 2008, zamknęliśmy z wynikiem 800 tys. zł, więc wzrost jest znaczny.

ŁD: Jakiego wynik planujecie wypracować w tym roku?

PK: Chcemy utrzymać poziom przychodów z zeszłego roku, wszystko w rękach czytelników.

ŁD: Dziękuję za rozmowę.

Kategorie: Rynek Polski, Wywiady

O autorze

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.