Z dumą mogę powiedzieć, że model dystrybucji z jakiego obecnie korzysta Wydawnictwo Bezdroża przez wielu uznawany jest za wzorcowy

Z dumą mogę powiedzieć, że model dystrybucji z jakiego obecnie korzysta Wydawnictwo Bezdroża przez wielu uznawany jest za wzorcowy

Przegląd

 
Łukasz Dymanus (Wirtualny Wydawca): Może zaczniemy od najważniejszego pytania. Jak oceniacie tegoroczny sezon turystyczny? Co prawda można powiedzieć, że dla prawdziwych turystów sezon trwa cały rok, jednak nie można zaprzeczyć, że okres wakacyjny jest dla wydawców przewodników turystycznych okresem wzmożonej sprzedaży.
Iwona Podgórska (Bezdroża): Jeśli chodzi o ogólną kondycję rynku turystycznego w Polsce, a co za tym idzie rynku przewodnikowego, myślę, że wydawcy nie mogą narzekać. Coraz więcej osób wyjeżdża na krótsze lub dłuższe wakacje częściej niż raz do roku, a co za tym idzie wydawcy mogą liczyć na to, że turyści zabierać będą na wymarzone wojaże ich przewodniki. Bezdroża ciesząc się uznaniem swoich Czytelników jak również korzystając z szansy wszechstronnego rozwoju tym bardziej mogą zaliczyć ten sezon do bardzo udanych! Wracając jednak do samego rynku przewodników to rynek ten, z roku na rok ewoluuje coraz bardziej. W naszym sektorze wytworzyły się dwie grupy klientów. Przede wszystkim klient masowy, który z przyjemnością odwiedza kurorty w Chorwacji, Grecji czy Egipcie. Z drugiej strony pojawił się zupełnie nowy rodzaj turysty-globtrotera, który szuka wyzwań i coraz częściej podróżuje do miejsc, które niosą w sobie wyzwanie i możliwość niekonwencjonalnego spędzania wolnego czasu, podróżując szlakiem transsyberyjskim, udając się w zakątki Gruzji czy też do Mongolii.


Mateusz Włodarczyk (Wirtualny Wydawca):
A dotychczas “Bezdroża” specjalizowały się właśnie w tak egzotycznych miejscach.

IP: Tak dokładnie, mimo iż wydajemy przewodniki po najbardziej popularnych miejscach na świecie, to dotychczasową wizytówką naszego wydawnictwa były przewodniki po krajach, które nie są celem masowej turystyki, a które zachwycają pięknem, bogatą kulturą i gwarantują nietuzinkowe możliwości spędzenia wolnego czasu.

ŁD: Jakie kraje wybierane były najczęściej przez czytelników przewodników Bezdroży?

IP: U nas jak zwykle króluje Krym, który stał się prawdziwym bestsellerem również w tym roku. Przewodnik po Krymie naszego wydawnictwa razem ze sportowymi sandałami na rzepy, jest znakiem rozpoznawczym polskich turystów udających się w ten rejon świata. Nie jest to tylko moje spostrzeżenie ale właśnie mieszkańców Krymu, którzy już perfekcyjnie rozpoznają turystów z Polski właśnie po tych atrybutach.

ŁD: Które przewodniki poza Krymem sprzedawały się najlepiej?

IP: Na pewno Egipt z serii Zielony Przewodnik Michelin – tegoroczna nowość bardzo pochlebnie oceniana przez turystów, ale również przez znawców tematu zajmujących się Egiptem i jego kulturą zawodowo. Dużym powodzeniem cieszyły się również przewodniki po Chorwacji i to zarówno z serii Bezdroża, Michelin jaki i z naszej serii rekreacyjnej. Cieszymy się, że cała nasza seria przewodników rekreacyjnych czyli  „Wybrzeże Chorwacji, Słowenii i Czarnogóry”, „Riwiera Turecka”, „Wybrzeże Bułgarii”, a także wydane w tej serii „Kąpieliska Słowacji i Węgier” znalazły duże uznanie wśród turystów lubiących poleniuchować i odpocząć w tych właśnie miejscach.

MW: Jesteśmy już po sezonie wakacyjnym, jednak Polacy podróżują również w zimie. Jaką ofertę wydawnictwo Bezdroża przygotowało dla “zimowych zapaleńców”?

IP: Specjalnie na sezon zimowy przygotowaliśmy coś dla wszystkich miłośników zimowego szaleństwa na nartach i snowboardach. Przewodniki “Polska Zimą”, “Słowacja Zimą” oraz “Kąpieliska Słowacja i Węgry oraz Zakopane”. Przewodniki opracowano tak, by w syntetyczny sposób dostarczyły  turystom sporo informacji o trasach narciarskich, wyciągach oraz innych zimowych atrakcjach.   Pomyśleliśmy również o tym, że od stycznia Słowacja wprowadza nową walutę, dlatego orientacyjne ceny zawarte w przewodniku „Słowacja Zimą” podane są również w euro.
Drugim naszym pomysłem są przewodniki z serii Udany weekend Michelin. Ludzie podróżujący w trakcie zimy służbowo czy też rekreacyjnie, często mają chwilę wolnego czasu, by zwiedzić najsłynniejsze miasta Europy. Podróżując po Paryżu, Wiedniu, Rzymie, a także po innych europejskich aglomeracjach jesienią lub zimą można dostrzec piękno, które trudniej nam zobaczyć podczas letnich upałów.
Trzecią naszą propozycją, która pozwoli podróżować po egzotycznych miejscach nie wychodząc z domu, jest właśnie wydany, bogaty w treść album „Tybet. Legenda i rzeczywistość”, który –  mam nadzieję – wiele osób znajdzie w prezencie gwiazdkowym.

MW: Obecnie jesteście częścią Grupy Wydawniczej Helion. Jak oceniacie dotychczasową współpracę?

IP: Swoją przygodę z wydawnictwem rozpoczęłam w okresie przemian związanych z naszym przyłączeniem do Grupy Wydawniczej Helion i muszę przyznać, że samo połączenie i “efekt skali” jaki uzyskaliśmy dzięki przystąpieniu do tak mocnego partnera wydawniczego zadziałał bardzo pozytywnie jeśli chodzi o sprzedaż naszych przewodników w tym roku. Taki choćby czynnik jak zmiana sieci dystrybucji z dużych hurtowni na sieć reprezentantów na terenie całego kraju pozwolił na dokładne zapoznanie księgarzy z ofertą oraz zebranie informacji, dzięki którym stało się możliwe dopasowywanie oferty do indywidualnych potrzeb w punktach sprzedaży. Otworzyły się również nowe możliwości negocjacji z dużymi sieciami takimi jak Empik czy Kolporter. Z dumą mogę powiedzieć, że model dystrybucji z jakiego obecnie korzysta Wydawnictwo Bezdroża za sprawą połączenia z Helionem przez wielu uznawany jest za wzorcowy na rynku książki w naszym kraju.

MW: A jak bardzo odbiło się to na sprzedaży? O ile wzrosły Wam obroty?

IP: Na chwilę obecną wzrost obrotów jest zgodny z założeniami i pozwala nam zaliczyć ten rok do bardzo udanych, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę to, że na skutek zmian jakich w tym roku dokonaliśmy, musieliśmy najpierw ściągnąć cały towar z rynku, a następnie ponownie zatowarować wszystkie punkty sprzedaży, opierając się na nowych zasadach dystrybucji.

ŁD: Jak wygląda Wasza oferta w stosunku do oferty konkurencji – na przykład Pascala?

IP: Pascal adresuje ofertę głównie do rynku masowego. My zajmujemy się w tym momencie zarówno rynkiem masowym jak i globtroterskim – kierujemy ofertę także do tych, którzy podróżują po terenach mniej popularnych turystycznie. Staramy się dopasować naszą ofertę do różnych grup, jakie wyodrębniają się wśród osób podróżujących.

ŁD: A jak w takim razie wygląda w tym momencie prawo pierwszeństwa marki, jeśli chodzi o najbardziej popularne kraje dla turystów?

IP: Bezdroża są obecnie na 3 miejscu, jeśli chodzi o ilość sprzedanych egzemplarzy. To miejsce medalowe ale oczywiście mamy większe ambicje. Z roku na rok pniemy się w górę i zmniejszamy dystans do naszych rywali ale wydaje mi się, że faktem ogromnie ważnym jest to, że z naszą ofertą staramy się wychodzić zarówno naprzeciw tym, którzy podróżują zupełnie rekreacyjnie wybierając letnie kurorty, jak i globtroterom samodzielnie odkrywającym piękno jakiegoś mniej znanego zakątka, a także staramy się mieć w zanadrzu coś dla tych, którzy przejazdem lub służbowo zatrzymują się w dużych europejskich miastach.

ŁD: Zdobycie pierwszeństwa marki w sektorze przewodników było jednym z głównych celów Grupy Wydawniczej Helion, gdy podejmowała decyzje o zakupie Bezdroży. Czy mamy rację?

IP: Tak muszę przyznać, iż jest to nasz priorytet. Obecnie rozwój wydawnictwa i jego oferty jest naszym mottem. Nie chce teraz ujawniać jeszcze planów wydawniczych Bezdroży na przyszły rok, ale zapewniam, że będą Państwo mile zaskoczeni naszą ofertą i to nie tylko tą globtroterską z której słyniemy, ale również tą masową, rekreacyjną. Trzeba pamiętać, że konkurencja często wydaje przewodniki na licencji, pisane przez autorów z innych krajów, co czasem nie przekłada się na podejście polskiego turysty do sposobu podróżowania. Nasze przewodniki tworzone są przez  polskich autorów, którzy – jak mi się wydaje – są wstanie lepiej dopasować przewodnik do potrzeb polskiego turysty. Między innymi ten czynnik, w połączeniu z solidnie przekazywaną wiedzą o danym rejonie, dokładnymi mapami i dużą ilością informacji praktycznych, pozwala nam mocno wyróżnić ofertę na rynku i wygrywać na wielu płaszczyznach.

MW: Na końcu chcielibyśmy spytać o sprzedaż internetową Bezdroży. Jak się ma stosunek sprzedaży za pośrednictwem witryny do ogólnych obrotów?IP: Sprzedaż przez księgarnię internetową bezdroza.pl stanowi ok 25% wartości całkowitej sprzedaży naszego wydawnictwa. Do tej pory odnotowaliśmy 30% wzrost obrotów w stosunku do zeszłego roku. Klienci z roku na rok obdarzają naszą księgarnię coraz większym zaufaniem i coraz chętniej do niej wracają.
Wirtualny Wydawca:
Życzymy dalszych sukcesów i dziękujemy za rozmowę.
Od Redakcji: W wywiadzie w ubiegłym roku otrzymaliśmy informację o 15-18% udziale sprzedaży online w ogólnych obrotach firmy. Biorąc pod uwagę średni 16,5% udział w obrotach rzędu 2,69 mln zł, sprzedaż online wygenerowała 0,44 mln zł w 2007 roku. Zakładając 30% wzrost w 2008 roku uzyskamy sprzedaż online na poziomie 0,57 mln zł. Jeżeli sprzedaż internetowa stanowi 25% udział w sprzedaży ogółem, to na koniec roku możemy się spodziewać obrotów Bezdroży rzędu 2,3 mln zł.
Kategorie: Rynek Polski, Wywiady

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.