Nowe salony Traffic Club

Nowe salony Traffic Club
WirtualnyWydawca: Firma Traffic Club, właściciel największej w Polsce księgarni i salonu muzycznego w Warszawie, otwarła dwie nowe placówki. Gdzie sie znajdują i kiedy rozpoczęły swoją działalność?
 
Traffic Club: Nowe salony Traffic Club są zlokalizowane w centrach handlowych w Gdańsku i Piasecznie. Salon w Gdańsku przy ul. Przywidzkiej 8 rozpoczął działalność 26 października br., natomiast salon w Piasecznie przy ul. Puławskiej 42E, 16 listopada br. Są to salony, których koncepcja i funkcje społeczne są bardzo podobne do salonu na Brackiej, różnią się natomiast wielkością oferty tytułowej.
 
WW: Czy struktura oferty nowych punktów sprzedaży podobna jest do oferty księgarni w Warszawie?
 
TC: Oferta salonów jest oparta o te same branże, co sklep w Warszawie, aktualnie działy książki oferują blisko sześć tysięcy tytułów. Zaopatrzenie nowych salonów zostało oparte o ofertę dotychczasowych partnerów handlowych firmy Traffic Club.
 
 
 
WW: Kto jest kierownikiem nowych salonów i ile osób zatrudniają?
 
TC: Salonem w Gdańsku kieruje Maura Dylewicz, salonem w Piasecznie Małgorzata Maliszewska. Zatrudniamy od 10 do 12 osób w każdym z obiektów mających powierzchnię około 500 m2.
 
WW: W jaki sposób Traffic Club zamierza promować nowe salony?
 
TC: Salony Traffic Club nadal będą promowane jako miejsce dla osób szukających dużego wyboru produktów kulturalnych, wygody, przyjaznej atmosfery i elegancji. Specjalnie dla naszych klientów w nowych salonach otworzyliśmy przytulne kawiarnie (w salonie na ul. Brackiej funkcjonują: kawiarnia na parterze oraz bar w sali klubowej). Tak więc, niezależnie od tego, czy klient chce zrobić zakupy, poczytać przy kawie, czy umówić się ze znajomymi, zawsze znajdzie u nas miejsce dla siebie. Chcemy także, by goście Traffic Club mogli dzielić się swoimi wrażeniami dotyczącymi dostępnych u nas produktów. Dlatego też m.in. namawiamy ich do wyrażania opinii na temat przeczytanych książek, ulubionych płyt, czy obejrzanych filmów. Na półkach z książkami i z ofertą muzyczną często można znaleźć naprawdę ciekawe recenzje napisane przez naszych klientów.
 
 
WW: W lipcu ruszył nowy sklep internetowy Traffic Clubu. Jak kształtuje się liczba odwiedzin, w porównaniu z wizytami na poprzedniej witrynie firmy?
 
TC: Jeśli chodzi o sklep internetowy Traffic Club, po pierwsze należy zaznaczyć, że pierwotna strona internetowa Traffic Club nie dawała możliwości składania zamówień online. Prezentowała jedynie najciekawsze tytuły (listy bestsellerów, polecane produkty z poszczególnych działów etc.) salonu na Brackiej w Warszawie, można było też poznać całą bieżącą ofertę punktu.
Sklep internetowy Traffic Club wykonany został w oparciu o najnowsze technologie,  zastosowano profesjonalny mechanizm pozycjonowania stron. To przede wszystkim wpłynęło na bardzo szybki i znaczący wzrost odwiedzin. W tej chwili dzienna ilość wejść to blisko 8 tysięcy.
 
WW: Jak wprowadzone zmiany wpłynęły na liczbę zamówień?
 
TC: Od lipca br. czyli od czasu rozpoczęcia sprzedaży internetowej – dzienna ilość zamówień klientów wzrasta również bardzo znacząco. Trudno podawać procentowy przyrost zamówień, bo biorąc pod uwagę zarówno fakt niedawnego rozpoczęcia tego rodzaju sprzedaży przez Traffic Club i trwającego od jakiegoś czasu bardzo korzystnego dla handlu okresu przedświątecznego, takie wskaźniki nie byłyby wiarygodne. Niemniej pokazują one bardzo szybkie tempo wzrostu ilości zamówień. Wzrasta również średnia wartość koszyka.
 
WW: Kilka słów na temat planów Traffic Clubu na przyszłość.
 
TC: Planujemy uruchamianie kolejnych salonów naszej sieci w nadchodzących latach. Podczas prac nad założeniami dla nowych salonów Traffic Club, sklepów o zróżnicowanej powierzchni handlowej, od 400 do 1000 m2, przyjęliśmy koncepcję, która uwzględnia wszystkie dotychczasowe atuty naszych salonów, a równocześnie pozwala, aby oferta tytułowa, choć pomniejszona, nadal przyciągała klientów trafnością doboru.
 
WW: Dziękuję za rozmowę.
Kategorie: Rynek Polski

O autorze

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.