Czy saro.pl może legalnie wypożyczać książki czerpiąc z tego finansowe korzyści?

Czy saro.pl może legalnie wypożyczać książki czerpiąc z tego finansowe korzyści?

Dwa tygodnie temu pisaliśmy na stronach Wirtualnego Wydawcy o internetowej wypożyczalni
książek saro.pl. Inicjatywa ciekawa, lecz wśród czytelników naszego portalu powstało
pytanie o aspekt prawny jej działalności.

  • Czy saro.pl może wypożyczać książki czerpiąc z tego finansowe korzyści? Czy obowiązują
    wypożyczalnię te same prawa co wypożyczalnie płyt DVD czy kaset VHS?

Robert Sababady właściciel wypożyczalni uważa, że komercyjne wypożyczalnie płyt
DVD i kaset Video opiera się na trochę innej zasadzie niż saro.pl. Temat  wypożyczania
filmów został uporządkowany już jakiś czas temu. Wypożyczalnie płyt DVD czy kaset
VHS muszą  mieć  zezwolenie na prowadzenie tego typu działalności. W hurtowniach
są specjalne wersje filmów przeznaczone do wypożyczania.

Rzeczywiście filmy na CD czy VHS przeznaczone do wypożyczania (czerpanie zysków
z nośnika) są droższe. Ich cena jest nawet 10 razy większa niż filmów przeznaczonych
do zwykłej sprzedaży.

W przypadku książek tego typu uregulowań prawnych wg właściciela saro.pl, nie
ma.

Jak nas poinformował Robert Sababady (patrz komentarz do „Rok działalności saro.pl
wypożyczalni książek”) „w przypadku książek, nie ma takich książek z przeznaczeniem
na wypożyczanie, ponieważ do tej pory przede wszystkim instytucje jak Biblioteki,
Biblioteki szkolne i Archiwum „wypożyczały” książki nieodpłatnie i prawo wyłącza 
potrzeby osobnej regulacji z Wydawcą w tym zakresie. Jak pisze dalej właściciel
wypożyczalni: „Domyślam się również, że jest to również sprawa kosztów produkcji
dwóch różnych egzemplarzy danego tytułu z odrębnym przeznaczeniem.

Inaczej ocenia tą sytuację Karol Przeliorz, prawnik wydawnictwa HELION.

„Z listu Roberta Sababady wynika jakoby wydawcy ponosili odpowiedzialność za
nielegalną działalność wypożyczalni saro.pl – nie publikując specjalnych wersji
książek z przeznaczeniem do wypożyczenia. Nie mogę się absolutnie zgodzić z tym
twierdzeniem. Podmiot prowadzący jakąkolwiek działalność gospodarczą występuje
w obrocie prawnym jako PROFESJONALISTA, a profesjonalista powinien wiedzieć co
jest zgodne z prawem a co nie jest. Nie przemawia do mnie w ogóle argumentacja
Pana Roberta, że rynek komercyjnych wypożyczalni jest niewielki i dopiero „wypracowujemy”
metodologie działania na nim. Ustawa o prawie autorskim mówi jasno: wypożyczają
biblioteki, szkoły i archiwa w ramach fair use. Dalej w art. 50 ustawa stanowi,
że najem i dzierżawa rozpowszechnionych egzemplarzy jest odrębnym polem eksploatacji.
Moim zdaniem droga jest prosta: skoro nie spełniam przesłanek określonych w art.
28 prawa autorskiego a chcę prowadzić działalność polegająca na wypożyczaniu książek
to muszę zadbać o niezbędne zezwolenia, licencje itp, a nie działać na wariackich
papierach i czekać aż któryś z wydawców sam zwróci uwagę na to że istnieje taki
problem. Proszę zwrócić uwagę, że problem tego typu naruszania praw autorskich
może mieć również negatywne skutki wobec samego wydawcy (w tym przypadku zupełnie
nieświadomego) – nie każda umowa autorska przewiduje możliwość najmu czy dzierżawy
utworu. To co wydawca chce i może zrobić z książką ograniczone jest warunkami
kontraktu i nie możemy dopuścić aby osoby trzecie narażały wydawców na działanie
contra lege.”
 
  • Czy wypożyczalnia saro.pl ma podpisane umowy z wydawcami na komercyjne wypożyczanie
    ich tytułów
W wywiadzie z Wirtualnym Wydawcą wymienione zostały cztery tytuły czterech wydawnictw:
„Pan i władca” Zysk i S-ka, „Michał Anioł” PIW, „Tworząc historię” Świat Książki
i „Księga złudzeń” Noir sur Blanc, które cieszyły się największym zainteresowaniem
czytelników. Okazuje się, że żadne z tych wydawnictw nie wydało specjalnej zgody
saro.pl na odpłatne wypożyczanie ich książek.

Jak informuje Pan Robert Sababady ” teraz nadszedł czas, aby uporządkować również
temat wypożyczania książek. Saro obecnie prowadzi rozmowy z Wydawnictwami w celu
uzgodnienia tematu. W rozmowach z działami prawnymi Wydawnictw, jest to również
nowy temat do opracowywania. Wygląda na to, że z względu na liczbę Wydawnictw,
to potrwa do końca roku. Chcemy uregulować sprawę jak najszybciej się jak się
tylko da, ponieważ jest to w interesie wszystkich”.

Miejmy nadzieję, że uda się Panu  Robertowi uzyskać wymagane zgody, gdyż pomysł
prowadzenia wypożyczalni książek jest dobry, a saro.pl będzie mogła się legalnie
rozwijać.

Kategorie: Prawo autorskie

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.