Gdzie dystrybutorzy książek szukają nowych miejsc na sprzedaż tytułów?

Gdzie dystrybutorzy książek szukają nowych miejsc na sprzedaż tytułów?
Wirtualny Wydawca: Jako pierwsza, Firma Księgarska Jacek  Olesiejuk wprowadziła
sprzedaż pocketbooków do sklepów spożywczych.

Danuta Użyczyn: Nasza firma, jak każda idąca we właściwym kierunku, stara sie
dotrzeć ze swoim produktem wszędzie tam, gdzie go nie ma lub jest w niewystarczającym
asortymencie i to jest cała filozofia.
WW: We wszystkich krajach europejskich książki sprzedają się dobrze w hipermarketach
(tam ludzie idą całymi rodzinami aby spędzić miło czas i kupują różnorodne dobra,
w tym książki), gorzej już w supermarketach (wpadają do sklepu z listą zakupów:
mleko, masło, chleb..) – książki już niekoniecznie. Czy jesteście Państwo zadowoleni
z tego kanału sprzedaży?
 
DU: Staramy się uczyć od najlepszych i póki co efekty są namacalne. A z tym spędzaniem
czasu w hipermarketach.. jednak coś w tym jest… Czy jesteśmy zadowoleni? Oczywiście..
nie jesteśmy przecież malkontentami
WW: Innym kanałem sprzedaży jest sieć stacji benzynowych. Czy książki wszędzie
sprzedają się podobnie? Czy jest różnica w sprzedaży na stacjach w centrum miasta
i na jego granicach (lub nawet poza miastem)?
 
DU: Stacje benzynowe są często jedynym dostępnym na przestrzeni kilometrów miejscem,
gdzie można nabyć podstawowe produkty. Z naszych obserwacji wynika, ze stacje
usytuowane poza miastami, na trasach, sprzedają wszystkiego więcej, książek też.
I chyba dobrze, ze pasażer jadący wiele kilometrów ma do wyboru na stacjach poza
prasą  również dobrą książkę w wydaniu tańszym, chciałoby się rzec, podróżnym..
Za niedługo zadbamy również o kierowcę… zamierzamy wprowadzić do sprzedaży na
stacjach benzynowych audio booki. Mamy nadzieję, że wiele osób w czasie jazdy
chętnie posłucha dobrej książki czytanej przez dobrego lektora.
 
WW: Dziękuję za rozmowę. Życzę sukcesów.

 

Kategorie: Rynek Polski

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.