To już jest koniec, nie ma już nic? – upadłość Światowida

To już jest koniec, nie ma już nic? – upadłość Światowida

W dniu 18 czerwca br. Zarząd ŚWIATOWIDA SA podjął decyzję o złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki.

Decyzja ta powzięta została w związku z niemożliwością wprowadzenia w życie proponowanych działań sanacyjnych firmy, które uwzględniały m.in. zgodę czołowych Wydawców na kontynuowanie współpracy ze ŚWIATOWIDEM w oparciu o gwarancje bankowe uruchomione przez większościowego akcjonariusza Spółki.

                                                                                                           ZARZĄD

>> Hmmm… Odpowiedź na pewno nie będzie prosta, ale może pomogłoby trochę rozeznanie w sytuacji Wielkiego Upadłego oraz jego współpracowników:

1) 8 oddziałów – 7 dyrektorów, być może też nawet 8 kierowników magazynów z odpowiedzialnością majątkową, wieloosobowy zarząd , jeszcze główna księgowa, jej zastępca, prawnik, kontroler finansowy, pomieszczenia, sprzęt biurowy (komputery ze wszystkimi urządzeniami peryferyjnymi), telefony, sztywne łącze internetowe, cała masa pracowników na różnych etatach, jeszcze?

Mam nadzieję że jakoś potrafisz sobie wyobrazić drogi odbiorco poziom kosztów (które są dopiero kosztami stałymi) jakie co miesiąc ponosiła firma.

2) Działalność Wielkiego Upadłego:

zcentralizowana księgowość – tylko w Warszawie, ale rachunek bankowy każdego oddziału osobno (całe szczęście że sprowadzili to wszystko w obręb jednego banku)…  

Po co? Wszystkie środki i tak potem są gromadzone na jednym rachunku, i z niego potem księgowane są wszystkie obciążenia  

brak przepływu informacji  

luźny podział kompetencji, w rezultacie pracownik nie czuje odpowiedzialności za czynności które wykonuje  

niedbałe przygotowanie i prowadzenie sprzedaży: mam tu na myśli brak zabezpieczeń ze strony hurtowni w przypadku niewypłacalności księgarni, brak kontroli nad wielkością zapasu w księgarni, poziomem sprzedaży, terminowością spłaty zadłużenia itp.  

naiwność zarządu (albo głupota – to już według uznania każdego z państwa z osobna) w kwestii regulowania zaległych zobowiązań przez odbiorców

3) Działalność księgarni

Moje zdanie na temat Księgarzy nie jest sprecyzowane, bo są wśród nich najróżniejsi ludzie, i każdy ma swoją własną filozofię działania. Ale wniosek nasuwa mi się jeden – zbyt niska rentowność sprzedaży, co powoduje osiągnięcie zbyt małego zysku w stosunku do potrzeb – no więc jak kaski mam za mało to za co nie zapłacę? No wiadomo że pensja dla mnie musi być, a jak dla siebie to i dla pracowników, do US muszę coś kopsnąć, bo oni się nie patyczkują, z ZUSem też się nie potarguję, wiec pozostaje… dostawca – on na mnie zarabia, zdziera ze mnie jak za zborze więc może poczekać….

Tylko że w następnym m-cu sytuacja się powtarza, i t d.

Smutne ale prawdziwe.

Mam wrażenie że od czasu jak ze Sp. z o.o. zmienili się w S.A. nie robili nic w celu poprawienia działalności firmy.

Gal Anonim

>> Mnie to niestety bardzo przypomina sytuację z filmu "Miś" Stanisława Barei: "Nie mamy pana płaszcza! I co pan nam zrobi?!". W takiej pozycji znajdują się wydawcy wobec upadających hurtowni. Za rzeczy pozostawione w szatni szatniarz nie odpowiada.

 

Wydawca (też z tych młodszych).

>>To było do przewidzenia. Jak się kupuje samochody i zatrudnia dodatkowo wiele niepotrzebnych ludzi to tak się kończy.
A tak w ogóle to Światowid zabili nieuczciwi księgarze. Żeby było
śmieszniej, to jak się teraz okazuje, podcięli gałąź na której siedzieli.
Młody wydawca

    >>Do Młodego Wydawcy: sami sobie jesteście winni! Jak dajecie
towar na lewo i prawo bez rozeznania rynku; bez sprawdzenia
wiarygodności odbiorców. Niczego się nie nauczyliście? Siedzę w Tym od 10 lat i ciągle nie mogę zrozumieć niektórych wydawców. Może podesłać parę książek fachowych?.. A tak na spokojnie; nie widzieliście co się dzieje? No i nie każdy księgarz jest nieuczciwy! Pohandlujcie z dużymi marketami, Empikiem i temu podobne, to zobaczycie…
           A nie mówiłem? Od kilku lat padają księgarnie jak muchy, od
roku i w tym pójdą hurtownie, a za rok łańcuszkiem wydawnictwa.
           Alleluja, moim córkom będę opowiadał, że były kiedyś
książki…
          
Księgarz ze Szczecina

     >>Szanowny Panie Księgarzu (więcej…)

Ta strona jest dostępna tylko dla zalogowanych osób. Jeżeli masz konto, to się zaloguj, a w innym przypadku zarejestruj się.

Logowanie użytkownika
 Zapamiętaj mnie  
Rejestracja nowego użytkownika
*Pole wymagane
Kategorie: Inne - linki

Ten wpis jest zabezpieczony hasłem. Wpisz hasło by zobaczyć komentarze.