Hachette Livre – Jesteśmy gotowi rozmawiać z każdym wydawcą

Hachette Livre – Jesteśmy gotowi rozmawiać z każdym wydawcą

Przegląd

WaszWW rozmawia z Barbarą Jóźwiak, dyrektor biura Hachette Livre w Polsce.

WWW: Z tego co wiem Hachette Livre należy do grupy Lagardere. Jakie jeszcze spółki z tej grupy są obecne w Polsce i w jakim zakresie są ze sobą powiązane?

B.J.: W Polsce działa kilka firm z Grupy Lagardere. Oprócz Hachette Livre S.A. są jeszcze obecne: Hachette Filipacchi Magazines Sp. z o.o., która jest w Polsce wydawcą takich czasopism jak „Elle”, „Film”, „Samo Zdrowie”; HDS Sp. z o.o., która zajmuje się dystrybucją prasy i książek poprzez sieci In-Medio, Relay i Extrapole, a także EuroZet, który jest współwłaścicielem Radia Zet i Legion Polska. Współpraca pomiędzy tymi spółkami zależy wyłącznie od lokalnych dyrektorów zarządzających, nie ma między nami żadnej zależności służbowej.

WWW: Jaka jest rola biura Hachette Livre w Polsce?

B.J.: Rolą biura przedstawicielskiego Hachette Livre S.A. było od początku wprowadzenie grupy Hachette Livre na rynek polski. Jak każde biuro zajmujemy się nawiązywaniem kontaktów, badaniem polskiego rynku książki, doprowadzaniem do podpisywania umów bądź transakcji pomiędzy firmami polskimi i firmą matką. Hachette Livre S.A. wybrało Polskę na swój kolejny rynek inwestycyjny, czego pierwszym przejawem było kupienie akcji Wydawnictwa Wiedza i Życie. Początkowo był to pakiet większościowy, a obecnie HL S.A. ma 100% akcji.

WWW: Jak Pani ocenia ten rok dla wydawnictwa Wiedza i Życie. Czy wzrosły obroty?

B.J.: Rok obrotowy Wiedzy i Życie rozpoczynał się dotychczas 1 lipca i kończył w czerwcu. Ostatni rok, czyli 1999/2000 zakończył się 13% wzrostem sprzedaży. Jesteśmy właśnie w trakcie zmian strukturalnych, co wiąże się również ze zmianą roku finansowego na kalendarzowy, dlatego trudno będzie porównać wyniki firmy w 2000 roku.

WWW: Czy udało poszerzyć się ofertę tytułową?

B.J.: W 2000 roku (kalendarzowym) pojawiły się już tytuły z oferty Hachette – pierwsze dwa tytuły „Psy” i „Koty” sprzedają się znakomicie. W pierwszym miesiącu sprzedaży ok. 2800 egzemplarzy każdego tytułu. Oprócz tytułów z oferty Hachette, Wiedza i Życie właśnie rozpoczęła serię ilustrowanych, kompetentnych książek o winie pod nazwą „Winoteka”, pierwsze 4 tytuły już są w sprzedaży. Więcej nowości w 2001 roku.

WWW: Czy może Pani ujawnić jakie dotychczas ponieśliście nakłady kapitałowe?

B.J.: Tajemnicą handlową zainteresowanych stron są kwoty transakcji odkupienia akcji. Ponadto dotychczas został podniesiony kapitał akcyjny Wiedzy i Życie, o czym zresztą Wirtualny Wydawca już informował. Spółka wymaga dalszego doinwestowania i będziemy to sukcesywnie robić zgodnie z planem finansowym na 2001 i kolejne lata.

WWW: Czy prawdziwa jest plotka o planach wykupienia Wydawnictwa Santorski i S-ka? Czy może Pani powiedzieć jakie będą kolejne inwestycje w Polsce i w przybliżeniu kiedy one nastąpią? (ewentualnie, na jakim etapie jest rozpoznanie rynku?)

B.J.: Jak już wspominałam Hachette Livre S.A. jest zainteresowana zbudowaniem większej struktury w Polsce, dlatego spotyka się i prowadzi rozmowy z wieloma wydawcami z różnych segmentów wydawniczych. Wydawcy polscy są również zainteresowani takimi rozmowami, gdyż wielu z nich chce aktywnie uczestniczyć w zmieniającym się rynku książki i dba o przyszłość swoich wydawnictw. Nie każda z takich rozmów musi zakończyć się wspólnym przedsięwzięciem. Szczegółów jednak nie ujawnię, gdyż tego wymagają dobre obyczaje prowadzenia negocjacji.

WWW: Czy w ofercie wydawnictwa Wiedza i Życie będzie więcej tytułów na licencji Dorling Kindersley? Jak obecnie układa się współpraca z tą firmą?

B.J.: Cały czas kontynuujemy współpracę z Dorling Kindersley. Wiedza i Życie w dalszym ciągu przygotowuje przewodniki dla Dorling Kindersley. Zaplanowaliśmy wiele nowych tytułów tego wydawcy w 2001 roku. Współpraca układa się bardzo dobrze, przyszłość zależy w dużym stopniu od planów Penguina w tej części Europy.

WWW: Czy nadal planujecie przejęcie oficyny specjalizującej się w publikacji literatury pięknej oraz literatury dziecięcej?

B.J.: Hachette Livre chce być obecny w Polsce w tych segmentach rynku wydawniczego, w których ma odpowiedni know-how we Francji. Czy dojdziemy do porozumienia z którymś z wydawców literatury pięknej czy literatury dziecięcej, nie wiem. Jesteśmy gotowi do rozmów z każdym wydawcą.

WWW: Czy Hachette ma plany budowy własnej sieci hurtowej dystrybucji książek?

B.J.: Hachette Livre S.A. na razie nie ma konkretnych planów dotyczących dystrybucji. Dystrybucja książek to jedna z najmocniejszych stron firmy we Francji – jesteśmy tam największym dystrybutorem książek. Aby myśleć o własnej dystrybucji trzeba mieć najpierw odpowiednią skalę.

WWW: Jakie Hachette ma plany, jeżeli chodzi o publikacje elektroniczne? Czy jest w ogóle zainteresowane tym rynkiem?

B.J.: Publikacje elektroniczne są w centrum zainteresowania Grupy Lagardere i to na tym szczeblu powstaje właśnie szczegółowa strategia. Hachette Livre z racji ogromnego doświadczenia w tworzeniu jakościowej zawartości merytorycznej będzie odgrywało jedną z głównych ról w „elektronicznej” przyszłości całej grupy.

Rozmawiała Katarzyna Głódkowska [19.12]

 

Kategorie: Rynek Polski, Wywiady

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.