30 proc. rabatu – cenowa bitwa na książki w supermarketach
Przegląd
- Typ: Badania rynku
W ubiegłym roku, w gazetkach reklamowych sieci handlowych książki były promowane 5255 razy – wynika z analiz instytutu badawczego ABR SESTA.
Według ABR SESTA zakupy książek w markecie mają charakter impulsowy. Przy czym część tych klientów, nigdy nie poszłaby po nie do księgarni. – Dla sieci oferta książkowa ma znaczenie wizerunkowe – ocenia Anna Ruman, wiceprezes ABR SESTA. – Dziesięć lat temu klienci raczej wstydzili się mówić, że kupują literaturę w sklepach wielkopowierzchniowych. Teraz już tak nie jest.
Dla małych księgarni groźniejsze niż dyskonty sprzedające książki okazyjnie są jednak hipermarkety, bo tam książki są w stałej ofercie. Klienci przyzwyczaili się więc, że znajdą tam nowości w dobrej cenie.
– Dominujące jednostki handlowe prowadzą wyniszczającą rynek wojnę cenową. Najbardziej wartościowe, popularne tytuły i nowości wydawnicze sprzedawane są z wysokimi, bo 30-proc., rabatami. Księgarze indywidualni nie są w stanie uczestniczyć w takiej promocji – mówi cytowana w komunikacie prasowym dr Grażyna Szarszewska, dyrektor generalna Polskiej Izby Książki.
czytaj cały artykuł Piotra Miączyńskiego i Leszka Kostrzewskiego w wyborcza.biz
Artykuły powiązane:
Skomentuj
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.







