Wydawcy wypowiedzieli wojnę Virtualo i Nexto

Wydawcy wypowiedzieli wojnę Virtualo i Nexto
Pod koniec grudnia na łamach Wirtualnego Wydawcy informowaliśmy o powstaniu spółki Platforma Dystrybucyjna Wydawnictw. Jej założycielami są oficyny, które postanowiły samodzielnie zająć się dystrybucją książek elektronicznych. Inicjatywa nie jest dużym zaskoczeniem. Wydawcy od dawna myśleli o zorganizowaniu własnego systemu dystrybucji e-booków. Powodem są m.in. wysokie prowizje dystrybutorów sięgające 40-50 proc.

Za Platformą Dystrybucyjną Wydawnictw stoi siedem firm, które liczą, że stworzą przeciwwagę dla dużych dystrybutorów Virtualo (współwłaścicielem którego jest Empik) czy Nexto (kontrolowany przez Ruch). W nowej spółce po jednym udziale o wartości 10 tys. zł objęli: Czarna Owca, Nasza Księgarnia, Prószyński Media, Rebis, Sonia Draga, Wydawnictwo Literackie oraz Zysk i S-ka. Prezesem został Marek Dobrowolski z Naszej Księgarni, a wiceprezesami Anna Gajewska z Prószyński Media oraz Marek Korczak z Czarnej Owcy. Założyciele liczą, że spółka zacznie działać na przełomie marca i kwietnia tego roku, dlatego już zaczęli wypowiadać umowy dotychczasowym dystrybutorom swoich e-booków. Zadaniem PDW będzie stworzenie i prowadzenie systemu informatycznego, w którym będą przechowywane oryginalne pliki cyfrowych książek. To właśnie stamtąd te pliki mają pobierać e-księgarnie i dystrybutorzy.

—————————————————-

Poniżej publikujemy sprostowanie do powyższej informacji, przesłane przez Marka Dobrowolskiego, Prezesa Platformy Dystrybucyjnej Wydawnictw:
 
„W kilku zdaniach chciałem sprostować informację, która pojawiła się na Wirtualnym Wydawcy 4 stycznia 2013.

Przede wszystkim powołana przez siedem wydawnictw PDW nikomu nie wypowiada żadnej wojny.
Nie wypowiada jej zatem także ani Virtualo, ani Nexto.
Więcej, pragnie współpracować z tymi podmiotami, doceniając ich wiedzę, doświadczenie i kompetencje.

Rozwijając ten wątek chcę zaznaczyć, że wydawnictwa – wspólnicy powołanej spółki, pragną mieć jedynie większą kontrolę nad tytułami, które w imieniu licencjodawców wprowadzają na rynek.
Wydawnictwa mają bowiem przeświadczenie, że w znacznym stopniu utraciły taką kontrolę i nie panują nad kanałami dystrybucyjnymi.

Wydawcy zobligowani są, podpisanymi umowami z licencjodawcami, autorami do określonych działań również w sferze dystrybucji. Pewne rzeczy są zatem możliwe do robienia w sensie pozyskanych przez dystrybutorów od wydawców licencji, a pewne nie. Z różnych względów, nie zrozumiałych dla wydawców, wiele zapisów takich umów licencyjnych zaczęło być traktowanych dwuznacznie. Proces ten nasilał się w ostatnich miesiącach, a jego kulminacja miała miejsce w momencie startu projektu „Czytanie bez limitów” firmy Legimi.

Powołana przez wydawnictwa PDW ma uporządkować tę sferę biznesu, bo nieszczelności w systemach sprzedaży, dwuznaczności w traktowaniu pojęć prawnych jest bardzo wiele.
Chociaż spółka działa na zasadach prawa handlowego i będzie zajmowała się polityka spójnej dystrybucji plików poszczególnych wydawców na rynku, to jednak nie ma stanowić przeciwwagi dla obecnych na tym rynku dystrybutorów, takich chociażby, jak Virtualo, czy Nexto. Podmioty te w dalszym ciągu powinny wypełniać swoją misję rynkową, a wydawnictwa powinny korzystać z ich kompetencji.

PDW jest obecnie w fazie organizacji, która potrwa jakiś czas jeszcze.
Po tym okresie przestawimy rynkowi nasze kompleksowe rozwiązania, zarówno dystrybutorom, jak i innym wydawnictwom.

Jesteśmy pewni, że będą to rozwiązania atrakcyjne biznesowo, a na pewno będą zabezpieczały wydawnictwa przed dwuznacznym interpretowaniem praw wynikających z nabytych licencji.

Marek Dobrowolski
Dyrektor handlowy
Wydawnictwo Nasza Księgarnia

Prezes Zarządu
Platforma Dystrybucyjna Wydawnictw”

Kategorie: Rynek Polski

O autorze

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.