Chcemy być wiodącym, największym i najlepszym dystrybutorem w Polsce

Chcemy być wiodącym, największym i najlepszym dystrybutorem w Polsce

Przegląd

Mateusz Włodarczyk (Wirtualny Wydawca): Na Państwa stronie czytając historię firmy Olesiejuk, rzuciło mi się w oczy hasło „Kto nie zna celu, nie znajdzie drogi”. Jaki cel przyświęca Pana firmie przez te wszystkie lata działalności, i czy znaleźliście już Państwo własną drogę do tego celu?Krzysztof Olesiejuk (Prezes Firmy Księgarskiej FKJ Olesiejuk): Chcemy być wiodącym, największym i najlepszym dystrybutorem w Polsce. Jest to nasz główny cel, do którego konsekwentnie dążymy, od co najmniej kilku lat. Myślę, że jesteśmy już coraz bliżej. Nawet, jeśli osiągniemy ten cel to wciąż będzie jakieś pole do popisu, aby poprawiać coś, co działa nie tak jak powinno. Dążymy do maksymalnego zadowolenia klienta z naszej obsługi. Jest to dla nas najważniejsze. Nigdy nie osiąga się stanu doskonałości w takim stopniu, aby nie mieć co robić przez najbliższe kilka lat.

MW: Rozumiem, iż podążając tą wyznaczoną już ścieżką do sukcesu firma księgarska Olesiejuk ewoluuje z roku na rok. Jakie zmiany i przedsięwzięcia w minionym czasie można uznać za najważniejsze dla firmy?

KO: Naszym zdaniem najważniejsza jest koncepcja. Ta, którą wybraliśmy jako dystrybutor i hurtownia, w zasadzie od 1999 r. niewiele się zmieniła. Jako pierwsi zastosowaliśmy jeden, centralny magazyn. Jako pierwsi ruszyliśmy ze stroną internetową do obsługi księgarń i innych klientów. Tak naprawdę większość naszych klientów robi zakupy przez Internet już od wielu, wielu lat. Jak widać na rynku mamy sporo naśladowców. Jako pierwsi zrezygnowaliśmy z transportu własnego, na rzecz transportu zorganizowanego przez wyspecjalizowanego spedytora. Są to rzeczy, na które postawiliśmy już pod koniec lat 90-tych. Jeśli chodzi o nasze inwestycje, to uruchomiliśmy nowy centralny magazyn na przełomie 2003/2004 roku. Cały czas go rozwijamy. Teraz uruchomiliśmy łącznie ok. 8000 m. kw. z automatyką magazynową, czyli czegoś czego do tej pory w branży księgarskiej nie było. To wdrożenie się udało,  nie wszystkim to tak naprawdę wychodzi. Nam to wyszło. Mamy duże plany na przyszły rok. Chcemy zainwestować tym razem w paletowy magazyn automatyczny, z 6000 miejsc paletowych oraz w pojemnikowy magazyn automatyczny, z ok. 20 000 pojemników. Jest to związane z tym, że jest problem z nowymi ludźmi do pracy na magazynie. Trzeba ograniczać zatrudnienie i maksymalizować wydatki na nowe technologie, logistykę itp. Nasza firma to rozumie i tak właśnie robi. Jeżeli to zrealizujemy w przyszłym roku to myślę, że pod względem technologicznym będziemy w pierwszej piątce, dziesiatce firm zajmujących się dystrybucja książek  w Europie.

      
Łukasz Dymanus (Wirtualny Wydawca): Jak wiemy równolegle do działalności dystrybucyjnej, firma Olesiejuk prowadzi działalność wydawniczą. Kiedy ruszyło wydawnictwo FKJO Inwestycje. Ile tytułów posiadacie obecnie w swojej ofercie? Co to za publikacje? Do jakiej grupy odbiorców są skierowane? Jak ocenia Pan działalność wydawniczą firmy?KO: Wydajemy książki dla dzieci. Chodzi nam o uzupełnienie naszej oferty dystrybucyjnej. Jesteśmy bowiem dystrybutorem przede wszystkim wydawnictw beletrystycznych, takich jak Albatros, Sonia Draga, Drzewo Babel, Mag, Fabryka Słów i wiele innych. Brakowało nam oferty dziecięcej, która była zdominowana przez dwa wydawnictwa – Wilga i Podsiedlik. Postanowiliśmy, że tu trochę zadziałamy. Zainteresowanie jest dosyć spore, a klienci są bardzo zadowoleni. Jeśli chodzi o liczbę tytułów to powiem szczerze, że nie pamiętam. Można to sprawdzić na stronie (około 550 tytułów – przypis redakcji). Ale to nie jest główny cel nasze działalności.

ŁD: Jaki udział w obrotach firmy ma działalność wydawnicza?

KO: Myślę, że około 10%.

MW: Jednak Olesiejuk to przede wszystkim działalność hurtowo-dystrybucyjna. Jakie Plany macie Państwo na najbliższą przyszłość w celu rozwoju tej gałęzi Państwa działalności? Jakie są Państwa wrażenia po ostatnim spotkaniu branżowym organizowanym przez Empik? Czy nie obawiacie się Państwo konkurencji ze strony nowego programu dystrybucyjnego Empiku? Jeśli tak to jakie kroki należałoby podjąć by nie stracić żadnego z dotychczasowych klientów? A może pozycja firmy FKJ Olesiejuk jest na tyle mocna i ugruntowana na rynku, iż nie ma mowy o jakimkolwiek zagrożeniu ze strony konkurencji?

KO: To ma być magazyn, który będzie obsługiwał Empik jako taki. Oni to robią pod swoje potrzeby. Mamy pewne zastrzeżenie, że nie do końca chyba zaplanowali odpowiednie siły i środki na obsługę tego magazynu. Mamy się konsultować w tych sprawach.

ŁD: Jakie obroty planujecie wygenerować za 2007 rok?

KO: W tym roku powinniśmy przekroczyć 150 mln zł.

     

MW: Jak co roku Targi Książki w Krakowie goszczą stoisko firmy księgarskiej Olesiejuk. Jak oceniacie tegoroczną imprezę?

KO: Jak chcemy zobaczyć, jak wyglądają prawdziwe targi to musimy pojechać do Niemiec, do Dortmundu, Frankfurtu, Bremy… Tam w każdym większym mieście są targi, jest lotnisko, jest szereg parkingów i wszystko inne co potrzeba. Tak naprawdę, jak ktoś wreszcie pojedzie i zobaczy jak to powinno wyglądać i zrobi to w Polsce, to śmiem twierdzić, że osiągnie sukces.

WW: Dziękujemy za rozmowę.

 

Kategorie: Rynek Polski, Wywiady

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.