Bojkot Funduszu Beta i Grupy Matras – kolejne głosy w dyskusji

Bojkot Funduszu Beta i Grupy Matras – kolejne głosy w dyskusji

Na początku tygodnia Prezes Zarządu Izby Księgarzy we Wrocławiu (IK zrzesza przedstawicieli 41 firm księgarskich) Krzysztof A. Zaremba przesłał do naszej redakcji apel o bojkot Funduszu Beta oraz Grupy Matras. Apel wywołał wiele emocji i gorącą dyskusję. Krzysztof A. Zaremba przyznaje, że jasne i oficjalnie zaprezentowane stanowisko księgarzy dla wielu było zaskoczeniem. O powodach wystosowania apelu pisze w liście – Komentarz do komentarzy – Krzysztof A. Zaremba, Prezes Zarządu Izby Księgarzy we Wrocławiu.

Apel IK popiera Zachodniopomorskie Stowarzyszenie Księgarzy. Jerzy Mechliński z Księgarni Współczesnej w Łobzie, prezes Stowarzyszenia, mówi, że sytuacja opisana w apelu panuje we wszystkich województwach południowych. Metody stosowane przez Matras określa jako daleko odbiegające od przyjętych w cywilizowanych krajach. Uważa, że Matras powinien działać jak księgarnia, a nie jak przedsiębiorstwo, dla którego nie ma znaczenia rodzaj sprzedawanego towaru, liczy się tylko zysk .

Michał Brzozowski z księgarni Litera w Łodzi, członek Rady PIK powiedział nam, że Sekcja księgarska PIK nie będzie na razie formułowała oficjalnego stanowiska w sprawie apelu Izby Księgarzy we Wrocławiu. „Wystąpiliśmy natomiast do Doroty Malinowskiej, prezes PIK, o zorganizowanie ogólnopolskiego spotkania poświęconego Grupie Matras, bo sytuacja zdecydowanie do tego dojrzała. Chcielibyśmy najpierw wysłuchać głosu wydawców, zwłaszcza tych, którzy mają udziały w Grupie Matras. Pewnym ogólnym problemem w tej sprawie jest enigmatyczność formuły Grupy Matras. Z jednej strony jest to całość, z drugiej strony poszczególne oddziały wydają się mieć (być może pozornie) sporą swobodę decyzyjną , np. co do płatności wobec wydawców, czy polityki wobec księgarń.

Izba Księgarzy z Wrocławia podnosi takie problemy jak:
– nieprzestrzeganie przez Grupę Matras ustawy o konkurencji – zbyt wysokie rabaty   dla klientów własnych księgarni, związane z hurtową częścią działalności Grupy
– ekspansja Grupy – „nieprzyjazne” przejmowanie niezależnych księgarń, otwieranie nowych placówek w kontekście nie wywiązywania się z płatności wobec dostawców.

Zwróciłem  uwagę  kolegom z Wrocławia, że tekst apelu Izby nie określa jakie mają być jego efekty – co wydaje mi się sprawą zasadniczą.

Prowadzę księgarnię w Łodzi, gdzie Matras nie otworzył żadnej swojej placówki i dlatego nie spotkałem się z takimi problemami jakie mają Koledzy we Wrocławiu. Niedawno powołaliśmy  Porozumienie Księgarzy Ziemi Łódzkiej i raczej nie należy oczekiwać, że to gremium w chwili obecnej poprze apel (ale sytuacja dynamicznie ewoluuje i trudno powiedzieć jak sprawa wyglądać będzie w nieodległej przyszłości) .”

Oświadczenie Matras powinno być znane po zakończeniu spotkania Zarządu w Sopocie.

AK

> Bojkot hurtowni – apel Izby Księgarzy we Wrocławiu

> Do porozumienia Księgaży Ziemi Łudzkiej Zajrzyjcie drodzy państwo do oficjalnych planów Matrasa przyjdzie i na Was pora, póki co możecie spać spokojnie jakiś czas . Przysłowie „Polak mądry po szkodzie” idealnie pasuje do obecnej sytuacji.

Ryszard Winiarczyk,
Legnica

 

Kategorie: Rynek Polski

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.