Targi potrzebują czytelnej formuły W naszej ankiecie dotyczącej formy MTK większość respondentów opowiada się za branżowym charakterem targów. Jeśli kogoś to dziwi i ma inne zdanie na ten temat jest szansa by to zmienić. Zobacz wyniki i oddaj swój głos.

Targi potrzebują czytelnej formuły W naszej ankiecie dotyczącej formy MTK większość respondentów opowiada się za branżowym charakterem targów. Jeśli kogoś to dziwi i ma inne zdanie na ten temat jest szansa by to zmienić. Zobacz wyniki i oddaj swój głos.

KONFERENCJA CHZ ARS POLONA 12.06.2001r.

We wtorek, 12. czerwca br. CHZ Ars Polona we współpracy z PIK zaprosiła wydawców na konferencję poświęconą przyszłej formule MTK w Warszawie. Spotkanie było kontynuacją debaty rozpoczętej na konferencji prasowej, która zamykała tegoroczne Targi. Do prezydium zaproszono członków Zarządu Ars Polony: Aleksandrę Stępień i Grzegorza Guzowskiego oraz Joannę Aleksandrowicz, Sekretarza Generalnego MTK w Warszawie, a także przedstawicieli Polskiej Izby Książki: prezesa Andrzeja Nowakowskiego i Piotra Dobrołęckiego rzecznika prasowego PIK. Program dyskusji obejmował:

– wystąpienie Joanny Aleksandrowicz o różnicach między 46. MTK a imprezami z lat poprzednich;

– dyskusja nad terminem i miejscem Targów;

– dyskusja nad formułą targów jako imprezy branżowej albo festiwalu kultury słowa pisanego;

– temat cen i infrastruktury.

Joanna Aleksandrowicz jako innowacje zastosowane przy organizacji tegorocznych MTK wymieniła: katalog w wersji CD-rom, intensyfikację obecności Targów w mediach, wydawanie biuletynu targowego, ceny niższe od zeszłorocznych i konkurencyjne wobec innych targów międzynarodowych oraz rozbudowę Kawiarni Literackiej.

W sprawie terminu i miejsca imprezy   Jacek Lewinson (Co-Liber) zwrócił uwagę na nowo powstające centrum targowe przy ul. Prądzyńskiego i jego konkurencyjność wobec Pałacu; zatłoczonego, pozbawionego klimatyzacji, odpowiednich ramp i wind towarowych, którego jedynym atutem wydaje się być lokalizacja w centrum, która wszelako nie jest dla takiej imprezy wymogiem bezwzględnym. Ponadto termin MTK należy dostosować do światowego kalendarium targów książki i tutaj uderzająca jest zbyt krótka przerwa między targami londyńskimi a Warszawą, co pozbawia nasze MTK atrakcyjności dla wydawców obecnych w Londynie.

W sprawie formuły Targów głos zabrał m. in. prezes Marcin Garliński (MUZA SA), zauważając związek tego tematu z poprzednim zagadnieniem: jeśli targi o formule łączonej, to niewątpliwie w centrum miasta, jeśli impreza czysto profesjonalna, lokalizacja przestaje być taka ważna i można Targi wyprowadzić na peryferie. Większość wydawców, zwłaszcza mniejszych, próbuje marżą ze sprzedaży detalicznej pokryć koszty udziału w Targach, co jest działaniem usprawiedliwionym. Dla nich można by oddzielić imprezę kiermaszową od profesjonalnej, wyprowadzając "stragany" poza Pałac, gdzie będą dostępniejsze dla czytelników, którzy z kolei nie zakłócą spokoju pertraktującym branżowcom. Podsumowując: część kiermaszowo – festiwalowa na zewnątrz, część profesjonalna w środku. Przy tej okazji wywołano temat zlecenia księgarzom obsługi części kiermaszowej, o co ich środowisko zabiega sprzeciwiając się procederowi sprzedaży książek przez wydawców. Mirosława Adamska (IPS) zaproponowała wydzielenie na wzór targów londyńskich sektora ze stolikami do rozmów handlowych, co jednak może bardziej odpowiadać rynkowi agentów literackich niż wydawnictwom i nie koniecznie sprzyja specyfice polskiego rynku wydawniczego (Grzegorz Guzowski). Jacek Lewinson zauważył, że spada popyt na prawa autorskie i książki dla bibliotek, co jest głównym powodem maksymalizacji handlu detalicznego i sytuacji, w której “wystawcy stają się księgarzami". Dyr. Teresa Kozak (IPS) skonstatowała, że nie potrzeba Warszawie następnych targów krajowych, w jakie powoli przeistaczają się MTK. Pytanie: Co można zaoferować zagranicznym wydawcom? Konieczny jest przynajmniej jeden dzień branżowy lub dwa branżowe przedpołudnia. Grzegorz Guzowski przyznał, że mamy do czynienia z kryzysem Targów, ale jego powodów nie należy szukać li tylko u organizatora, ale w ogólnej kondycji polskiego rynku książki. Decyzja obecności bądź absencji wydawcy na Targach zależna jest od popytu na licencje. Okres kupowania przez polskie firmy licencji na kilkudziesięciotysięczne wydania minął. Z drugiej strony popyt na polskie prawa autorskie jest znikomy, a jeśli, to polscy wydawcy podróżują po świecie i handlują prawami także gdzie indziej. Jacek Lewinson podkreślił potrzebę ściągnięcia do Warszawy wydawców ze wschodu, czemu do niedawna sprzyjały subsydia rządowe. Wydawca zachodni, szukając z nimi kontaktu, nie odwiedzałby pomniejszych imprez lokalnych, a wystarczałaby mu Warszawa. Stwierdził także, że zważywszy na warszawską infrastrukturę udział w MTK jest za drogi. Odnosząc się do tej wypowiedzi, Grzegorz Guzowski zapowiedział udogodnienie warunków organizacji i udziału w warszawskich imprezach targowych z uwagi na powstanie konkurencyjnego centrum targowego. Ceny wynajmu w Pałacu spadną, przy czym Pałac rozbuduje powierzchnię o następne 8000m 2 . Odniósł się także do polityki kultury i subwencjonowania polskich wystąpień na targach zagranicznych idącego w parze z brakiem takowego wsparcia dla warszawskich MTK, także w kontekście braku funduszy na “gości ze wschodu”. Jacek Lewinson zawtórował mu stwierdzając, że im więcej (more…)

Ta strona jest dostępna tylko dla zalogowanych osób. Jeżeli masz konto, to się zaloguj, a w innym przypadku zarejestruj się.

Logowanie użytkownika
 Remember Me  
Rejestracja nowego użytkownika
*Pole wymagane
Kategorie: Instytucje

Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /home/wirtua/domains/wirtualnywydawca.pl/public_html/wp-content/themes/waszww-theme/includes/single/post-tags.php on line 4

Ten wpis jest zabezpieczony hasłem. Wpisz hasło by zobaczyć komentarze.