Kiedyś współpracowaliśmy z małymi oficynami, obecnie z coraz większymi
Przegląd
- Typ: Dystrybutorzy, Wywiady
- Marka: Platon
ZO: Tak, już po pierwszym kwartale zrewidowaliśmy nasz plan na ten rok, który pierwotnie zakładał obrót na poziomie 35milionów. Do połowy października osiągnęliśmy 27 milionów obrotu, a następne miesiące rokują dobrze, a przecież tuż przed sezonem zaczęliśmy wdrażać (i wdrażamy nadal) nowy system logistyczno-księgowy.
Łukasz Dymanus (Wirtualny Wydawca): Szereg zmian, które zostały przez Państwa wymienione (wprowadzone) w celu poprawienia kondycji firmy i obsługi klienta, okazały się strzałem w 10. Czy któraś z nich zasługuje na miano “kluczowej zmiany”, czy też wszystkie w równomiernym stopniu złożyły się na sukces firmy?
ZO: Na pewno każda, nawet najdrobniejsza zmiana ma znaczenie. Nastąpiła m.in. reorganizacja w strukturze firmy, której skutkiem jest powstanie działu zakupów i działu sprzedaży. Dzięki temu każdy wydawca i każdy odbiorca ma specjalnego opiekuna. Zmiany te nie wpływają na bezpośrednio na sprzedaż, ale przyczyniają się do ugruntowania stosunków z naszymi kontrahentami. Najważniejszą wspomnianą już zmianą jest wprowadzenie nowego systemu logistyczno-księgowego, natomiast w przyszłym roku czeka nas zmiana magazynu. Dużo zrobiliśmy, ale też jeszcze sporo pracy przed nami, żeby nadążyć za oczekiwaniami rynku.
ŁD: Jak wiemy z początkiem wiosny Platon wprowadził zmiany m.in. w wyszukiwarce na swojej witrynie www oraz dodał kilka zmian kosmetycznych. Słyszeliśmy, że już planowane są kolejne.
ZO: Rzeczywiście były to zmiany kosmetyczne. Od przyszłego roku będziemy mieli nowego operatora i zupełnie nową stronę internetową. Mamy zamiar wprowadzić szereg zmian, które ułatwią korzystanie z tej strony naszym odbiorcom. Będą one dotyczyć wyszukiwarki, możliwości przeglądania oferty oraz zamówień, informacji zwrotnych do klientów (potwierdzenia zamówień) itp. Zmiany te ściśle wiążą się z wprowadzeniem nowego systemu logistycznego. Następnie domkniemy prace nad zawartością naszej bazy tytułowej, tak by była istotnym i jak najpełniejszym źródłem informacji dla naszych odbiorców.
ŁD: Czy klienci docenili ten zabieg i udział sprzedaży internetowej w całkowitych obrotach zwiększył się? Jaki udział w sprzedaży Platona ma w tym momencie sprzedaż internetowa?
ZO: Udział sprzedaży online w ogólnych obrotach firmy cały czas rośnie w tej chwili jest to ok. 23% ogólnej liczby zamówień. I rośnie nadal.
MW: W zeszłym roku powiększyliście Państwo powierzchnię magazynową prawie dwukrotnie, pozyskaliście nowych odbiorców, powiększyliście ofertę o nowe wydawnictwa takie jak Egmont, Nasza Księgarnia, Media Rodzina, Multico, Znak, WAB, Park, PWN. Czy rok 2007 również przyniósł Wam tak dużą liczbę nowych kontraktów czy też skupiliście się Państwo bardziej na uściśleniu umów handlowych z dotychczasowymi kontrahentami?
ZO: Wzmacnianie relacji z dotychczasowymi odbiorcami ma bardzo duże znaczenie, ale nowych też pozyskujemy. Oczywiście tych największych już mamy tak naprawdę. Jednak wydawcy zmieniają swoją politykę handlową i w ten sposób często ograniczają liczę dystrybutorów swoich książek, ale dochodzą wciąż nowe wydawnictwa, takimi perełkami są m.in.: Axis Mundi; Muchaniesiada.com oraz nowe krakowskie wydawnictwo Galeria Książki, które wydały w tym roku swoje pierwsze tytuły, ale już one trafiły na listy bestsellerów.

MW: Jak co roku Targi Książki w Krakowie gościły stoisko Platona. Czy były one dla Państwa udane?
ZO: Tak, jesteśmy zadowoleni. Targi są dla nas możliwością prezentacji firmy, jako dystrybutor zależy nam na odbiorcy branżowym. Tutaj mamy tych najważniejszych. I jak chyba większość wystawców doceniam ‘krakowską atmosferę”, która sprzyja rozmowom, spotkaniom i w efekcie pogłębieniu relacji z naszymi partnerami.
WW: Dziękujemy za rozmowę.
Artykuły powiązane:
O autorze
Skomentuj
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.






