"Mieliśmy większe apetyty, ale udało nam się przekroczyć barierę miliona złotych obrotu"

"Mieliśmy większe apetyty, ale udało nam się przekroczyć barierę miliona złotych obrotu"
 
Wirtualny Wydawca: Wydawnictwo Bukowy Las jest dość młodym podmiotem na rynku. Z tego co wiem, istnieje od 1 kwietnia 2010 roku. Jednak zespół, który nim kieruje, ma duże doświadczenie w branży. Czy można stwierdzić, że jeśli dobry zespół ludzi rozpocznie działalność wydawniczą, mogą oni w krótkim czasie stworzyć markę z dużym potencjałem?
 
Janusz Arsłanowow: Nie wierzę w łatwe sukcesy. W krótkim czasie można zbudować dobry zespół z dużym potencjałem, ale na wypracowanie marki trzeba lat.
Wirtualny Wydawca: Skąd pomysł na nazwę wydawnictwa?
Bukowy Las: Ładnie brzmi, dobrze się kojarzy i ma wiele znaczeń. Buk to od starożytności drzewo patronujące pisarzom i myślicielom. W wielu językach słowo to brzmi podobnie, a nawet tak samo jak słowo „książka”.
Wirtualny Wydawca: Jaka jest misja wydawnictwa Bukowy Las? Jakiego rodzaju publikacje wydajecie? Jak ma wyglądać oferta oficyny w przyszłości?
 
Bukowy Las: Nasze intencje wyraziliśmy na stronie internetowej (www.bukowylas.pl), ale streszczając je, można powiedzieć, że chcemy wydawać książki przyjemne i pożyteczne.
Wirtualny Wydawca: Ile tytułów udało się Państwu wydać w 2010 roku?
Bukowy Las: Wydaliśmy dziewięć tytułów.
 
Wirtualny Wydawca: Czy można już stwierdzić, że któryś z tytułów okazał się bestsellerem?
Bukowy Las: Nie chcemy zapeszać, za wcześnie o tym mówić, ale nie narzekamy na sprzedaż. Udało nam się umieścić jeden tytuł na liście bestsellerów EMPIK-u. Jest to książka Di Toft, Wilken, za którą otrzymaliśmy też nagrodę na Krakowskich Targach Książki. Cieszymy się, że wszystkie wydane przez nas dotąd książki zebrały dobre recenzje.
 
 
Wirtualny Wydawca: Jaki obrót ze sprzedaży książek udało się wydawnictwu osiągnąć w 2010 roku?
Bukowy Las: Mieliśmy większe apetyty, ale udało nam się przekroczyć barierę miliona złotych obrotu.
 
Wirtualny Wydawca: Z tego co wiem, jeśli chodzi o dystrybucję współpracujecie Państwo z FKJ Olesiejuk? Jak układa się wasza współpraca? Dlaczego zdecydowaliście się właśnie na tego dystrybutora?
Bukowy Las: W zasadzie odpowiedź jest prosta –  FKJ Olesiejuk jest po prostu największym i najlepszym podmiotem na rynku. Dla każdego wydawcy, a zwłaszcza takiego, który rozpoczyna działalność, takie wsparcie jest bezcenne. Ich znajomość rynków sprzedaży, doskonała logistyka, operatywność, a także energia i entuzjazm ludzi tam pracujących stanowi kapitał, z którego korzystamy. Z dużą ulgą przyjęliśmy ich decyzję o przyjęciu naszej oferty do wyłącznej dystrybucji.
Wirtualny Wydawca: Ile tytułów zamierzacie wydać w 2011 roku?
 
Bukowy Las: Stan zaawansowania prac pozwala zapowiedzieć około 40 tytułów.
Wirtualny Wydawca: Czy w 2011 roku macie zamiar znacząco rozszerzyć swoją działalność, na przykład o inne segmenty rynku? Jakie macie plany na przyszłość.
 
Bukowy Las: 2011 rok będzie pierwszym pełnym rokiem naszej działalności, liczba tytułów wzrośnie znacząco, będziemy mogli pokazać pełną paletę naszej oferty. A co do dalszej przyszłości – patrzymy z zainteresowaniem na nowe media.
Wirtualny Wydawca: Dziękuję za rozmowę.
Kategorie: Rynek Polski

O autorze

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.