Guy Grieve "Zew natury. Moja ucieczka na Alaskę"

Guy Grieve "Zew natury. Moja ucieczka na Alaskę"
Guy Grieve, Zew natury. Moja ucieczka na Alaskę
Tłumaczenie: Anna Kosińska
 
 

Życie Guy Grieve’a zmierzało donikąd – znienawidzona praca za biurkiem, trzygodzinne dojazdy i przygniatający ciężar długów. Pewnego dnia zamarzył, by rzucić wszystko i zamieszkać samotnie w jednym z najdzikszych miejsc na ziemi – na Alasce. Zostawił za sobą dotychczasowe życie i uciekł do krainy srogich mrozów. Oddalony o dziesiątki kilometrów od najbliższej ludzkiej osady za jedynych towarzyszy miał psy, łosie, niedźwiedzie i wilki, a do przetrwania jedynie to, co niezbędne. Zbudowanie chaty, zapanowanie nad psim zaprzęgiem, polowanie na zwierzynę czy próby przechytrzenia niedźwiedzia okazały się prawdziwym wyzwaniem. Kilkakrotnie otarł się o śmierć, ale udało mu się przetrwać.
Książka jest porywająca i szaleńcza niczym przejażdżka pędzącym psim zaprzęgiem. Zew natury może być doskonałym prezentem dla ukochanej osoby, ale nie zdziwmy się, jeśli zacznie ona wymykać się z domu o drugiej nad ranem z rakietami śnieżnymi na nogach…
 

Kategorie: Literatura

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.