Naszym marzeniem jest osiągnięcie i utrzymanie 20% udziałów w bardzo trudnym segmencie nauczania początkowego. Rozmowa z Tomaszem Gigolem, dyrektorem marketingu w wydawnictwie Nowa Era

Naszym marzeniem jest osiągnięcie i utrzymanie 20% udziałów w bardzo trudnym segmencie nauczania początkowego. Rozmowa z Tomaszem Gigolem, dyrektorem marketingu w wydawnictwie Nowa Era

WWW: WSiP planuje zwiększyć swój udział w rynku o ok. 10 proc. i podnieść go do poziomu ok. 40 proc. Jak swój udział szacuje Wydawnictwo Nowa Era? 

T.G.: Obecnie, po połączeniu z Arką szacujemy go na 12 %. W ciągu najbliższych lat chcemy zająć 20 % udział w rynku podręczników. 

WWW: Jaki będzie dla Nowej Ery pierwszy rok po połączeniu wydawnictw?

T.G.: Pod względem obrotów Nowa Era będzie na mocnym drugim miejscu w sektorze podręczników szkolnych, zajmiemy również piątą pozycję w rankingu wszystkich wydawnictw – przed PWN, a za WSiP i trzema międzynarodowymi koncernami – Reader’s Digest, Bertelsmann Media i Wolters Kluwer, do którego należą Polskie wydawnictwa Profesjonalne. Nasza marka będzie bardziej rozpoznawalna i skoncentrujemy się na ugruntowywaniu renomy wydawnictwa. 

W 2002 planujemy, że nasze przychody wyniosą 73,5 mln zł, więc da nam to 60 % wzrostu w stosunku do 2001 roku, który zakończyliśmy obrotami 44,2 mln zł. Liczba tytułów w ofercie wzrosła o ponad 100 % w porównaniu z rokiem ubiegłym, bo szkoły średnie rozpoczęły reformę. W tej chwili mamy w ofercie 422 pozycje, za rok w naszym katalogu czerwcu powinno być o 140 tytułów więcej. 

WWW: Czy proces konsolidacji wydawnictw jest już zakończony? 

T.G.: Proces konsolidacji oczywiście jeszcze trwa. Przeciągają się procedury sądowe. Połączenie firm powinno się uprawomocnić najpóźniej w połowie lipca. Już teraz mamy wspólne zasady sprzedaży książek dla hurtowni. Do nowego magazynu wydawnictwa w Centrum Biznesu Ożarów przenosimy towar Arki z Poznania oraz nasze zapasy z poprzedniego magazynu na ul. Jana Kazimierza. Określona jest struktura zarządzania na szczeblu wyższego kierownictwa. Promocja i marketing w obu wydawnictwach do czerwca działały osobno. W lipcu rozpoczniemy przebudowywanie marketingu, zwłaszcza dotyczy to naszych przedstawicieli w terenie, tak by jak najlepiej wykorzystać mocne strony obu wydawnictw. Planujemy połączenie Instytutu Kształcenia Nauczycieli ARKA i należące do Nowej Ery Krajowe Centrum Edukacji Nauczycieli w jedną instytucję zajmującą się szkoleniami w oświacie. Po połączeniu wydawnictwo działa pod nazwą Nowa Era, ale oczywiście logo Arki pozostanie wszędzie tam, gdzie jest ono rozpoznawane i cieszy się bardzo dobrą opinią, czyli przede wszystkim w publikacjach dotyczących nauk humanistycznych. 

WWW: Jak w chwili obecnej wygląda struktura dystrybucji. Czy zostanie ona utrzymana w najbliższych latach? 

T.G.: Przy strukturze dystrybucji mogę mówić o roku ubiegłym, gdyż teraz sezon trwa. W 2001 r. odnotowaliśmy niewielki wzrost sprzedaży bezpośredniej. W skali całej firmy – nieco ponad 20 % książek sprzedajemy bezpośrednio do szkół, ale teraz proporcje mogą się zmienić. Po pierwsze – notujemy znaczący wzrost udziałów w rynku nauczania początkowego, gdzie sprzedaż bezpośrednia jest główną formą dystrybucji; po drugie – struktura ta może ulec dużej zmianie w zależności od wielkości sprzedaży w szkołach ponadgimnazjalnych, gdzie bezpośrednio w wydawnictwach prawie nikt się nie zaopatruje; po trzecie – w Wydawnictwie Arka sprzedaż bezpośrednia stanowiła margines. Planujemy, żeby po połączeniu sprzedaż bezpośrednia nadal stanowiła 20 % przychodów. Przez hurtownie odbywa się 80 % naszych obrotów i chcemy, żeby nadal tak pozostało.

WWW: W którym segmencie rynku podręczników wydawnictwo chce zdobyć dominującą rolę? Jaki udział przypadnie nauczaniu początkowemu?

T.G.: Nowa Era od trzech lat ma dominującą pozycję w gimnazjach, mimo wydawania książek tylko do czterech przedmiotów przyrodniczych. Dzięki połączeniu z Arką dochodzą w tym segmencie dobrze osadzone podręczniki do j. polskiego i historii. Wzmacnia się nasza pozycja w klasach 4-6. Na przykład połączony udział w rynku podręczników do historii i społeczeństwa dla klas 4-6 sięgnie niemal 80%! Naszym marzeniem jest osiągnięcie i utrzymanie 20% udziałów w bardzo trudnym segmencie nauczania początkowego. Szkoły ponadgimnazjalne są jeszcze niewiadomą, ale wydaliśmy książki do wszystkich przedmiotów dla szkół średnich. To dla nas nowy rynek i całkiem nowi klienci, nie mamy wygórowanych oczekiwań co do wielkości sprzedaży w tych szkołach. Z oceną musimy poczekać do jesieni. 

WWW: Jak przebiega poczatek sezonu sprzedaży podręczników po połączeniu firm? 

T.G.: Tak jak mówiłem połączenie Arki i Nowej Ery jeszcze się nie uprawomocniło. Dopiero kiedy to nastąpi, nasz dział handlowy będzie mógł wystawiać faktury także na książki wydawane przez Arkę. Hurtownie później niż w zeszłym roku zaczęły zamawiać książki. Nowym zjawiskiem jest przesunięcie kolejnej części sprzedaży podręczników na jesień, zwłaszcza w gimnazjach. Dopiero od września ruszy sprzedaż podręczników dla szkół ponadgimnazjalnych, ale tego wszyscy się spodziewali. Sezon znowu ulega skróceniu. Osiągnęliśmy zamierzony poziom sprzedaży i w pierwszym półroczu 2002 r. obroty wzrosły o 15 % w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku, podczas gdy wielu konkurentów notuje obecnie ich spadek. Wzrost zawdzięczamy głównie zwiększeniu sprzedaży serii do nauczania zintegrowanego "Już w szkole". Jesteśmy więc zadowoleni z naszej sytuacji na teraz, ale to tylko częściowy obraz. Czekamy na wyniki w październiku.

KG

Kategorie: Inne

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.