Nowa książka Joanny Olech Tarantula

Nowa książka Joanny Olech Tarantula
Tarantula, Klops i Herkules
Przygoda pierwsza
Joanna Olech
 
 

Pasjonująca i zabawna historia kryminalna, w której grupa nastolatków odsłania tajemnicze zdarzenia z przeszłości małego miasteczka.

Kiedyś Witkowice były najnudniejszym miasteczkiem na świecie. Wszystko się zmieniło, gdy z miejscowego muzeum ktoś ukradł widokówkę. Ile mogła być warta? W tym samym czasie w wypadku zginął pochodzący z Witkowic mężczyzna – Polak z niemieckim obywatelstwem. Czy te dwa zdarzenia mają ze sobą coś wspólnego? I czy to prawda, że w miasteczku ukryty jest skarb? Śledztwo połączy Karola, rudego komputerowca z aparatem na zębach, i Tarantulę, piętnastoletnią fankę gotyku, siostrzenicę burmistrza. Będą musieli odgrzebać i połączyć ze sobą stare witkowickie tajemnice. Sprawą zainteresują się również podejrzana pani ornitolog, posterunkowy Tomek Buraś, żądny przygód wikary i przypominający nietoperza nieoceniony pies Herkules.

Tarantula, Klops i Herkules to opowieść, która wciągnie i zachwyci amatorów zagadek kryminalnych i błyskotliwego humoru.
 
Książkę polecił nam ośmioletni kolega moich dzieci. Mój dwunastolatek zaśmiewał się do łez, czytając co śmieszniejsze kawałki! Polecam!!! Nawet dla dzieci opornych na czytanie, bo na pewno z przyjemnością przeczytają!
z recenzji czytelnika Dynastii Miziołków, merlin.pl

Tula i Karol zbiegli na parter Domu Dziecka.
Rytmiczne stukanie ucichło. Przez chwilę zamarli w bezruchu, nadsłuchując. Herkules tymczasem,
z nosem przy ziemi, kręcił się jak bąk i obiegał puste sale. Wreszcie potruchtał w głąb korytarza i wspiął się na tylne łapki, przednie opierając na drzwiach. Zaszczekał krótko.
Detektywi podążyli za psem.
– No jasne… piwnica! Kryminał bez piwnicy jest jak serwer bez sera – mruknął Karol.
– Jak Wersal bez wersalki…
– Jak słoń bez słoniny…
Dowcipkowali, żeby zagłuszyć obawy. Z otwartych drzwi do piwnicy wionęło pleśnią i zimną wilgocią. Tula nacisnęła włącznik światła. Nic. Schody nadal tonęły w mroku.
Miarowe stuki znowu dobiegły spod ziemi, tym razem głośniejsze.
Nie czekając, aż Tula i Karol zbiorą się na odwagę, Herkules dał nura w ciemność. Ujadał przy tym
i warczał. Detektywi wyjęli telefony komórkowe i w ich niebieskiej poświacie ruszyli za psem w dół.

fragment

Kategorie: Literatura

Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /home/wirtua/domains/wirtualnywydawca.pl/public_html/wp-content/themes/waszww-theme/includes/single/post-tags.php on line 4

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.