Targi książki we Frankfurcie. W tle konflikt Izrael-Hamas
Przegląd
Przygotowania do największych na Świecie targów wydawniczych zostały przyćmione przez reakcję na przełożenie ceremonii wręczenia nagrody palestyńskiej pisarce Adanii Shibli.
Miała ona otrzymać nagrodę LiBeraturpreis za książkę „A Minor Detail”, opartą na prawdziwych wydarzeniach z 1949 roku – gwałtów i morderstw dokonanych przez izraelskich żołnierzy. Nagroda jest przyznawana przez stowarzyszenie literackie Litprom, zajmujące się popularyzacją literatury z Afryki, Ameryki Łacińskiej i krajów arabskich. Po ataku Hamasu na Izrael Litprom oświadczył, że zdecydował się nie organizować ceremonii „z powodu wojny rozpoczętej przez Hamas”.
W liście otwartym ponad 600 sygnatariuszy (w tym m.in. laureaci Literackiej Nagrody Nobla Olga Tokarczuk i Abdulrazak Gurnah) potępili to posunięcie. Czytamy w nim, że odroczenie wręczenia nagrody oznacza „zamknięcie przestrzeni dla palestyńskiego głosu”.
Jak informowaliśmy wczoraj naszych czytelników (zob. tutaj) część arabskich wystawców z branży wydawniczej ogłosiło w weekend, że wycofują się z targów. Sharjah Book Authority ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, w swoim oświadczeniu stwierdziło: „Popieramy rolę kultury i książek w zachęcaniu do dialogu i zrozumienia między ludźmi. Wierzymy, że ta rola jest ważniejsza niż kiedykolwiek”. Podobne oświadczenia wydał Związek Wydawców Emirackich. Z targów wycofało się również Arabskie Stowarzyszenie Wydawców w Egipcie.
źródło www.dw.com




