„Manchester City Pepa Guardioli. Budowa superdrużyny”. Kulisy sukcesu hiszpańskiego szkoleniowca, o których dotąd nie miałeś pojęcia!

Przegląd

Trenerski kunszt Pepa Guardioli prześwietlony lepiej, niż kiedykolwiek! W jaki sposób Hiszpan wpłynął na angielski futbol i co sprawiło, że prowadzona przez niego drużyna zdominowała ligę, bijąc jej rekordy? 11 marca nakładem wydawnictwa SQN ukaże się książka „Manchester City Pepa Guardioli. Budowa superdrużyny”, dzięki której poznasz odpowiedzi na te i inne pytania.

W ciągu trzech sezonów spędzonych w Anglii, Pep Guardiola zbudował zespół jakiego Premier League jeszcze nie widziała. Ekipę, dominującą grę jak nikt przed nią i kolekcjonującą punkty w rekordowym tempie.

Przez cały okres jego pracy towarzyszy mu dwóch legendarnych, hiszpańskich dziennikarzy: Lu Martin i Pol Ballus. Blisko związani z klubem, relacjonują „od wewnątrz” to, jak powstał ten fenomenalny zespół. Począwszy od momentu powołania Guardioli na szkoleniowca, przez konstruowanie sztabu, aż po jego bezpośredni wpływ na zawodników.
Żadni inni dziennikarze nie zyskali tak bliskiego kontaktu ze szkoleniowcem i jego zespołem. Efektem ich prac jest ekskluzywna, głęboka analiza zespołu, wraz z ukazaniem decyzji trenera, które go ukształtowały.

Fragmenty książki

Jak pomógł Davidovi Silvie:
Jest 13 grudnia 2017 roku. Piłkarze City znajdują się akurat w Marriott Hotel w Swansea, gdy David Silva odbiera telefon. Dzwoni jego dziewczyna, Yessica Suarez, ma okropne wieści. Jest w 24. tygodniu ciąży i zaczęła mocno krwawić. Silva bardzo się martwi, opowiada o wszystkim Edu Álvarezowi, swojemu wieloletniemu przyjacielowi i klubowemu fizjoterapeucie. Jeszcze zanim piłkarze wyjechali na Liberty Stadium na mecz, podejmowane są działania, aby nazajutrz przewieźć parę z Manchesteru do Walencji. Tam Yessica ma trafić pod opiekę lekarzy w szpitalu Casa de Salud.

Nadal jednak trzeba rozegrać mecz. Álvarez jest bliski powiedzenia Pepowi, by ten nie umieszczał Silvy w składzie. Zawodnik jest dosłownie roztrzęsiony na samą myśl, że dziecko może nie przeżyć. Edu uważa, że w tej sytuacji Silva nie będzie w stanie skupić się na grze. Tymczasem Hiszpan nie tylko wychodzi na murawę od pierwszej minuty, ale jest najlepszym zawodnikiem na boisku, strzela dwa gole i o mało co nie kompletuje hat-tricka.

„Będę wdzięczny Pepowi do końca moich dni. To, co dla nas zrobił, było absolutnie fantastyczne” – powiedział Silva. Co takiego zrobił Pep? Gdy trener uświadomił sobie, co się dzieje, wezwał zawodnika do swojego gabinetu. Obecny był tam również Manel Estiarte.

Pep powiedział: „Jedź do Walencji zawsze, gdy musisz, i wracaj, kiedy będziesz mógł. Informuj mnie o tym, kiedy możesz zagrać, a resztą się nie przejmuj. Po prostu daj znać, gdy będziesz mógł grać”.
Dzisiaj Guardiola uważa, że to był odruch. „Na moim miejscu każdy zrobiłby to samo. David grał, gdy tylko mógł. To, co wtedy działo się w jego życiu osobistym, było znacznie ważniejsze”.

O tym, jak Guardiola odmienił Leroya Sane:
Gracze zagraniczni uskarżali się na brak przerwy zimowej, która występuje w innych ligach w Europie. Już 2 stycznia Manchester City podejmował u siebie Burnley, więc czasu na imprezowanie po prostu nie było.

Wszyscy zachowywali się jak na zawodowych piłkarzy przystało. Wszyscy oprócz Sané. W momencie młodzieńczej słabości postanowił spędzić sylwestra w gronie znajomych. Imprezował przez całą noc i nazajutrz spóźnił się na trening. W korytarzach CFA do dziś pamięta się tamtą „rozmowę” Guardioli z zawodnikiem, nie tylko z uwagi na jej brutalność, ale także ze względu na to, jak Sané się po niej zmienił.

Później Guardiola opisywał młodego Niemca jako „zupełnie innego zawodnika” i mówił o nim tak, jak gdyby klub ściągnął go w oknie transferowym w styczniu 2017 roku. Pracownicy Manchesteru City odnosili dokładnie takie samo wrażenie: piłkarz, którego kupiono latem, wreszcie pojawił się
w Manchesterze.

W drugiej połowie sezonu Sané wystąpił w 24 spotkaniach. W całych rozgrywkach strzelił dziewięć goli, zanotował osiem asyst (w pierwszej połowie sezonu wystąpił 12 razy, zdobył jedną bramkę i zaliczył dwie asysty).

Guardiola dostrzegł potencjał młodego Niemca jeszcze w czasie, gdy prowadził Bayern. Sané wspomina to tak: „Grałem w Schalke, gdy usłyszałem od taty, że interesuje się mną Guardiola. Kilka dni później skontaktował się ze mną sam Pep i rozmawialiśmy trochę o jego planach. Powiedział, że przechodzi do Manchesteru City i idzie tam w jednym celu: żeby zapisać się na kartach historii. Gdy słyszy się coś takiego od człowieka pokroju Guardioli, to traktuje się to poważnie. Wiedziałem, że to wybitny trener, miałem okazję podziwiać już jego osiągnięcia z Barceloną i Bayernem”.

Autor: Lu Martin, Pol Ballus
Data wydania: 11.03.2020
Cena okładkowa: 39,99zł

 

www.wsqn.pl

Kategorie: Sport i Turystyka