Wydawnictwo Dwukropek poleca się na mikołajki!

Przegląd

6 grudnia tuż tuż… brak pomysłu na upominek? Książka to zdecydowanie najlepszy i najbardziej wartościowy prezent mikołajkowy. Wydawnictwo Dwukropek wychodzi naprzeciw oczekiwaniom rodziców i poleca tytuły, które obowiązkowo powinny znaleźć się na półce każdego młodego czytelnika.

 

  • Pierwsza propozycja to „Gustaw Gloom i Czarny Porywacz” książka autorstwa Adama-Troya Castro

Fernie gubi się w rezydencji Gloomów, po tym jak jej kot okazuje się być ściganym przez swój własny cień. Fernie odkrywa bibliotekę pełną książek, których nigdy nie napisano, galerię dziwacznych posągów oraz widzi, jak jej własny cień bierze udział w uczcie. W ślad za Fernie udaje się Porywacz, który chce zabrać ją do Krainy Cieni. Fernie i Gustaw muszą go powstrzymać, zanim ten porwie ich rodziny.

  • Kolejna propozycja to dalsze przygody Gustawa – „Gustaw Gloom i szafa koszmarów”.

W drugiej części przygód Gustawa Glooma lord Obsydian poszukuje tajnej szafy koszmarów, której zamierza użyć, by uwolnić najbardziej przerażające i pełne grozy cienie. Fernie i Gustaw za wszelką cenę usiłują temu zapobiec, a przy okazji Fernie odkrywa tajemniczą przeszłości Gustawa i jego zaginionych rodziców.

  • Po szalonych perypetiach Gustava Glooma przyszła pora na kolejnego bohatera, a jest nim niejaki „Rupieciarz”. Polecamy obie części autorstwa L.A. Campbella, które zabiorą czytelnika w świat niezwykłych przygód Hala Rifkinda. Pierwsza część nosi tytuł „Rupieciarz i kapsuła czasu”

 

Hal Rifkind przezywany „Rupieciarzem” nienawidzi lekcji historii –  dosłownie nudzi go do łez. A ten rok  zapowiada się wyjątkowo okropnie, gdyż  nauczyciel historii, pan Tupkin daje wszystkim uczniom zadanie napisania dzienników, które pod koniec roku zostaną zakopane w kapsule czasu. Ale jeszcze gorzej jest, kiedy tata każe Halowi zabrać do szkoły stary koszyk na zakupy. Wtedy Hal zyskuje okropny przydomek „Rupieciarza”. Czy coś jeszcze może pójść nie tak? Wypełniony zdjęciami i rysunkami dzienniczek Hala, to zabawna kronika beznadziejnego roku  chłopca z wózkiem.

  • „Rupieciarz jedzie na obóz” to druga część zabawnych przygód Hala Rifkinda. Pechowy Hal  jedzie na obóz. Nie na zwykły obóz, ale na obóz historyczny. Obozowicze muszą nauczyć się ubijać masło, uprawiać kukurydzę, dźwigać wodę ze strumienia, a za niewykonanie obowiązków czekają ich surowe kary. Co zatem innego mogłoby pójść nie tak? Żeby się dowiedzieć zalecamy przeczytać dziennik Hala. W wypełnionym zdjęciami i rysunkami pamiętniku Hal opowiada o swoich przygodach na obozie w Jamestown, gdzie czas zatrzymał się 400 lat temu…

 

Przygody Gustava Glooma oraz nienawidzącego historii Hala Rifkinda zwanego „Rupieciarzem” to idealna propozycja wydawnicza na długie zimowe wieczory, które trzeba wypełnić dzieciom. Wydawnictwo Dwukropek poleca się na mikołajki!

Wiadomo: co dwie kropki, to nie jedna!

Tagi: Dwukropek

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.