Sąd nie zgodził się na blokadę Chomikuj.pl. Teraz sprawą zajmie się KE

Przegląd

 

Grupa wydawnictw książkowych domaga się nakazania dostawcom internetu odcięcia popularnego serwisu. Polskie przepisy na to jednak nie pozwalają. Zbada je Komisja Europejska.
Sprawa dotyczy pozwu zbiorowego, jaki jeszcze w 2012 r. grupa wydawców wytoczyła najpopularniejszemu polskiemu serwisowi służącemu do wymiany plików – Chomikuj.pl. Pod koniec 2016 r. złożyli oni do sądu wniosek o zabezpieczenie swoich roszczeń. Wniosek niespotykany, bo zmierzający do tego, by sąd nakazał głównym dostawcom internetu w Polsce zablokowanie dostępu do Chomikuj.pl na czas trwania procesu. Mówiąc wprost – zdecydowana większość Polaków nie mogłaby wówczas wejść na tę stronę.

Oddalając wniosek wydawców, sąd zwrócił uwagę, że art. 755 par. 1 pkt 1 kodeksu postępowania cywilnego regulujący kwestię zabezpieczania roszczeń niepieniężnych wyraźnie wskazuje, że sąd może nakazem unormować prawa i obowiązki stron lub uczestników postępowania. Tymczasem dostawcy internetu nie występują w tej sprawie, a więc nie mogliby zająć stanowiska. Tak samo jak też odwołać się od decyzji sądu.

Kancelaria reprezentująca wydawców po części musiała liczyć się z takim rozstrzygnięciem, bo już wcześniej złożyła do Komisji Europejskiej skargę za brak implementacji do polskiego porządku prawnego art. 8 ust. 3 dyrektywy 2001/29/WE Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych aspektów praw autorskich i pokrewnych w społeczeństwie informacyjnym.

(…) Polski rząd w odpowiedzi na skargę napisał jednak, że unijna regulacja jest prawidłowo wdrożona. – czytamy w dzisiejszej Gazecie Prawnej

 

czytaj cały artykuł TUTAJ

Kategorie: Prawo autorskie

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.