Premiera najnowszej powieści Anny Fryczkowskiej „Sześć kobiet w śniegu (nie licząc suki)”

Przegląd

szesc-kobietTej nocy szaleje wyjątkowo silna śnieżyca, w odciętej od świata willi kobiety są same: z ciałem ofiary i absolutną pewnością, że zabiła jedna z nich. W ciągu tych kilku godzin, zanim na miejsce dotrze policja, na jaw wyjdą mroczne sekrety, skrywane żale, zadawnione urazy i przedziwne romanse. Czy uda im się wyjść z tego cało?

Gdyby nie to, że wszystko dzieje się we współczesnej Polsce, a bohaterki spotykają się nie przy filiżance herbaty, tylko przy skrzynce wina – tę historię mogłaby napisać sama Agatha Christie.

Kocham historie dziejące się w jednym zamkniętym miejscu i czasie z ograniczoną liczbą bohaterów, opowiada Anna Fryczkowska. Poza tym uwielbiam klimat babskich imprez – panie bez panów to zupełnie inna jakość towarzyska. Pomysł na “Sześć kobiet w śniegu” wyrósł z jednej z takich imprez na obrzeżach miasta, gdy nas z dziewczynami zasypało śniegiem. Nie, nikt tam nie umarł, ale takie zamknięcie w małym miejscu i grupie wyzwala silne emocje i może się przekształcić w prawdziwą psychodramę.

Fryczkowska, której powieści zaliczane są do nurtu domestic noir czyli gatunku kryminałów i thrillerów, których głównymi bohaterkami są kobiety – umiejętnie kontruje największy nawet dramat poczuciem humoru.

Na pytanie: Która zabiła, autorka bez namysłu odpowiada: Najfajniejsza!

Dane wydawnicze:

Tytuł: „Sześć kobiet w śniegu (nie licząc suki)”

Autor: Anna Fryczkowska

ISBN: 978-83-8053-167-3

Premiera: 12.10.2016

Cena: 34,90

Kategorie: Literatura

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.