„HIPOTERMIA” – nowa powieść islandzkiego pisarza, Arnaldura Indridasona

Przegląd

Dam ci znak szepnęła i uniosła lekko powieki.

Znak?

Leonora uśmiechnęła się boleśnie zza otumanienia farmakologicznego.

Niech to będzie coś prostego.

Co? spytała Maria.

To musi być musi być coś namacalnego. To nie może być sen ani jakieś nieokreślone odczucie.

Mówisz, że mi dasz znak z zaświatów?

Leonora skinęła głową.

A czemu nie? Jeśli to jest coś więcej, niż tylko fantazja. Życie po życiu.

Jak?

Leonora sprawiała wrażenie śpiącej.

Wiesz jakie mam gusta literackie.

Proust.

To to będzie obserwuj bacznie

Leonora dotknęła ręki córki.

Proust westchnęła umęczona i wreszcie zasnęła. Wieczorem zapadła w śpiączkę.

Kilka dni później umarła nie obudziwszy się.

(fragment)

HIPOTERMIA

Arnaldur Indridason

hipotermia

PRZEKŁAD: JACEK GODEK

PREMIERA: 17/8/2016

MROCZNA SERIA W.A.B.

„Indridason wypełnia pustkę, która pozostała przeczytaniu powieści Larssona” – USA Today o Hipotermii

„Hipotermia” jest przepełniona tematem śmierci, jako kwestii konieczności, wyboru lub przypadku. Indridason po raz kolejny doskonale pokazuje obyczajowość Islandii, także w kontekście tego zagadnienia.

Maria nie była typem osoby, która targnęłaby się na swoje życie tak twierdzili jej przyjaciele i mąż. A jednak zarówno lekarz, jak i policja zgodnie orzekają, że to oczywiste samobójstwo. Komisarzowi Erlendurowi jej śmierć nie daje spokoju, zaczyna prowadzić nieoficjalne śledztwo. Wyniki rozmów z bliskimi zmarłej bardzo go zaskakują. Okazuje się, że Maria nie tylko fascynowała się tym, co dzieje się po śmierci, ale także spotykała się z medium.

Kategorie: Literatura
Tagi: Grupa Foksal, WAB

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.