Ustawa o książce – konieczne poprawki

Ustawa o książce – konieczne poprawki

Przegląd

Na posiedzeniu podkomisji kultury, które miało miejsce w dniu wczorajszym (zob. relacja z Sejmu) , posłowie postanowili o przedłużeniu prac nad projektem ustawy do 22 września. Do tego czasu mają być naniesione przez Wnioskodawców i biuro legislacyjne konieczne poprawki.

Według posła PSL Artura Dębskiego, który złożył projekt ustawy, sytuacja na rynku przypomina chorobę nowotworową. – Informacje o tym, że 10 mln Polaków nie ma ani jednej książki w domu, są przerażające – mówił Dębski.

Poseł Rafał Grupiński złożył wniosek, o poprawienie projektu przez wnioskodawców, gdyż dalsze prace w podkomisji na tym etapie są „stratą czasu”. Jego wniosek został jednak odrzucony przez członków podkomisji.

Podczas wielogodzinnej pracy podkomisji panował bezład. Przedstawiciele biura legislacyjnego już na początku posiedzenia stwierdzili, że projekt ustawy zawiera błędy i należy doprecyzować niektóre przepisy . Kilku posłów domagało się ustalenia definicji książki. – To absurd, że nie możemy powiedzieć, czym jest książka. Czym w takim razie od lat handlują księgarze, dystrybutorzy, a co my czytamy? – mówił poseł Dębski.

Posłowie mieli nadzieję, że projekt ustawy trafi pod obrady Sejmu 9-10 września, jednak po wczorajszych obradach podkomisji, trudno przewidzieć czy uda się przygotować projekt pod obrady ostatniego posiedzenia Sejmu tej kadencji (8-9 października).

Kolejne posiedzenie podkomisji zaplanowano na 22 września, wtedy ma zostać zatwierdzona ustawa o książce, a następnie przekazana do komisji kultury. Po zatwierdzeniu, projekt trafi pod głosowanie Sejmu.

 

 

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.