Nie żyje Stanisław Barańczak

W swoim domu w Bostonie,  zmarł Stanisław Barańczak, poeta, tłumacz i eseista. Miał 68 lat.

Mieszkał w USA od początku lat 80. Od wielu lat chorował na chorobę Parkinsona.

Barańczak Stanisław
fotografia pochodzi z wp.pl

Stanisław Barańczak urodził się 13 listopada 1946 roku w Poznaniu. Ukończył filologię polską na Uniwersytecie Adama Mickiewicza. W czasie studiów był kierownikiem literackim Teatru Ósmego Dnia.

Współtwórca Nowej Fali zadebiutował w 1968 roku tomem poezji „Korekta twarzy”. Na przełomie lat 60. i 70. pracował w redakcji miesięcznika „Nurt”. Jego poezję cechowała demaskatorska postawa wobec języka propagandy PRL.

W 1975 roku podpisał List 59. Został członkiem-założycielem Komitetu Obrony Robotników. Za współtworzenie i działalność w KOR skazany na rok więzienia w zawieszeniu, usunięty z uczelni i objęty zakazem publikacji.

W latach 80. Barańczak aktywnie działał w wielkopolskiej „Solidarności”. Wrócił też do pracy na UAM. Po otrzymaniu oferty pracy z zagranicy wyjechał do Stanów Zjednoczonych. Jako jeden z nielicznych Polaków może poszczycić się pracą na prestiżowym Uniwersytecie Harvarda.

Na emigracji Barańczak nie zrezygnował z aktywności. Od 1983 był członkiem zespołu redakcyjnego paryskich „Zeszytów Literackich”. W latach 1986-1990 był też redaktorem naczelnym nowojorskiego „The Polish Review”.

Od  1986 był także członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich oraz Polskiego Towarzystwa Naukowe na Obczyźnie.

Lwią część dorobku Barańczaka stanowiła praca tłumacza. Przekładał z języka angielskiego, rosyjskiego i litewskiego. Był między innymi autorem tłumaczeń na język polski dramatów Szekspira, uznanych za wybitne i najlepsze z dotychczasowych.

Barańczak wielokrotnie wymieniany jako faworyt do literackiej Nagrody Nobla. W 2006 roku został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Był Honorowym Obywatelem Miasta Poznania i doktorem honoris causa uniwersytetów Śląskiego i Jagiellońskiego.

(TVN24)

Kategorie: Autorzy, Wydarzenia

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.