Tajemnice zwierząt – przez pryzmat autyzmu

Tajemnice zwierząt – przez pryzmat autyzmu
”Tajemnice zwierząt – przez pryzmat autyzmu”

Wydawnictwo Media Rodzina wydało właśnie drugą książkę niezwykłej, dotkniętej autyzmem badaczki, Temple Grandin, pt. „Zwierzęta czynią nas ludźmi”.
Spostrzeżenia autorki od lat wzbudzają wielkie zainteresowanie nie tylko miłośników zwierząt, ale i mediów.

     

        
Temple Grandin jest bohaterką książek i gościem wielu programów telewizyjnych. O jej życiu powstał miniserial telewizyjny, a odtwórczyni tytułowej postaci, Claire Danes, została nagrodzona Złotym Globem. W 2010 roku znalazła się pośród 100 najbardziej wpływowych ludzi świata według tygodnika TIME.

Jak sama mówi, doświadczenie tej choroby uczyniło jej codzienne życie niezwykle trudnym, ale pozwoliło za to na lepsze rozumienie zwierząt – tego jak myślą i czują. Autorka połączyła doświadczenia zawodowe i osobiste, zyskując tym samym zupełnie wyjątkową perspektywę.

Jak funkcjonuje policja u knurów? Skąd się biorą koguty-gwałciciele? Dlaczego delfiny mordują, a słonie nigdy nie zapominają?

Temple Grandin próbuje tłumaczyć nie tylko nieznane i zaskakujące zachowania zwierząt, ale też wyjaśnia, jak zaspokoić potrzeby emocjonalne psów, kotów, koni czy zwierząt hodowlanych. Wskazuje tym samym na to, w jaki sposób możemy zapewnić im najlepsze warunki do rozwoju, a co za tym idzie – co zrobić, aby zobaczyć w ich oczach szczęście.

„Zwierzęta czynią nas ludźmi” to kontynuację książki „Zrozumieć zwierzęta”. Oba tytuły skierowane są nie tylko do miłośników zwierząt, osób zajmujących się zagadnieniami autyzmu, ale i wszystkich zainteresowanych tym, jakie miejsce zajmuje i będzie zajmował człowiek pośród pozostałych gatunków.

Ta ważna książka o zachowaniu zwierząt jest wyjątkową i wciągającą lekturą. Została napisana przez prawdopodobnie najbardziej znaną na tej planecie kobietę dotkniętą autyzmem, Temple Grandin, oraz przez Catherine Johnson, mamę dwójki dzieci z autyzmem.
(…)
A jeśli chodzi  o teorię autyzmu wg Grandin – że ludzie cierpiący na autyzm są bliżej zwierząt niż ludzi? Teoria taka mogłaby być uznana za obraźliwą (sugerując, że osoby autystyczne są w pewien sposób podludźmi). W rzeczywistości jednak Grandin twierdzi, że zwierzęta lepiej spostrzegają detale – podobnie jak ludzie z autyzmem, i znajduje na tę teorię dowody. Stąd też jest daleka od obrażania osób cierpiących na autyzm, sugerując, że to osoby nieautystyczne mają gorszą percepcję. Można wręcz zatem powiedzieć, że to my jesteśmy „podautystykami”.
Simon Baron-Cohen, „The Guardian”
 

Kategorie: Hobby i Poradniki

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.