Jaki był ten sezon zdaniem Józefa Niewdana z Księgarni Szkolnej z Krakowa?

Jaki był ten sezon zdaniem Józefa Niewdana z Księgarni Szkolnej z Krakowa?

Księgarnia Szkolna, działająca od 1990 roku, zatrudnia w chwili obecnej 14 osób. Posiada cztery punkty sprzedaży detalicznej i jeden punkt obsługujący szkoły i biblioteki. Ostatnie miesiące tego roku to czas przekształceń ze spółki cywilnej na spółkę jawną. Księgarnia Szkolna zajmuje się głównie sprzedażą podręczników. Sprzedaż w roku 2000 wyniosła – 3,5 mln zł. W 2001 roku sprzedaż utrzyma się ubiegłorocznym poziomie.

Firma posiada pełną ofertę podręcznikową – od klasy zerowej, poprzez nauczanie początkowe, gimnazjum do liceum. Pełna oferta jest także utrzymywana poza sezonem i jest dostępna w dwóch lokalach: przy Al. Daszyńskiego 18 i Pl. Kossaka 4. W bardzo małym stopniu księgarnie zajmują się sprzedażą podręczników akademickich. Księgarnia przy ul. Daszyńskiego 16 jest ogólno asortymentową, i sprzedawane są tam tylko podręczniki językowe. 
Od nowego roku księgarnie z ofertą podręcznikową będą funkcjonowały pod nazwą Główna Księgarnia Szkolna . W miesiącach marcu i kwietniu szkoły odwiedzają pracownicy księgarni prezentujący ofertę księgarni.

Średnio rabat uzyskiwany od wydawców wynosi 25%, w przypadku WSiP-u jest to od 20,5 % – w górę – do 24%, w zależności od wysokości obrotu. Procent zwrotów na faktury zamknięte waha się od 5-20%. Księgarnia współpracuje m.in. ze WSiP-em, Juką-91, Amberem, WN PWN, Muzą, Wydawnictwem Szkolnym PWN. Księgarnia korzysta głównie z oferty lokalnych dostawców i kilku spoza Krakowa m.in. Azymutu, Sezamu, FK Jacek Olesiejuk. Trwają prace nad budową strony internetowej księgarni – w ciągu miesiąca uruchomiona zostanie www.ksiegarnia.krakow.pl. W dalszej perspektywie są plany utworzenia serwisów będących centrum informacji o różnych typach szkół, połączonej z informacją handlową o książkach.

Księgarnia posiada około 35 tys. czynnych kartotek, 14 tys. tytułów w ciągłej sprzedaży i około 6 tys. tytułów podręcznikowych. Firma dzięki sprawnemu systemowi komputerowemu dającemu możliwość gromadzenia informacji o książce ogranicza zapasy fizyczne co pociąga ze sobą duże oszczędności.

Jaki był ten sezon?

Zdaniem Józefa Niewdana ten rok cechuje duża ekspansja WSiP-u w sektorze nauczania początkowego. W pierwszym roku reformy dominowały w tym segmencie Juka-91 i Mac, jednak w tym sezonie ich znaczenie spadło. Obecnie "Wesoła Szkoła" wynosi około 80% całej sprzedaży podręczników do nauczania w klasach I-III w księgarni. W klasach IV -VI i w gimnazjum trudniej jest wskazać na liderów. 
Są wydawcy dominujący w poszczególnych przedmiotach, np. Zamiast Korepetycji w fizyce, Arka w historii, Wydawnictwo Edukacyjne w języku polskim. WSiP utracił swoją pozycję w podręcznikach do gimnazjum, posiada coraz mniejszy udział także w nauczaniu w klasach IV-VI. 
W tym sezonie doszło do utrwalenia pozycji zajętych przez wydawnictwa w poprzednich latach. Coraz większe znaczenie ma sprzedaż zorganizowana, realizowana bądź przez samych wydawców, hurtownie bądź w księgarniach. 
Według J. Niewdana, jeżeli chodzi o nauczanie początkowe to jest to już obszar stracony dla księgarni. 
Ogólna sprzedaż podręczników w Księgarni Szkolnej we wrześniu jest mniejsza o około 10% w porównaniu z rokiem ubiegłym, ale przekłada się to automatycznie na wzrost sprzedaży w październiku. Nowym zjawiskiem w tym sezonie jest to, że klienci kupują podręczniki stopniowo, rozkładając wydatki. Pojawiła się także bardzo silna presja na odkup podręczników, który pokrył od 40 do 50 % zapotrzebowania w niektórych szkołach i w niektórych regionach.

J. Niewdana uważa, że sytuacja na rynku utrudnia powstanie księgarni "z prawdziwego zdarzenia". Najważniejszy problem branży to ogromne rozdrobnienie sprzedaży, np. w tym roku w Krakowie powstały kolejne nowe księgarnie, ponieważ towar którym handlują – książki, jest dostępny praktycznie dla każdego. Tym samym księgarnie, które już działają, nie mają środków na rozwój, Tak dużą liczba księgarń w Krakowie nie ma najmniejszego sensu, Natomiast prawdziwym problemem jest zła sytuacja księgarń na prowincji, spowodowana m.in. właśnie tym, iż wydawcy sami zaopatrują szkoły w podręczniki. Sprzedaż książek szkolnych jest przecież dla nich głównym źródłem zysku. Upadek tych księgarń w dłuższej perspektywie będzie niekorzystny dla rynku książki. Wielu wydawców edukacyjnych zapomina o tym że " bum" na podręczniki spowodowany reformą edukacji za trzy lata zakończy się, i co dalej..?

Wydawcy i hurtownicy powinni zająć się uporządkowaniem rynku, tzn. podjąć decyzję, jakie sieci sprzedaży chcą obsługiwać i w jakim zakresie. Ogólna sytuacja ekonomiczna i słabe perspektywy jej poprawy powinny ten proces znacznie przyśpieszyć. Dalsze przeciąganie procesu porządkowania rynku spowoduje jeszcze większą jego destrukcję.

not. Katarzyna Głódkowska

Kategorie: Inne

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.