List otwarty skierowany do Ministra Edukacji Narodowej i Sportu p. Krystyny Łybackiej. Wydawnictwo Idea Sp. z o.o.

List otwarty skierowany do Ministra Edukacji Narodowej i Sportu p. Krystyny Łybackiej. Wydawnictwo Idea Sp. z o.o.

List otwarty skierowany do Ministra Edukacji Narodowej i Sportu p. Krystyny Łybackiej. List dotyczy strat na jakie naraziła wydawnictwa edukacyjne decyzja p. Minister o przesunięciu terminu nowej matury, jak również zainspirowana tą decyzją dyskusja na temat egzaminów po szkole podstawowej i gimnazjum.

List otwarty do Pani Minister Edukacji i Sportu Krystyny Łybackiej

Szanowna Pani Minister!

Ostatnia Pani decyzja o odroczeniu terminu nowej matury o trzy lata spowodowała powszechnie wyrażane zdumienie i oburzenie zdecydowanej większości zainteresowanych: począwszy od maturzystów i ich rodziców, przez nauczycieli szkół średnich a na rektorach szkół wyższych skończywszy. Do tej pory nie słychać było jednak głosów protestu ze strony środowisk wydawniczych.

Nie chcemy powtarzać tu wszystkich argumentów zwolenników nowej matury, które obszernie publikuje prasa, chcemy jednak zwrócić uwagę, iż decyzja o przesunięciu jej terminu oznacza – wbrew Pani wypowiedziom – ogromny krok wstecz, kolejne wydatki rodziców, jak również ogromne straty finansowe wydawców.

Jako wydawca książek edukacyjnych, od kilku lat specjalizujemy się w publikacjach dotyczących egzaminu maturalnego. Opierając się na istniejących zapisach prawnych, opracowaliśmy również serię książek dla maturzystów, przygotowujących się do nowego egzaminu dojrzałości. Książki te powstały nakładem wytężonej, kilkumiesięcznej pracy sztabu specjalistów (nauczycieli, egzaminatorów, recenzentów), przygotowanie ich pochłonęło wielkie środki finansowe, a ich wartość merytoryczna potwierdzona została przez wielotysięczną rzeszę uczniów i nauczycieli, którzy korzystali z naszych pozycji przez ostatnich kilka miesięcy. Konieczność szybkiego dostosowania oferty wydawniczej do zbliżającego się terminu nowej matury spowodowała, że odłożono w czasie realizację innych projektów, a seria maturalna stała się istotną częścią naszej bieżącej oferty. Pani decyzja powoduje, że zarówno nasze wydawnictwo, jak i podobne nam wydawnictwa edukacyjne w całym kraju ponoszą dotkliwe straty, a zalegające w magazynach książki stają się "cenną makulaturą". Kto zwróci wydawcom zainwestowane pieniądze? Czy weźmie Pani na siebie pełną odpowiedzialność za szeroko pojęte konsekwencje swojej decyzji?

Przygotowanie nowej oferty wydawniczej to proces trwający wiele miesięcy. Trudno nie zastanawiać się czy tworzenie jakiegokolwiek planu wydawniczego ma sens, skoro nieprzewidywalność staje się zasadą, a najwyższe władze w państwie traktują obywateli jak pionki na politycznej szachownicy. Dlatego też prosimy o pilną odpowiedź na postawione poniżej pytania.

· Czy decyzja o przesunięciu terminu nowej matury jest zgodna z obowiązującym prawem? · Czy na pewno nowa matura zostanie przeprowadzona w 2005 roku? · Czy egzamin ten zostanie przeprowadzony zgodnie z opublikowanym syllabusem, czy będzie modyfikowany? · Czy w 2002 roku zostanie przeprowadzony egzamin gimnazjalny oraz egzamin po szóstej klasie szkoły podstawowej? · Czy formuła tych egzaminów nie ulegnie zmianie?

Odpowiedzi oczekują wszystkie zainteresowane środowiska; zarówno wydawcy, nauczyciele, jak i rodzice uczniów oraz maturzyści, którzy coraz częściej zapowiadają dochodzenie swoich praw na drodze sądowej. Również nasze Wydawnictwo wkrótce złoży odpowiedni pozew do sądu o odszkodowanie za poniesione straty i utracone korzyści. W związku z tym należy zadać sobie pytanie czy deklarowane przez ministerstwo oszczędności budżetowe wynikające z przesunięcia terminu nowej matury nie będą mniejsze, niż wypłacane skarżącym odszkodowania.

Wielkim niepokojem napawa też fakt, iż w obronie reformy edukacji stają uczniowie, zaś Ministerstwo Edukacji Narodowej opowiada się za reaktywacją skompromitowanego systemu obowiązującego w czasach PRL. Pragniemy publicznie wyrazić opinię, iż jedną z oznak dojrzałej demokracji jest wprowadzanie wszelkich zmian czy poprawek w istniejącym systemie prawnym na drodze ewolucji przepisów, nie zaś rewolucji, która zamiast tworzyć nowy ład, czyni zamęt.

Z poważaniem,

Zarząd i Pracownicy 
Wydawnictwa IDEA sp. z o.o. Kraków

Dobry moment, aby zabrać głos w tej sprawie, co sądzą pozostali wydawcy edukacyjni?:

 

Kategorie: Inne

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.