Podróż do wnętrza, czyli „Podziemna przygoda odważnej żaby Rene”

Podróż do wnętrza, czyli „Podziemna przygoda odważnej żaby Rene”

Przegląd

Krzysztof Rybak recenzuje najnowszą książkę Mikołaja Pasińskiego i Gosi Herby na łamach Kultury Liberalnej.

 

Pewnego dnia przy śniadaniu żaba Rene rozmyśla: „Czy Ziemia w środku jest jak jajko na miękko?”. Niczym postać z książek Verne’a, bohaterka Herby i Pasińskiego zaczytuje się w kompendiach geologicznych i historycznych, szukając odpowiedzi na nurtujące ją pytania, których nie da się określić inaczej, niż jako naukowe. Można je oczywiście potraktować czysto teoretycznie, ale dla zafascynowanej otaczającym ją światem żaby Rene liczy się praktyka!

Tytuł najnowszej książki Gosi Herby i Mikołaja Pasińskiego mówi sam za siebie. Podziemna przygoda odważnej żaby Rene to właśnie opowieść o podróży zielonej bohaterki. Po spakowaniu najpotrzebniejszych przedmiotów Rene wyrusza na wyprawę do wnętrza Ziemi. Odwiedza przy tym piękne, ale i niebezpieczne miejsca i spotyka na swojej drodze korowód niezwykle oryginalnych postaci. Jedna twierdzi, że „Ziemia jest jak pączek: mięciutka i pyszna!”, innej jej gorący środek wypełniony lawą kojarzy się z zupą pomidorową; dla jednych jest bezpiecznym domem, dla innych – cmentarzem. W podróży Rene nie chodzi jednak o dotarcie do celu, ale o przeżycie przygody, którą bohaterka będzie wspominać przed zaśnięciem. Właśnie taką przygodę mogą też przeżyć osoby czytające, które dadzą się wciągnąć w nieco groteskowy, ale też przytulny świat Podziemnej przygody odważnej żaby Rene.

Nie da się ukryć, że kolejne książki Herby i Pasińskiego to cegiełki dokładane do budowanego przez nich niezwykle barwnego, fascynującego i przesyconego (krypto)cytatami słownymi i wizualnymi uniwersum. Po „Balonowej 5” [1], „Van Dogu” [2] i „Nikogo nie ma w domu” [3] także w tym przypadku świat zantropomorfizowanych zwierząt pełen jest nieoczywistych elementów łączących codzienność znaną z realnego świata i nieposkromioną fantazję duetu autorskiego. W tej poręcznej i niezbyt długiej książce obrazkowej znaleźć można bowiem zachwycające połączenie prostych, choć nieraz zaskakujących tekstów i ciepłych, malarskich obrazów, które wprowadzają osobę czytającą w przytulną, ale też niepozbawioną refleksyjności i odrobiny szaleństwa opowieść. Estetyczną przyjemność sprawiają zwłaszcza kolejne odwiedzane przez Rene miejsca, takie jak miasto mrówek, Gwiezdna Jaskinia, wyłożona kamieniami błyszczącymi niczym gwiazdy na niebie, czy też rzeka lawy, po której przepłynąć można łódką w kształcie łabędzia. Być może jest to świat daleki od tego, który rzeczywiście istnieje pod naszymi stopami, ale nie sądzę, żeby komukolwiek to przeszkadzało, najlepiej bowiem dać się porwać gorączce poszukiwań i otwartości na to, co może przynieść każdy kolejny krok w głąb Ziemi.

Cała recenzja dostępna jest na stronie Kultury Liberalnej.

Tagi: KROPKA