“Atramentowe serce” Cornelii Funke – recenzja
Przegląd
- Typ: Książka dla dzieci, Recenzje
- Marka: KROPKA
Baśń wymyślona przez Cornelię Funke jest ponadczasowa.
„Przecież zawsze mi powtarzasz: książki muszą być ciężkie, bo w nich jest cały świat”.
Cornelia Funke napisała najprawdziwszą baśń, która wciąga, zadziwia i nie daje o sobie zapomnieć. Akcja rozwija się powoli, a sam fakt opowiadania historii zdaje się być ważniejszy niż szybkie tempo. Mroczny klimat potęguje uczucie niepokoju i pozwala uwierzyć w niebezpieczeństwa czyhające na Meggie i pozostałych bohaterów. Emocje dziewczynki i reszty sączą się z każdej strony i są niemal namacalne. Hipnotyzujący sposób narracji tylko potęguje to niesamowite uczucie. Niemiecka pisarka mnoży tajemnice, pakuje dwunastolatkę w kolejne tarapaty i raz za razem wystawia na próbę jej odwagę i hart ducha. Historia Meggie bezustannie zaskakuje, nie daje się przewidzieć, a pani Funke zadziwia swoją pomysłowością i nieskrępowaną wyobraźnią.
Najmocniejszą stroną powieści są nietuzinkowi bohaterowie, których trudno nie lubić. Już z przeczytaniem kilku pierwszych zdań czytelnik nie tylko identyfikuje się z postaciami, ale wchodzi w ich skórę. Osobiście najbardziej sympatyzuje z ciotką Elinor i widzę siebie w jej przepastnej bibliotece. Atramentowe serce to także piękny hołd oddany książkom, literaturze i czytaniu. Lektura gwarantuje kilka wspaniałych godzin pełnych niebezpiecznych przygód napędzanych siłą wyobraźni. Polecam każdemu, bez względu na wiek! Na takie historie nigdy nie jest się za starym!
Fragment recenzji Marty Kowal. Całość dostępna TUTAJ.
Dowiedz się więcej o książce:
🟢 https://wydawnictwokropka.com.pl/ksiazki/134-atramentowe-serce
—
Więcej inspirujących książek, które rozbudzają wyobraźnię, przenoszą do światów pełnych fantastycznych przygód i zapewniają mnóstwo frajdy, znajdziecie na stronie Wydawnictwa Kropka: https://wydawnictwokropka.com.pl/ksiazki








