Literatura skradła ich serca

Literatura skradła ich serca

Przegląd

Verte, to grupa literacka zrzeszająca autorki i autorów, którzy wspierają się w procesie tworzenia, wydawania i promocji książek. Są wśród nich pisarze i poeci, twórcy publikujący we współpracy z wydawnictwami, ale też samodzielnie. Sztukę pisania doskonalą podczas spotkań warsztatowych Write Clubu. Każda autorka i każdy autor to inny świat literacki – świat bajek, poezji, kryminałów, fantastyki czy opowiadań. Członków grupy Verte łączy pasja do pisania, wspólne spotkania warsztatowe i towarzyskie. Wspierają się oni w procesie tworzenia, wydawania i promocji swoich książek.

Literatura jest dla nich wszystkim, to ona ukształtowała ich rzeczywistość. Dzięki niej, mogą oderwać się od tego, co ich otacza, zanurzyć w innych światach, historiach, odkryć nowe kierunki rozwoju życia we Wszechświecie. To za jej pośrednictwem rozwijają swoją wiedzę i poznają to, co skrywa przed nimi świat. Połączyły ich te same zainteresowania i tak też powstała Grupa Literacka „Verte”.

Poznali się nieprzypadkowo, można pomyśleć, że tak właśnie miało być. Każdy z nich skrywał podobne fascynacje, zaczęli się spotykać, rozmawiać między innymi o literaturze. Jeden z jej członków uznał, że byli grupą literacką nim ona oficjalnie powstała.

Grupa daje oparcie szczególnie dla debiutantów, ale jak się okazuje, można w niej przetrwać mimo różnic poglądów i charakterów, bowiem istotą grupy jest pisanie i nieważne, czy wydajemy właśnie książkę, czy piszemy do szuflady, zawsze mamy wspólny temat do rozmów (ba, nawet śmiejemy się z tych samych dowcipów) – powiedziała nam Jola Czemiel, która na swoim koncie ma wydanie thrillera „Protektor” oraz „Oko Horusa”.
Dzięki grupie, poczucie ich bezpieczeństwa wzrosło, wiedzą, że mogą na siebie polegać. Przecież razem mogą osiągnąć więcej, doradzać sobie w niemal wszystkich aspektach. Grupa otwiera przed nimi nowe możliwości. Istnienie jej, utwierdza w przekonaniu, że na świecie jest więcej ludzi, tak samo wrażliwych na słowo, jak oni sami.

Obracanie się w towarzystwie bardziej doświadczonych twórców jest dobrą lekcją dla początkujących. Mogą oni nie tylko podejrzeć warsztat innego pisarza, ale również poznać jakie niuanse rządzą światem literatury.
Młodym twórcom potrzebne są dodatkowe bodźce, niewątpliwie wsparcie i definitywnie rozmowy z osobami, które są już bardziej doświadczone w danym zakresie – powiedziała Anna Partyka-Judge, poetka i pisarka, autorka m.in. powieści „Na krawędzi uczuć” czy Puzzle”.
Również i wykwalifikowany pisarz potrzebuje czasem rady. Grupa osób o podobnych zainteresowaniach to zawsze wsparcie, odmienne spojrzenie na dany temat, budujące kontakty, które przecież pomagają. W grupie łatwiej złapiesz inspirację, innym razem podpytasz kolegów po fachu o opinię, czy jakiś sprytny zabieg literacki, który pozwoli zwycięsko wyjść z sytuacji, którą uznałeś za przegraną.

O co chodzi w pisaniu?
Pisanie przede wszystkim ma sprawiać przyjemność autorowi, bo przecież to, co pisze to tak naprawdę jego własna swobodna wypowiedź, którą ogranicza jedynie plan na daną książkę.

Jola Czemiel podkreśla, że w pisaniu – Chodzi o ten dreszcz emocji, który przeżywa się, gdy palce uderzają w klawiaturę jak szalone, nie będąc w stanie nadążyć za potokiem myśli i pomysłów, gdy to tworzy się scenę, o której z góry wie się, że będzie świetna. Pisanie pod tym względem bywa jak narkotyk.
Jeżeli autor zrealizuje swoje zamierzenia, tak jak je sobie wyobrażał, to czuje z tego powodu ogromną satysfakcję. Nie może doczekać się, aż przyjdzie mu podzielić się ze światem swoją świeżo skrojoną książką.

Celina Zubrycka, autorka książek dla dzieci i licznych bajek terapeutycznych, twierdzi, że w tworzeniu – Najważniejsza jest kreacja, możliwość stworzenia czegoś nowego, co zaczyna żyć własnym życiem.

Anna Partyka-Judge uważa za to, że w pisaniu piórem najważniejsza jest – Swoboda wypowiedzi. Niemniej doskonałym wsparciem byłaby również dobra współpraca z rzetelnym i uczciwym wydawcą.

Członkowie grupy mieszkają w różnych miastach, ale też w różnych państwach. Jeden z uczestników określił ją następująco – Jest nieformalna. Nie ma przywódcy, wszystko odbywa się na zasadach równości i dyskusji. Czysto libertariańska grupa.
Forma pracy grupy jest w fazie organizacji. Starsi, miejscowi członkowie spotykają się regularnie, ale w planach jest też umożliwienie uczestnictwa w spotkaniach osobom spoza lokalizacji.

Jola Czemiel tłumaczy, że – Spotkania to jedno, raz są bardziej systematyczne innym razem mniej. Bardziej chodzi tu o wytworzoną więź i świadomość, że zawsze można poprosić kogoś z grupy o pomoc.

Grupa Verte to nie tylko miejsce wspólnych rozmów na temat literatury, własnych spostrzeżeń, to przede wszystkim miejsce promujące sztukę pisania XXI-wieku, prowadzące ćwiczenia literackie, czy mini szkolenia, mające na celu udoskonalenie warsztatu pisarskiego.

 

profil Grupy Literackiej Verte na facebook

Kategorie: Wydarzenia
Tagi: Verte