Barszczewska i Ferency czytają listy Szymborskiej i Herberta w radiowej Trójce

Barszczewska i Ferency czytają listy Szymborskiej i Herberta w radiowej Trójce

Przegląd

Udostępnij
Share on Facebook0Tweet about this on Twitter0Share on LinkedIn0Share on Google+0

18 kwietnia, ukaże się niezwykły zapis przyjaźni dwojga wybitnych poetów, czyli „Jacyś złośliwi bogowie zakpili z nas okrutnie. Korespondencja 1955-1996” Wisławy Szymborskiej i Zbigniewa Herberta. Radiowa Trójka emituje, od poniedziałku 9 kwietnia, wybór tych listów w brawurowej interpretacji Grażyny Barszczewskiej i Adama Ferencego z muzyką Łukasza Borowieckiego.

„Wisełka” i „Kochany Zbyszek” – niewielu wie, że łączyła ich bliska i serdeczna relacja. A że oboje byli mistrzami zwięzłej i pełnej humoru epistolografii – toteż książka prezentująca niepublikowane listy obojga to znakomita lektura, obficie zilustrowana nie tylko sławnymi już kolażami-wyklejankami Wisławy Szymborskiej, ale również reprodukcjami kart pocztowych i rysunkami Zbigniewa Herberta.

Początek korespondencji to list Szymborskiej, która jako redaktorka krakowskiego tygodnika „Życie Literackie” prosi Herberta o przysłanie wierszy. Jest rok 1955, zaczęła się już odwilż, redakcja planuje przedstawienie kilku młodych poetów przed debiutem książkowym. Znajomość szybko zmieniła się w serdeczną przyjaźń, a wymiana listów przybrała postać towarzyskiej gry. Ostatni list pochodzi z roku 1996 – nagrodzona właśnie Noblem Szymborska, dziękując Herbertowi za gratulacje, pisze: „Zbyszku, Wielki Poeto! Gdyby to ode mnie zależało, to Ty byś teraz męczył się nad przemówieniem…”.

Brawurowy humor, błyskotliwość, dystans do siebie i do świata – korespondencja Wisławy Szymborskiej i Zbigniewa Herberta to niezwykły zapis ich przyjaźni. Oto książka – zredagowana i opracowana edytorsko przez Ryszarda Krynickiego – którą czyta się z uśmiechem i wzruszeniem.

Do radiowej adaptacji tej lektury Trójka zaprosiła mistrzów. – W rolę Wisławy Szymborskiej wcieliła się u nas Grażyna Barszczewska (wcześniej w tej roli czytała listy do Kornela Filipowicza). I zagrała tę rolę popisowo. Zbigniewem Herbertem jest u nas zdystansowany, ironiczny Adam Ferency. Muzykę przygotował, także świetnie radzący sobie jako autor ilustracji muzycznej, Łukasz Borowiecki – mówi Barbara Marcinik z Programu 3 Polskiego Radia.

Emisja „mini-serialu” w 5 odcinkach w radiowej Trójce od poniedziałku 9 kwietnia do piątku 13 kwietnia ok. godz. 11.50.

Udostępnij
Share on Facebook0Tweet about this on Twitter0Share on LinkedIn0Share on Google+0
Kategorie: Wydarzenia

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.