Historia wyprawy na Nanga Parbat – górę, która niejednemu przyniosła śmierć

Przegląd

16 sierpnia 2017 roku premierę miała książka autorstwa Sandy’ego Allana „Na drodze bez powrotu”.

Jest to pasjonująca historia podjęcia jednego z ostatnich wielkich wyzwań himalaizmu. W lipcu 2012 roku sześcioosobowy zespół wyruszył, by przejść 13- kilometrową grań Mazeno na Nanga Parbat. W trakcie wyprawy zrezygnowały cztery osoby. Pozostało dwóch pięćdziesięciokilkuletnich śmiałków: Sandy Allan i Rick Allen.

Ocalili życie, zyskali sławę, ale wiele poświęcili. Co sprawiło, że podjęli to ryzyko? Jak dokonali tego, co nie udało się wcześniej innym, młodym, utalentowanym alpinistom? Kim stali się po powrocie?

Osiemnaście dni w drodze, w większości powyżej 7000 metrów, pod koniec prawie bez jedzenia, ostatnie pięć dni bez picia. Wyprawa zakończyła się sukcesem. Allan i Allen jako jedyni przeszli tę drogę i zdobyli Nanga Parbat – górę, która niejednemu przyniosła śmierć.

To pełna emocji historia o górach, marzeniach, walce oraz konfrontacji ze sobą. Przeczytaj, jak niemożliwe stało się możliwe.

O Autorze:

Sandy Allan urodził się i wychował w Szkocji, w Highlands, w wiosce Dalwhinnie. Wspinaczką zainteresował się już jako nastolatek. W latach 80. i 90. XX wieku przetarł w Szkocji wiele nowych, trudnych zimowych i mikstowych dróg wspinaczkowych. Do tej pory jest aktywnym wspinaczem oraz przewodnikiem IFMGA (UIAGM), który zdobywał z klientami najwyższe szczyty naszego globu m.in.: Mount Everest, Czo Oju i Nanga Parbat. Brał również udział w wielu wyprawach: na Muztagh Tower, Lhotse West czy Pumori, gdzie na południowej ścianie pokonał drogę Scottish Direct. W 2012 roku w ciągu osiemnastu dni razem z partnerem Rickiem Allenem dokonał pierwszego przejścia w stylu alpejskim grani Mazeno, która jest jednym z najbardziej pożądanych, dziewiczych miejsc wspinaczkowych w Himalajach. Za ten wyczyn obaj otrzymali w 2013 roku Złote Czekany.

 

Kategorie: Sport i Turystyka
Tagi: Bezdroża

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.