List jurorów „Angelusa” w związku z publikacjami Krzysztofa Masłonia

Przegląd

Nagroda Angelus statuetka stroan angelusa facebook„Monika Sznajderman i Andrzej Stasiuk skierowali do przewodniczącego Nagrody Literackiej Europy Środkowej „Angelus” list, w którym piszą między innymi: „Z oburzeniem obserwujemy niewybredne, haniebne ataki na wybitnych przedstawicieli świata kultury, niemające nic wspólnego z jakąkolwiek merytoryczną krytyką, których autorem jest członek jury prestiżowej i przyznawanej za publiczne pieniądze Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus Krzysztof Masłoń. W naszej ocenie fakt pozostawania przez Krzysztofa Masłonia w składzie jury szkodzi nagrodzie i podważa jej wiarygodność.

W wywiadzie udzielonym Dorocie Wodeckiej Monika Sznajderman zwraca się również do jurorów: „Chciałabym wiedzieć, co czują, rozmawiając o literaturze z osobą, która na co dzień zamiast uprawiania krytyki obraża ludzi kultury, w tym i autorów książek, które zostały do tej nagrody zgłoszone”. ” – czytamy w dzisiejszej Polityce.

W związku z powyższym członkowie Jury Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus udzielili odpowiedzi w formie listu:

„Jako jurorzy „Angelusa” ze smutkiem przyjęliśmy ostatnie publikacje prasowe autorstwa Krzysztofa Masłonia. W swoich tekstach, używając sformułowań agresywnych i poniżających, odnosi się on do pisarzy, wśród nich również tych, którzy w latach poprzednich nominowani byli do nagrody „Angelus”.

Uważamy, że słowa takie nie powinny wyjść spod pióra członka jury, uderzają bowiem bezpośrednio nie tylko w twórców, ale także w dobre imię jednej z najważniejszych nagród literackich w tej części kontynentu, przyznawanej przez Wrocław, pragnący być miastem spotkań i dialogu. Uderzają one także w samą ideę tej nagrody, jaką jest poszukiwanie wspólnoty pisarzy różnych narodów i kultur, reprezentujących różne doświadczenia i światopoglądy.

Jury „Angelusa” co roku dokłada wszelkich starań, by do finału nagrody trafiły – zgodnie z założeniami tego wyróżnienia – książki, które „podejmują tematy najistotniejsze dla współczesności, zmuszają do refleksji, pogłębiają wiedzę o świecie innych kultur”.

Pragniemy zauważyć, że w poprzednich latach jury wybrało do finałowej siódemki dzieła Olgi Tokarczuk i Andrzeja Stasiuka. Krzysztof Masłoń, wieloletni juror „Angelusa”, nie zajmował wtedy w tej sprawie odrębnego stanowiska.

Justyna Sobolewska, Stanisław Bereś, Tomasz Łubieński, Michał Nogaś, członkowie jury Nagrody Literackiej Europy Środkowej „Angelus””

 

za polityka.pl

fot. Facebook / Oficjalny Profil Angelusa 

 

dodane 9.09.2016

Oficjalne stanowisko Mirosława Spychalskiego jurora Angelusa

Nie chciałem tego robić, ale część kolegów wykazała się „wyrywnością” więc chyba muszę. Oto moje stanowisko w sprawie tzw. „afery Masłonia”.
List do jurorów Literackiej Nagrody Europy Środkowej „Angelus”:
Szanowni Państwo,
nie zamierzałem zajmować poważnego stanowiska w sprawie apelu Moniki Sznajderman i Andrzeja Stasiuka, gdyż uznałem go za groteskowy. Za taki zresztą uznałbym także apel środowiska „prawicowego” o wykluczenie z naszego grona kogokolwiek.
Niestety, jak widzę, część Kolegów potraktowała apel Państwa Stasiuków ze śmiertelną powagą.W związku z tym przedstawiam swoje stanowisko:
1. Uważam „różnobarwność” wiekową i światopoglądową grona jurorów za wielką wartość „Angelusa”.
2. Uważam, że forma pamfletu, którą posługują się i Pan Krzysztof Masłoń, i często także Andrzej Stasiuk, jest jak najbardziej uprawniona w debacie publicznej, a wolność słowa powinny jedynie ograniczać przepisy Kodeksu Karnego
3. Pozwolę sobie przypomnieć, że podczas posiedzeń jury Pan Krzysztof nie zgłaszał nigdy votum separatum, kierując się ideologią, wobec nominacji ani dla Andrzeja Stasiuka, ani Olgi Tokarczuk, a zatem jako juror zachowywał się wzorowo.
4. Uważam apel Moniki Sznajderman i Andrzeja Stasiuka za próbę wprowadzenia cenzury do debaty publicznej. Skandalem dla mnie jest to, że pisarz Andrzej Stasiuk odmawia Panu Masłoniowi prawa do używania formy publicystycznej, z której sam bardzo chętnie korzysta atakując swoich oponentów. Dodajmy – czyniąc to sposób, co najmniej, równie „brutalny”.
5. Mam nadzieję,że Pan Krzysztof pozostanie w naszym gronie, a my zakończymy tę absurdalną – dla mnie -dyskusję.”

Serdecznie wszystkich pozdrawiam
Mirosław Spychalski

 

za facebook https://www.facebook.com/miroslaw.spychalski

Kategorie: Nagrody, Wydarzenia

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.