Oto biblioteki, jakich nie znacie. Na polskiej prowincji jak w Skandynawii
Przegląd
- Typ: Biblioteki
Największy skok cywilizacyjny polskie biblioteki publiczne zawdzięczają jednak Instytutowi Książki, który dzięki ponad 150 mln zł z Ministerstwa Kultury (plus wkład własny samorządów) sfinansował w ciągu ostatnich czterech lat nie tylko zakup miliona nowych książek, ale przede wszystkim remont lub budowę aż 245 bibliotek we wsiach i miejscowościach liczących mniej niż 50 tys. mieszkańców. Dotychczas zapyziałe, przykurzone klitki zmieniły się w “centra życia kulturalnego i dostępu do wiedzy” z designerskimi meblami, kącikami dla dzieci, czasem ekspresem do kawy, nowym księgozbiorem i ofertą kulturalną tak bogatą, że nie powstydziłby się jej dom kultury w mieście wojewódzkim – pisze Milena Rachid Chehab w wyborcza.pl
.
Artykuły powiązane:
Skomentuj
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.





