Nowa seria Wydawnictwa Czarne

Nowa seria Wydawnictwa Czarne
Nowa seria Wydawnictwa Czarne Przez Rzekę podejmuje głęboką i niełatwą tematykę. Jest próbą zrozumienia emocji towarzyszących najtrudniejszym wydarzeniom życia.
 
Seria Przez Rzekę obejmuje książki będące próbą intelektualnego zmierzenia się z problemami choroby, starości, utraty i śmierci, a także wszelkich wydarzeń trudnych, zatrzymujących zwykły bieg życia. Ma na celu wywołanie dyskusji o problemach uniwersalnych, ale równocześnie objętych tabu, wzbudzających lęk czy niepewność, a przez to spychanych na obrzeża świadomości. Autorzy książek z serii Przez Rzekę rozmaicie reagują na bolesną świadomość przemijania, chorobę lub zbliżającą się śmierć. W ich relacjach nie znajdziemy jednak fałszywego rozczulenia ani pełnych patosu, pseudofilozoficznych sentencji.
 
 
Urodziłem się pewnego błękitnego dnia. Pamiętniki nadzwyczajnego umysłu z zespołem Aspergera to książka niezwykła – fascynująca autobiografia wysokofuncjonującego autysty Daniela Tammeta, obdarzonego również zdolnością synestezji, sprawiającą, że autor widzi kolory, kształty i faktury liczb. Tammet jest geniuszem matematycznym i lingwistycznym, rekordzistą Europy w recytowaniu liczby pi i wynalazcą języka mänti. Najbardziej niezwykłe jest jednak to, w jak barwny i frapujący sposób opowiada swoją historię. Książka Daniela Tammeta pozwala czytelnikowi spojrzeć na świat oczami autysty.
 
 
 
 
Fabryka nostalgii. O fenomenie pamięci wieku dojrzałego Douwe Draaismy to napisana z wielką swadą antropologiczna rozprawa. Holenderski historyk i psycholog nie zasypuje czytelnika naukowymi pojęciami, tylko w sposób dowcipny i przystępny opisuje problemy, z którymi borykają się ludzie starsi. Przywołuje fakty i dane, opowiada ciekawe anegdoty, krytykuje zakorzenione w powszechnej świadomości sterotypy dotyczące przemijania i dowodzi, że starości wcale nie musimy się bać. Statystyki pokazują bowiem dobitnie, że dzisiejsi staruszkowie są najzdrowsi w historii! Książka Draaismy opowiada o przemijaniu pogodnie i mądrze.
 
 
 
 
Narratorem powieści Carla-Henninga Wijkmarka Nadchodzi noc jest pacjent hospicjum dla chorych na raka. W subtelny, melancholijny sposób opowiada on o relacjach łączących go z innymi chorymi i personelem placówki. Jest pogodzony z losem, ale kurczowo trzyma się życia, by choć raz móc jeszcze zobaczyć ulubioną pielęgniarkę. Wyczerpany organizm, faszerowany morfiną, buntuje się i słabnie, a pełen fantastycznych wizji sen nie przynosi wytchnienia. Dramatem nie jest sama śmierć, tylko rozstanie z życiem.
 
 
 
 
Kategorie: Literatura

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.