Promocja „Największej bitwy”

Promocja „Największej bitwy”
„Ojciec chrzestny” polskiej edycji  „Newsweeka” promował w Polsce swą najnowszą  książkę „Największa bitwa”

Spotkanie z vipami w ambasadzie amerykańskiej w ramach cyklu „America Present”, wykład dla studentów w Pałacu Staszica PAN, podpisywanie książek na stoisku DW REBIS podczas Międzynarodowych Targów Książki i kilkadziesiąt wywiadów dla prasy, radia i telewizji – tak pracowicie spędził kilka dni w Polsce Andrew Nagorski, który przyjechał promować swoją najnowszą książkę „Największa bitwa”.

Amerykański autor jest dobrze znany wielu Polakom. Ma polskie korzenie, jego rodzice Polacy wyemigrowali najpierw do Szkocji, a potem do USA. On sam po latach przyjechał w ramach studenckiej wymiany naukowej do Krakowa, gdzie spędził jeden semestr na Uniwersytecie Jagiellońskim, a wyjazd ten zaowocował małżeństwem z Polką.

Jak się okazało, Nagorski ma w Polsce nie tylko wiernych czytelników, ale też mnóstwo przyjaciół – co widać było podczas spotkań, na które dawni znajomi zawsze stawiali się w komplecie.

To druga książka Nagorskiego, która ukazała się na polskim rynku, ale pierwsza historyczna.

Zbieranie materiałów i prace nad nią trwały 3 lata. Autor długo wahał się, czy w ogóle zabrać się do pisania, bo jak można napisać rzetelną i obiektywną książkę na temat kraju, którego przeszłość jest tak niejasna, zmanipulowana i ciągle przepuszczana przez tubę propagandy?

Ostatecznie do pomysłu napisania „Największej bitwy” przekonali go znajomi oraz duża ilość zgromadzonych wcześniej materiałów, które udało mu się zdobyć, gdy był korespondentem w Rosji.

Po trzydziestu latach pracy w „Newsweek International”, gdzie Nagorski pisał i nadzorował pracę nad siecią zagranicznych wydań tego tygodnika nadszedł czas na zmiany. Autor opuszcza „Newsweeka” i będzie pracował  w EastWest  Institute jako dyrektor odpowiedzialny za  politykę publiczną. Jego szuflady wciąż jednak są pełne ciekawych materiałów źródłowych, a pomysł na kolejną książkę ma już całkiem realne kształty. 

Kategorie: Literatura

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.