Ten rok chcemy poświęcić na odzyskanie klientów Prodoksu

Ten rok chcemy poświęcić na odzyskanie klientów Prodoksu

Przegląd

Mateusz Włodarczyk (Wirtualny Wydawca): Wortal www.gloria24.pl miał swoją premierę 1 kwietnia 2005 r. na XI Targach Wydawców Katolickich w Warszawie. Jak oceniacie Państwo swoją dotychczasową działalność na niezwykle wymagającym sektorze książki katolickiej w Polsce?


Andrzej Sobczyk (współwłaściciel Gloria24.pl):
To bardzo intensywny, dynamiczny czas, w którym wysoko postawiliśmy sobie poprzeczkę. Od początku zakładaliśmy, że chcemy być największą i najlepszą religijną księgarnią internetową w Polsce a przy tym pełnić – poprzez funkcjonujący na Gloria24.pl serwis książki religijnej – rolę pewnego centrum informacji o publikacjach katolickich i tworzyć społeczność czytelników tego typu książek. Z realizacji większości tych założeń jesteśmy zadowoleni.

MW: Dotychczas stanowiliście Państwo Grupę serwisów: gloria24.pl, taniawysylka.pl, dobragaleria.pl. Zdecydowaliście się jednak na zakup księgarni Prodoks, który obecnie stanowi już integralną część Państwa Grupy. Co skłoniło zarząd Glorii24.pl do podjęcia decyzji o zakupie Prodoksu?

AS: Prodoks to uznana marka na rynku książki religijnej, do tego firmowana nazwiskiem Romana Kluski, który w szerokim odczuciu budzi szacunek i uznanie. Decydując się na rozmowy braliśmy pod uwagę wypracowaną pozycję, wypracowany przez lata działalności kapitał, przywiązanie klientów, dobrą opinię o marce Prodoks i zbieżność celów jakie przyświecały twórcom Prodoksu i nam.

MW: Jak wiemy mimo wysokich przychodów Prodoksu Roman Kluska w zeszłym roku podjął decyzję o likwidacji firmy. Dlaczego zdecydował się sprzedać cześć swoich aktywów właśnie Glorii24.pl? Czy byli inni konkurenci zainteresowani kupnem Prodoksu?

AS: Nie zdradzę tu chyba żadnych tajemnic, jeśli powiem, że taką firmą jak Prodoks musieli, i interesowali się inni, ale nietaktem byłoby wypowiadać mi się szerzej w tej kwestii. Myślę, że o wyborze naszej firmy zdecydowały nie tylko kwestie biznesowe. Raczej przekonanie, że jesteśmy odpowiednio przygotowani materialnie, logistycznie, personalnie, by nadal, pod zobowiązującą nazwą Promotor Dobrej Książki proponować i dostarczać czytelnikom wartościowe publikacje.

MW: Gloria24.pl to według statystyk Alexa.com najczęściej odwiedzana księgarnia religijna w Polsce. Czy zakup kolejnej księgarni był w tym wypadku konieczny? Co prawda Prodoks do niedawna był największym detalicznym sprzedawcą książek religijnych w Polsce. Jakie korzyści przewidujecie Państwo z przejęcia firmy Pana Kluski i włączenia jej do Państwa Grupy?

AS: Decyzja o tworzeniu grupy czy rodziny sklepów Gloria24.pl jest strategiczna. To dynamiczna, może dla wielu ryzykowna strategia, ale są pierwsze symptomy, że trafiona. Dlatego nie zdecydowaliśmy się na połączenie www.prodoks.pl z www.gloria24.pl ale na funkcjonowanie obydwu sklepów, przy czym ważna jest odróżniająca je specyfika. Księgarnia gloria24.pl ma oferować maksymalnie szeroki wybór książek z tego segmentu rynku. Chcemy, by czytelnik szukający dowolnej pozycji książkowej z oferty wydawców katolickich wiedział, że znajdzie ją na gloria24.pl. Klienci gloria24.pl często szukają także bardzo niszowych publikacji i my możemy im je zaoferować za co nas cenią. Prodoks.pl ma być sklepem ze znacznie mniejszą liczbą tytułów, starannie selekcjonowaną, gdzie pojawią się już tylko publikacje wybrane przez naszych specjalistów. Jest to sklep dla czytelnika, który nie koniecznie ma sprecyzowane plany zakupowe, ale nie chce też przedzierać się przez setki podstron. Umożliwimy mu bardzo przyjemne, proste zakupy i wybór z naszą rekomendacją. W przyszłości strona ma być także narzędziem wspomagającym sprzedaż za pośrednictwem katalogu wysyłkowego.

MW:
Gloria24.pl uzyskała prawo do wydawania wysyłkowego katalogu książek pod marką Prodoks. Czy to oznacza, iż tak naprawdę z wyjątkiem właściciela w Prodoksie nie nastąpią żadne zmiany? Czy zamierzacie Państwo zmienić ofertę nowozakupionej księgarni?

AS: Małe wyjaśnienie: Gloria24.pl nie stała się formalnie właścicielem firmy Prodoks sp. z o.o., która została zlikwidowana, ale nabyła część jej aktywów w tym markę, logo, itd. Na dziś trwają intensywne prace nad planem reaktywacji katalogu wysyłkowego, księgarnia internetowa już działa. Musimy pamiętać, że przez wiele miesięcy zarówno wydawanie katalogu, jak i działalność księgarni były zawieszone – odbudowanie sprzedaży, szczególnie jeśli chodzi o katalog wysyłkowy to bardzo duże przedsięwzięcie, które wymaga jeszcze sporo czasu i pracy. Jeśli chodzi zaś o zmiany w ofercie to idea się nie zmieni: w Prodoksie mają być wartościowe, dobre, starannie dobrane publikacje, natomiast konkretny wybór jest zawsze autorski i należy do konkretnej grupy odpowiedzialnych za to osób. Będą to inne osoby niż w „starym” Prodoksie, dlatego też pewnie oferta nabierze trochę innej specyfiki.

MW:
Gloria24.pl ma szansę stać się największym detalicznym dystrybutorem książek religijnych w Polsce. Jaką strategie rozwoju przewidzieliście na rok 2008 by osiągnąć ten cel?

AS: To dość złożona i szczegółowa strategia tworzona pod każdy element grupy Gloria24.pl, ale jeśli rozmawiamy w kontekście Prodoksu jako nowego jej elementu, to na pewno ten rok chcemy poświęcić na odzyskanie klientów Prodoksu, którzy przez kilka ostatnich miesięcy nie otrzymywali już oferty i nie mogli robić zakupów na www.prodoks.pl. Będzie to mozolna forma ponownej rekrutacji i ten cel, nie zaś wysokie przychody stawiamy sobie przed Prodoksem na 2008 rok.

MW: Życzymy samych sukcesów i dziękujemy za rozmowę!

Kategorie: Rynek Polski, Wywiady

O autorze

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.